reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam w poniedziałek

Gosiu kondolencje :-( (*) dla teścia... kurcze nie wiem jak bym taką informację przekazała moim dzieciom :no: tulam was mocno i sił życzę
Nata wygadaj się może inaczej spojrzysz na pewne sprawy
Aniez jak tam Kuba i psinka?? EDIT: Już doczytałam :-)
Co tam u Gosieńki? Nie chcę do niej dzwonić bo nie wiem czy telefon ma przy sobie a nie chcę żeby musiała się zrywać...
Maonka ani się obejrzysz a Leonek będzie śmigać :tak: :-)

J. dzisiaj miał tylko akademię w szkole więc już w domu jest :-) Ja jeszcze dzisiaj nic nie zrobiłam a już prawie 13 :no: masakra normalnie. Za to weekend bardzo spokojny ;-) i rodzinny i to lubię :tak:

Milego dnia bo mnie prasowanie wzywa :eek:
 
reklama
Gosieńko- ciepłe fluidy ślemy :)

Oczywiście!!! Gosieńko daj nam znać jak się czujesz i co z tym kręgosłupem dalej

Witam
Zupełnie zapomniałam o dniu nauczyciela, ale u nas była składka po 2 zł na ten dzień, więc luz. Do tego wczoraj Alicja usnęła mi w aucie w opakowaniu, czyli w spódniczce, więc dziś rano też tak poszła do przedszkola, więc jest "odświętnie" ubrana :-p

Będąc w cz-wa chciałam kupić Alicji buty na zimę, wybrałyśmy się do Deichmana i myślałam, że padnę z mojej Ali. Biegnie przez środek sklepu i krzyczy "Te są piękne mamo"





Chyba nie bardzo dla mojej 3 latki :-D

Dzisiaj nie ma tańców, pani się rozchorowała :-( Szkoda, bo już jedne zajęcia nam przepadły w ubiegłym tyg.

W końcu wzięłam się za środkowy pokój, zawsze tam był składzik i przez to bałagan, ale w końcu kupiliśmy szafę (jestem miłośnikiem szaf ;-), to już 3 szafa), więc mam gdzie to poukładać i w końcu nastanie porządek. Więc uciekam układać dalej, dopóki Leon śpi.
 
Witamy i my :-)

Nie odzywałam się w weekend ale "zarobkowałam" haha :-D, byłam szoferem weselnym :-) I tak mieliśmy całą sobotę i niedzielę roztrzepaną, ale na opłacało się bo upatrzone kozaczki z lasockiego będę mogła sobie kupić :-)

Aniam zazdroszczę Wam tych jazd do schroniska. U nas takie instytucje jak schronisko, dom dziecka są strasznie zamknięte i nikogo wpuścić nie chcą, nie chcą nawet pomocy. Mamy z W dwa dobre komputery stacjonarne do oddania, chcieliśmy dać oni nie chcą, jakby były nowe to tak, to samo z zabawkami.... ciężko mi to zrozumieć czasami, człowiek się chce podzielić a nie może...


Co do zabawek to u nas w przedszkolu jest taki program przez świętami " książka i zabawka pod każdą choinką " i można dawać . Ile u was wynajęcie auta do ślubu . Bo czasem mam takie pytania , a nie wiem ile śpiewać . Bo znajomych to w ramach prezentu wozimy - wtedy już z przystrojeniem auto mają jeśli je chcą oczywiście .

Iza - mamy Nawlekaj nie czkaj i to u Nas prawdziwy HIT, jak zaczynacie to polecam wszlskiego rodzaju memo, domino

ja szukam gier planszowych - chyba podjade dzisiaj po to Grzybobranie co aniam polecała i może skuszę się na chińczyka - ja będąc mała uwielbiałam tą grę

Na odwrocie grzybobrania też jest zwykle gra . My mamy jakiś rajd samochodowy . Szymek też lubi .
 
Byłam w klubie, Maciek przez pierwsze 10 minut rączki po zabawki wystawiał, brał je i do mnie wracał, ale jak zobaczył dmuchane autko z piłeczkami to już dziecka nie miałam. Tak fajnie się bawił, że po 40minutach zostawiłam go by biec po Lenkę. Klub jest przy przedszkolu, więc nie było mnie pewnie tylko 5 minut, czego młody nawet nie zauważył. Przyszłam to siedział z Hanią (córka właścicielki), chrupki kukurydziane jadł i mlekiem popijał, a Hania stwierdziła, że mają imprezę:-D Lencia też od razu z tą Hanią kontakt złapała i zaczęły skakać po sofie:eek: Dzieci tam jeszcze innych nie ma, bo babeczka się dopiero organizuje, wszystko już w zasadzie ma, ale u nas teraz żłobek i przedszkole w Długołęce otworzyli i tam mnóstwo dzieci poszło, więc kluby mają kryzys. Generalnie klub mi się podoba, martwiłabym się jedynie o spanie, czy Maciuś tam w ogóle zaśnie i doszłam do wniosku, że przez miesiąc sprawdzę nową nianię, a jakby się nie sprawdziła to trafimy do klubu. Właścicielka sympatyczna i nawet się na kawę umówiłyśmy. Ona w Grecji 7lat siedziała, oboje z mężem pochodzą z innych miast i znajomych tu nie mają, więc mówi, że nawet jak się na jej ofertę nie zdecyduję to ona się chętnie będzie ze mną i dziećmi spotykać, bo jej córa do dzieci lgnie potwornie a zimą to wiadomo, że na placu zabaw nie poszaleje.

aniez - brawo dla odważnego synka! Ja tam zawsze przy pobieraniu mdleję. Kciuki za sunię nieustannie zaciskam&&&

maonka - moja też w szpilkach gustuje i właśnie w takich intensywnych kolorkach, więc mogą razem na zakupy wybywać:-D

Zmykam z psem szybko, bo o 20:30 konferencję prowadzę.
 
Czesc Mamuski ;) Ja jestem podczytywacz przez weekend bo bylo milo rodzinnie jesiennie i intensywnie ;) dzis zaleglosci powekendowe ale znow wszystko zaczyna miec rece i nogi i spkoj. Dzieci juz chyba prawie zdrowe (Julik pokaszluje jak goni a Alisi cos w nosie furczy) wiec mam nadzieje ze nasze wroclawskie spotkanie dojdzie do skutku o ile Elvie sie nie pokomplikowalo ? ;)

Aniez mam nadzieje ze psina sie szybko pozbiera po zabiegu.

Elvie super ze klub zapowiada sie fajna alternatywa.

Gosiu bardzo mi przykro...szczere kondolencje przesylam.

Aniam widzialam ze fajnie sie dzieciaczki w schronisku bawily :)

Maonka no to mlkda daje czadu z gustem obuwniczym :D w sam raz by za Leosiem biegac w szpilach :D
 
Ostatnia edycja:
Hej

Melduję że żyję ;-)wyprostowałam się a to mega sukces ;-)leki pożeram w ilościach hurtowych bo funkcjonować jakoś muszę i przyzwyczajam się do życia z bólem :-(Czekam na konsultację z neurologiem z Wrocławia i zobaczymy , oswajam się z myślą operacji :no:

Dziękuję moim dobrym duszkom Aniez,Izabeli i Moni za sprawdzanie czy puls mam odpowiedni i z jaką prędkością doczłapię się do telefonu ;-)jakoś się wam odwdzięczę czekajcie na dostawę jajek i piersi :-D
Pozostałym kwietniówkom też dziękuję za dobre myśli , wszystkie doszły bo się wyprostowałam, działa wasze mieszanie w garach ;-):-)

Zmykam nadrabiać , sama jestem ciekawa jaki temat dominował jak mnie nie było, ale chyba już się domyślam :-p;-)
 
Witam
I po spotkaniu już mam :-(
Alicja rozchorowała się. Nic na to nie zapowiadało. Odbierając ją z przedszkola wszystko było w porządku. Poszłyśmy na spacer, w domu ładnie się bawiła, dopiero wieczorem mówi, że jej zimno i chce się zagrzać pod kołderką. Sprawdziłam temp 37,5. Później wstała o 22 i już 38,4, więc wszedł do akcji ibum. Później gorączka spadła do 37,5. Ale już o 5 było 39. I teraz też ma gorączkę 38,5. Więc dzwonię do przychodni :-(

Gosieńko dobrze, że już się spioniozowałaś
 
Witam,
Gosieńko jak dobrze cię widzieć :tak: cieszę się że fluidy dotarły :tak:
Maonko zdrówka dla Ali!
Gosiu myślami ciągle z wami :tak:

Kurcze po wczorajszym fitboxie znowu mnie boli oddychanie ;-) :-D ale już nie tak bardzo jak w sobotę i boli tylko to :tak: więc liczę, że następnym razem będzie jeszcze lepiej :-p
Matko nic mi się nie chce... wczoraj jednak nie poprasowałam więc dzisiaj mam kumulację :baffled::cool: a pogoda taka że najchętniej w kosmos bym wysłała ;-) Od rana mam lagi myślowe...zapomniałam J. spakować śniadanie do szkoły :sorry::ninja2: ale już mu dowiozłam ;-) Dobra idę sobie zapodać jakąś herbatkę i śniadanie.
 
Witam się,
melduje że żyję. mam nawał roboty. Przepraszam, że nie skomentuje Waszych wpisów, ale czw i pt mam wolny bo lecimy z P do Anglii do jego siostry, a mam nadal audyt i tyle roboty, że nie ogarniam :-(
Wszystkim chorowitkom życzę dużo zdrówka.
Melduję, że u Nas wszystko dobrze. Q tfu tfu zdrowy, ugryzienia już mu prawie zeszły.
 
reklama
Tak jak myślałam forum motoryzacyjne nam się zrobiło ;-)

Elvie obycie z samochodem przychodzi z czasem więc wszystko przed tobą i zawsze trzeba brać pod uwagę , że samemu można jechać dobrze ale niestety wariatów za kółkiem jest mnóstwo:no: W sprawie Kamili podjęłaś dobrą decyzję, mam nadzieję ze nowa niania się sprawdzi ale widzę też że masz alternatywę w postaci żłobka więc jak by co to coś wybierzesz :tak:

Ella dobrze że z dziewczynkami już lepiej :tak:

Mamusia jeszcze ci nie gratulowałam Jasia :-) niech ładnie rośnie i pogłaskaj brzusio :tak: &&& za szybki remont :tak:

Aniez &&& za psiunie, niech szybko wraca do zdrowia . Jak Bartolini dzisiaj? Zuch z Kuby on podobny do Mateusza w tej kwestii też twardziel :tak: powiedz mu że jak się ciotka doprowadzi się do normalności to z nim na łyżwach pojeździ bo uwielbia :-)

Nata gdybyś chciała pogadać to znasz mój numer, jestem , czasem ktoś z boku potrafi coś doradzić albo przynajmniej się wygadasz :tak:

Isabela szofer powiadasz :-D najważniejsze że kasa wpadła :tak: Tosia mała rozrabiaka widzę w starszych chłopakach gustuje i dobrze :-DHelenka też najbardziej lubi się bawić na podwórku w przedszkolu z Frankiem z zerówki bo on podobno najlepiej ją kreci na karuzeli :-D

Anna jak Wiktor ? zdrówka dla niego i wcale się nie dziwię że się wkurzasz jak lekarz ma takie podejście :wściekła/y:

Maonka Alicja to chyba gustuje w takich samych butach co twoja siostra nie ? ;-)Dobrze że już czujesz się lepiej :tak:

gosia
[*] dla teścia, cały czas myślami jestem z wami :-( trudny czas przed wami :-(

Aniam super macie te wypady do schroniska:tak: Myślę, że dzieciaki będą zachwycone naszym zwierzyńcem, Kuba ich oprowadzi , nie zapomnij o kaloszach :-D

Agnieszka to nieźle imprezowałaś:-p dobrze że @ przyjechała ;-)

Filonka u nas nie ma problemu, nasze dzieciaki jakoś na równi nas traktują, wiadomo czasem zdarzy się głównie starszakom tekst że tata na więcej pozwala , ale ja specjalnie nie reaguję i sami po chwili stwierdzają że przegięli;-)

Basia ogromnie się cieszę z postępów Wiktora, zobaczysz terapie przyniosą skutek tylko czasu potrzeba ale ja wierzę że będzie dobrze i &&&& zaciskam :tak: Jak małż się czuje ?

Zielona powodzenia w pracy a z pisaniem tak szybko się nie zniechęcaj, czasem trzeba zacisnąć zęby na "duszkę " ;-)

Dorotko masakra jakaś :no: mam nadzieję że Paulinka już doszła do siebie. Buziaki dla was.

Wronka jak tam twój angielski ? bo ja już na dwóch zajęciach byłam i jestem mega zadowolona :tak:

Kici zapomniałam ci przedtem napisać że krem działa :tak: nic nie pisałaś jak Babcia się czuje ? no i co z psem mamy?

Sonia Marysia to agentka jak moja Helenka takie plusy ;-)posiadania rodzeństwa starszego, Helka ostatnio w aucie chciała coś powiedzieć a chłopcy ciągle jej przeszkadzali więc ona wypaliła " zamknijcie mordy " :szok:

Więcej nie doczytam bo mi plecy nie pozwalają.
Pozostałe kobietki pozdrawiam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry