reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Jestem -wykończona a Wy nie próżnowałyście widzę:tak:

Katik no coraz więcej miejsca dla naszej kruszyny:-)

Waniliowa a syrop z cebuli nie jest przeciwkaszlowy??? wypróbuj i nawilżacze koniecznie -ja od 2 dni śpię przy otwartym oknie :confused2: bo mojemu S jest duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuszno. Wstawanie o 8:szok: no way!!

Aniam
noooo jaki super kawaler:-D:-D:-D:-D wie gdzie pić -to taka mądrość gatunku:-D:-D:-D zabrałam S na lody i usłyszałam "dobre -ale za mało" -nie przejęłam się bo dla niego wiadro to też byłoby za mało:confused2:

Aga002 jak ja wchodzę do supermarketu to mi się wydaje że u nas już po zakupach świątecznych:confused2: ludzi tłumy -jedzenie wykupione -dobrze ze ja na gotowe jadę:-D

Wronka ale mam ładną dziewczynkę na liscie:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D a gdzie chłopczyki?? a bliźniaczki są super -bardzo ładna lista:tak::tak::tak::tak: ale miałaś zacięcie -do tej godziny siedzieć!!!

Ba
ja też bardzo bym chciała widzieć S zanim wyjdzie do pracy -ale nie mam siły oczu otworzyć:-D

Aniez -no tak. Ja w autobusie rozpięłam płaszcz bo było mi gorąco -laska zmierzyła mój brzuch i odwróciła się do okna!!! już miałam jej powiedzieć parę słów -wcale nie chciałam łaskawie miejsca -ale jakiś chłopak mi ustąpił i nie omieszkał powiedzieć że niektórzy są ślepi...

Kwiatuszku dziękuję:-pale to raczej zasługa bliskosci klubów sportowych i mojego staropanieństwa;-) Ty wyglądasz cudownie na zdjęciach -ja dalej nie wierzę że masz tyle lat

Ewka84 współczuję Jerzykowi:-( biedactwo -a powiedz mi co działa na odetkanie nosa?? jakieś kropelki czy coś zapachowego??

Amorek52 ja widziałam wózki podwójne:-D:-D:-D

Ilonka1985
masz rację!!! niech Wronka poprawia -to cały rok różnicy:-D:-D:-D:-D po osiemnastce to już robi różnicę:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: a kucharz -świetna sprawa -masz jeszcze jednego w zestawie z masażystą?????????:sorry:

Ella1 dziś jest jutro nie ma hehehe -ja sie jeszcze cieszę moimi 3,3 na plusie -ale kto wie co będzie za 2 tygodnie:-p:-p:-p

Karola322
no tak mi się wydaje że to przez progesteron jest ponad normę (II trymestr 29,5 - 50) -ale lekarz powie co i jak. Mam nadzieję ze upławy się już nie pojawią i nie będziesz musiała wracać do zastrzyków -dosyć już złego:tak:

Forget me not -to teraz juz Twój poród to pryszcz będzie dla taty i sąsiada:-D nie polecil sie jeszcze do pomocy??

Kamisia nie dziwię się ze płakałaś i sie smutałaś:-( ja swojemu kazałam na glowie stanąć i sie udało. Nie chcę namawiać Twojego męża ale mógłby np krew oddać przy okazji w tym dniu... i później na WOLNYM iść z Tobą -no ale jak krwi nie oddaje to może niech ne zaczyna... nie smutaj się -może jeszcze załatwi wolne... nagranie to nie to samo... Myślałam że hoinka sprzed domku:-D:-D:-D:-D:-D

Kici69 no tak ale czasami nie ma innych terminów -a czasem mój S tylko teoretyczni epracuje 8h:-p:-p:-p:-p:-p

Magda ciosek biedna córunia.... a na to uzależnienie nie ma lekarstwa

A ja Wam odpisywałam i jadłam pomelo -wszystko się klei bleeeee S mnie zastrzeli za klejącego komopa:confused2: cały monitor i moje okulary w soku:confused2::confused2::confused2:
 
czesc laski
wronka - super ta lista kwietniowek, wielkie dzieki
kamisia - sliczna choinka u was
13x13 - co to jest pomelo?
a co do uzaleznienia od bb to ja tez.... boje sie ze jak jakis dzien opuszcze to nie nadrobie hehe:-D
 
13x13 - co to jest pomelo?:-D

Krzyżówka pomarańczy i grapefruita -ponoć bo tak mówią -a smakuje jak dla mnie ekstra:-D tak jakby leżało koło zielonego grapefruita:-p -którego zresztą też uwielbiam:-) ale nie myśl że ja taka obcykana jestem w dziwnych jadłach -po prostu jak idę na zakupy zawsze wrzucam do koszyka "coś" czego nazwa nic mi nie mówi, nie wiem jak to jeść i czy w ogóle jest zjadliwe:baffled: a później siedzimy z S na necie i czytamy historie tych dziwnych rzeczy i patrzymy co z tego można zrobić:tak: fajna zabawa
 
ale nuuuuuda.......

czekam na mynże... znowu.... ech... no własnie... ja zawsze na coś/kogoś czekam.......

truskawek bym zjadla.. ale musze poczekac do lata... 2011 roku:szok::szok::szok::szok:
 
A ja dziś słomiana wdowa jestem.
Ola wysmarowana śpi (wygląda jak upiór - twarz na biało, język i usta na fioletowo), ja się jeszcze z godzinkę pokręcę i też spać.
W tym roku może nas ominąć sezon truskawkowy, ciężko będzie
 
Krzyżówka pomarańczy i grapefruita -ponoć bo tak mówią -a smakuje jak dla mnie ekstra:-D tak jakby leżało koło zielonego grapefruita:-p -którego zresztą też uwielbiam:-) ale nie myśl że ja taka obcykana jestem w dziwnych jadłach -po prostu jak idę na zakupy zawsze wrzucam do koszyka "coś" czego nazwa nic mi nie mówi, nie wiem jak to jeść i czy w ogóle jest zjadliwe:baffled: a później siedzimy z S na necie i czytamy historie tych dziwnych rzeczy i patrzymy co z tego można zrobić:tak: fajna zabawa
acha to wiem, dep ze mnie... takie duze to jest, jak wielki grapefruit - przynajmniej u nas...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry