reklama

Kwietniówki 2010!!!

a ja truskawek nie lubie:tak::-p

ja też nie a teraz wchodząc do supermarketu zawsze wychodzę albo z pojemniczkiem truskawek a jak nie ma to mrożone :tak::tak::-p:-p jak to się gusta pod wpływem hormonów zmieniają :-D:-D

Moje dwa osiołki poszły się integrować ze społecznością miasteczka , bo o 19.00 było zapalnie lampek na choince miejskiej i uroczyste odpalenie oświetlenia bożonarodzeniowego
a ja po kąpieli, szlafroczek , laptop i łóżeczko pies śpi obok ,żyć nie umierać :-D
 
reklama
ja też nie a teraz wchodząc do supermarketu zawsze wychodzę albo z pojemniczkiem truskawek a jak nie ma to mrożone :tak::tak::-p:-p jak to się gusta pod wpływem hormonów zmieniają :-D:-D

Moje dwa osiołki poszły się integrować ze społecznością miasteczka , bo o 19.00 było zapalnie lampek na choince miejskiej i uroczyste odpalenie oświetlenia bożonarodzeniowego
a ja po kąpieli, szlafroczek , laptop i łóżeczko pies śpi obok ,żyć nie umierać :-D

hhhmmm do tej kąpieli, szlafroczka,laptopa i łóżeczka jeszcze lampka czerwonego winka by się przydała:cool2:, ale to może za rok o tej porze:tak:
 
No i narobily mi ochoty na truskawki... A dopiero wczoraj moj brzusio wciagnal caly pojemniczek :zawstydzona/y:

Boli mnie w pachwinach czy w kroczu... Juz ledwie chodze. To taki sam bol jak w tym nieszczesnym przelomie 19 i 20 tygodnia... Tylko teraz chyba bardziej boli :no:
 
hhhmmm do tej kąpieli, szlafroczka,laptopa i łóżeczka jeszcze lampka czerwonego winka by się przydała:cool2:, ale to może za rok o tej porze:tak:

:-D:-D dziś po obiedzie siedzimy przy stole , czekając aż Młody skończy jeść a ja wypaliłam wina mi się chce :-D:-D:-D doczekać się nie mogę na choć jedną mała lampkę mojego ukochanego różowego wina:tak::tak:

Boli mnie w pachwinach czy w kroczu... Juz ledwie chodze. To taki sam bol jak w tym nieszczesnym przelomie 19 i 20 tygodnia... Tylko teraz chyba bardziej boli :no:
Katik a może przejdziesz się do lekarza bo to naprawdę już trochę trwa,
niedobrze.Katik.Justa, Wronka trzymam kciuki ,żeby minęło jak najszybciej :tak:
 
:-D:-D dziś po obiedzie siedzimy przy stole , czekając aż Młody skończy jeść a ja wypaliłam wina mi się chce :-D:-D:-D doczekać się nie mogę na choć jedną mała lampkę mojego ukochanego różowego wina:tak::tak:


Katik a może przejdziesz się do lekarza bo to naprawdę już trochę trwa,
niedobrze.Katik.Justa, Wronka trzymam kciuki ,żeby minęło jak najszybciej :tak:

NO mi się też coraz częściej winko marzy, choc z reguły to ja raczej piwosz jestem:-D

A minąc hhmmm minie ale dopiero w kwietniu...wiem z doswiadczenia:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry