reklama

Kwietniówki 2010!!!

ojjjj,tak...winko jak najbardziej...ale n arazie mój kochany mężulek mi soku z marchwi zrobił,bo kardiolog mnie dziś ochrzanił,że taka to niby moja morfologia słaba.i że pierworódka w 5 miesiącu to powinna mieć wzorcowe wyniki krwi;-);-);-) i mam nakaz zaprzyjaźnienia się z burakami i marchwią...
ale najważniejsze-dostałam papierek-nie ma przeciwskazań do porodu sn......jeszcze tylko neurolog i okulista.z nimi nie pójdzie tak łatwo....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

JUŻ JUTRO O 18 USG ...JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ...
 
reklama
:-D:-D dziś po obiedzie siedzimy przy stole , czekając aż Młody skończy jeść a ja wypaliłam wina mi się chce :-D:-D:-D doczekać się nie mogę na choć jedną mała lampkę mojego ukochanego różowego wina:tak::tak:


Katik a może przejdziesz się do lekarza bo to naprawdę już trochę trwa,
niedobrze.Katik.Justa, Wronka trzymam kciuki ,żeby minęło jak najszybciej :tak:

Ja własnie złapałam od męża łyka tyskiego .. normalnie niebo w gębie nie da się opisac tego smaku:-D

Nieuzależniona się odezwała:-):-)
Cóż nie ma siły żebym codziennie chociaż na chwilkę nie zajrzała, uzależniona jestem na 100%

he he ja przynajmniej zupy nad kompem nie mieszam:-D:-D

Aniam noooo jaki super kawaler:-D:-D:-D:-D wie gdzie pić -to taka mądrość gatunku:-D:-D:-D zabrałam S na lody i usłyszałam "dobre -ale za mało" -nie przejęłam się bo dla niego wiadro to też byłoby za mało:confused2:

Było mu kupić pojemniczek na wynos he he
 
kochane a ja jestem padnięta, wycieczka do olsztyna mnie wymęczyła, wóżków bliźniaczych tak dużo jak szukać igły w sianie. Mamy juz pewien typ, ale sama nie wiem, potem byliśmy w KFS ale sie nażarłam, ale jak wróciliśmy musieliśmy isc do szkoły rodzenia. Dzis zwiedziliśmy porodówki i cały oddział. Nawet, nawet. Juz wiem ze mąż nie bedzie przy porodzie, on jak słuchał o samym porodzie to jzu mu było nie dobrze, wiedziałam jak sie meczył, a teraz sie z niego nabijam, ze co ja bede musiała znieć. Położna jeszcze sie podpuytała lekarzy co do moich bóli krocza, jedynie co mozna zrobić to tylko leżęć i podkładac poduszkę pod miednice, po prostu rozszerza sie wszystko. POwiedziała ze współczuje, ale to czeste u osób które maja tyłozgięcie. potem jeszcze zakupy były i jak przyszliśmy do domku to byłam skonana. wiec zmykam do łozeczka

ticker.php
 
ja też już chciałam zacząć chodzić do szkoły rodzenia,ale niestety dopiero w lutym pójdę...w szpitalu,w którym będę rodziła zajęcia dla kwietniówek rozpoczynają się dopiero w lutym:-(:-(:-( a jeśli się maluchowi pospieszy to nici ze szkółki:wściekła/y:

znów będę przewracała się z boku na bok pół nocy:tak::tak::tak: a mąż już dawno śpi-wstaje bidak o 4.30:no:
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry wszystkim w ten piękny grudniowy poranek :-) wpadłam tylko na chwilę, żeby się pochwalić wczoraj byłam na USG będę miała CÓRECZKĘ 450g termin na 14 kwietnia, moje przeczucia się nie sprawdziły ale i tak jestem przeszęśliwa. Wstydnisia cały czas zasłaniała buźkę rączkami ale za to nóżki pięknie rozłożyła moja modelka :-):-):-) mój M fajnie posumował całe USG " U prawdziwego zucha pierwsza dziewucha" ;-)
 
Położna jeszcze sie podpuytała lekarzy co do moich bóli krocza, jedynie co mozna zrobić to tylko leżęć i podkładac poduszkę pod miednice, po prostu rozszerza sie wszystko. POwiedziała ze współczuje, ale to czeste u osób które maja tyłozgięcie.
no i wszystko jasne czemu mam dni gdy tak cierpie....

będę miała CÓRECZKĘ 450g termin na 14 kwietnia, moje przeczucia się nie sprawdziły ale i tak jestem przeszęśliwa. Wstydnisia cały czas zasłaniała buźkę rączkami ale za to nóżki pięknie rozłożyła moja modelka :-):-):-) mój M fajnie posumował całe USG " U prawdziwego zucha pierwsza dziewucha" ;-)
Gratulacje!!!
Ale fajny tekst M :tak::tak::tak:


Mam lenia............oj jak mi sie nie chce do pracy:no::no::no::no:
Pozatym faktycznie macica mi sie naciaga i rosnie, juz nawet bez boli bym wiedziala. Corcia ma duzo wiecej miejsca i czuje ja znacznie mniej niz jeszcze kilka dni temu, gdy mialam wrazenie ze skacze caly czas ;-)
 
dzień dobry wszystkim w ten piękny grudniowy poranek :-) wpadłam tylko na chwilę, żeby się pochwalić wczoraj byłam na USG będę miała CÓRECZKĘ 450g termin na 14 kwietnia, moje przeczucia się nie sprawdziły ale i tak jestem przeszęśliwa. Wstydnisia cały czas zasłaniała buźkę rączkami ale za to nóżki pięknie rozłożyła moja modelka :-):-):-) mój M fajnie posumował całe USG " U prawdziwego zucha pierwsza dziewucha" ;-)

GRATULACJE !!! :-D

Rano po raz pierwszy zaprowadziłam starsze dziecię do żłobka... on tam poszedł, jakby całe życie nic innego nie robił tylko do żłobka chodził... Mam nadzieję, że mu tak zostanie :-D Mama mi cały czas wypomina, że ja w weekend się awanturowałam, że do przedszkola nie idę, męża ze żłobka i przedszkola rodzice siłą wyciągali, więc może to dziedziczne :-p

Poza tym samopoczucie mi dziś zwyżkuje, a że w czw. mam USG to już w blokach startowych siedzę :-D
 
reklama
dzień dobry wszystkim w ten piękny grudniowy poranek :-) wpadłam tylko na chwilę, żeby się pochwalić wczoraj byłam na USG będę miała CÓRECZKĘ 450g termin na 14 kwietnia, moje przeczucia się nie sprawdziły ale i tak jestem przeszęśliwa. Wstydnisia cały czas zasłaniała buźkę rączkami ale za to nóżki pięknie rozłożyła moja modelka :-):-):-) mój M fajnie posumował całe USG " U prawdziwego zucha pierwsza dziewucha" ;-)

gratulacje!!!!!

13x13 :zawstydzona/y:
Katik a kiedy masz wizytę? mój lekarz mówił, że do 24 tygodnia takie bóle mogą się pojawiać
Aniez: super, że obeszło się bez problemów z tym żłobkiem, ale to w końcu już duży chłopczyk, na pewno jest spragniony kontaktu z dziećmi, moja Hania trochę młodsza i myślę, ze chyba raczej nie byłoby tak latwo
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry