reklama

Kwietniówki 2010!!!

powiem Wam Laski, ze mam dzis zly dzien:zawstydzona/y: Kaszel mnie meczy juz na calego, a myslalam, ze przeszedl:wściekła/y: Boje sie o Mlodego, bo oczywiscie naczytalam sie, ze dlugotrwaly kaszel moze wywolac skurcze. Tutaj na kaszel zadnych lakarst nie daja, tylko syrop na bazie miodu i wit C. Taki to ja juz od kilku dobrych dni sama sobie w domku przyrzadzam. Pytanie tylko, co znaczy dlugotrwaly... w kazdym razie rano mnie bolalo w klatce od kaszlu, nie wiem czy oskrzela, czy pluca czy co tam, ale nie jest to dobry znak:-( Jutro mam kontrole w szpitalu wiec moze cos mi tam powiedza na ten temat:-(
 
reklama
;-)Hej Dziewczyny!!!
Mam do Was pytanie dotyczące ćwiczeń mięśni Kegla. Otóż czy któraś z Was orientuje się czy można je robić na leżąco. Pytam bo w jakimś art. przeczytałam ze po 4 mies. jest to zabronione...
 
Waniliowa- od kiedy dopadły mnie bóle krzyżowe przy poprzednim porodzie, to żaden ból pleców mi nie straszny ;-) A tak poważnie to kładę się na twardym- najlepsze lekarstwo dla kręgosłupa, buty na płaskim, jeśli dużo siedzisz, to częste przerwy i 5 minut dla pleców w innej pozycji, chyba można kamfore wsmarować, a już na pewno opatulić plecki czymś ciepłym (są takie pasy)- powinno pomóc.
 
a z tych milszych rzeczy to właśnie dzwoni mój mąż i obronił się na 4 :-)
no to super, serdeczne gratulacje!!
kobietki, mam pytanie odnośnie bólu pleców-macie już???jak sobie z nimi radzić?ja czasami posmaruję plecki jakąś maścią,''koci grzbiet'' zrobię i na tym pomysły się kończą...boli mnie najbardziej na samym środku,nie kark i nie krzyż...tylko tak ''w połowie'':wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: poradzicie coś?
mnie jeszcze nie bola...i mam nadzieje ze nie beda bolaly
 
;-)Hej Dziewczyny!!!
Mam do Was pytanie dotyczące ćwiczeń mięśni Kegla. Otóż czy któraś z Was orientuje się czy można je robić na leżąco. Pytam bo w jakimś art. przeczytałam ze po 4 mies. jest to zabronione...
podobno juz nie mozna w naszym stanie, ale juz nie pamietam dlaczego. zaraz poszukam, to moze znajde odp dlaczego;-)

Co do plecow, to mnie na szczescie jeszcze omijaja te przyjemnosci. Mam nadz ze dlugo beda sie ode mnie trzymac z daleka:tak:
 
kobietki, mam pytanie odnośnie bólu pleców-macie już???jak sobie z nimi radzić?ja czasami posmaruję plecki jakąś maścią,''koci grzbiet'' zrobię i na tym pomysły się kończą...boli mnie najbardziej na samym środku,nie kark i nie krzyż...tylko tak ''w połowie'':wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: poradzicie coś?

waniliowa mnie jak bolały plecki to też robiłam "koci grzbiet" i na chwile pomogło, a najbardziej pomógł mi mój mąż bo mi wymasował takim okrężnym ruchem od środka na zewnątrz. Normalnie czułam jak mi ten ból wędruje za jego palcami aż wywędrował poza plecki i już mnie nie bolało. Wiem żę pomagał sobie takim małym drewnianym "czymś" co to ma 3 kulki jedną dużą i dwie małe i tym mi też jeździł po plecach. No ulga natychmiastowa. Ale mnie jak na razie bolało tylko raz tak mocno i zawsze boli jak sie narobię w domu (sprzatanie, mycie podłóg, mycie garów itp.) ale po takim małym wysiłku to wystarczy że się położe na łóżku w takim siadzie z wyprostowanymi nogami (jeśli można sie położyć siedząc :-) ) i kłade sobie jaśka pod plecki i mi po max.10 min mija i dalej wracam do roboty :-)
Mam nadzieje że pomogłam :-) POzdrawiam

mi bardzo dokucza ból pleców, wystarczy tylko mały spacer i boli,
w moim przypadku zbawienne podłożenie poduszki za plecy jak siedzę, jakoś się wtedy wyginają pod odpowiednim kątem i nie bolą


A ja wam powiem jedno - IDZCIE NA BASEN :tak: DZIAŁA CUDA NA PLECY;-)

powiem Wam Laski, ze mam dzis zly dzien:zawstydzona/y: Kaszel mnie meczy juz na calego, a myslalam, ze przeszedl:wściekła/y: Boje sie o Mlodego, bo oczywiscie naczytalam sie, ze dlugotrwaly kaszel moze wywolac skurcze. Tutaj na kaszel zadnych lakarst nie daja, tylko syrop na bazie miodu i wit C. Taki to ja juz od kilku dobrych dni sama sobie w domku przyrzadzam. Pytanie tylko, co znaczy dlugotrwaly... w kazdym razie rano mnie bolalo w klatce od kaszlu, nie wiem czy oskrzela, czy pluca czy co tam, ale nie jest to dobry znak:-( Jutro mam kontrole w szpitalu wiec moze cos mi tam powiedza na ten temat:-(

syrpoek z cebuli może być lepszy niż miodzik na kaszel
 
kobietki, mam pytanie odnośnie bólu pleców-macie już???jak sobie z nimi radzić?ja czasami posmaruję plecki jakąś maścią,''koci grzbiet'' zrobię i na tym pomysły się kończą...boli mnie najbardziej na samym środku,nie kark i nie krzyż...tylko tak ''w połowie'':wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: poradzicie coś?

Aniam ma racje najlepszy jest basen:tak: :tak::tak:
Mi pomaga masaż mojego męża codziennie wieczorkiem przed spaniem:tak: działa cuda.
 
reklama
nie dam rady nadrobic, ale melduje, ze jestem i niestety dzisiaj cierpie na bezsennosc, wczoraj padlam o 20.30 a dzisiaj w ogole spac mi sie nie chce...........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry