Joaszka
Fanka BB :)
szczerze powiedziawszy, nie bardzo opłaca się kupować to mleko w buteleczkach. Mają tylko 90 ml pojemności, a nasze dzieci piją już 200 albo i więcej za jednym posiedzeniem. To już wychodzi ponad 12zł na jedno karmienie. Mleko w proszku kosztuje ok 24zł, a może stać otwarte 3 tyg
Ale ja chcę podawać sporadycznie, jakbym nie zdążyła wrócić w ciągu 2 godzin, a tata musiałby się ratować, także raz na jakiś czas nie było by źle, a za to wygodnie. Ale te w płynie są patrzę tylko do 6 m-ca więc siłą rzeczy chyba puszka...ale puszki otwartej długo nie potrzymam, więc też bez sensu...Będzie musiała jeść tylko dlatego, że jest....
a w sumie to jak daje odciągnięte moje, to właśnie 90 ml pije...jakby jej dać to wypiłaby i więcej, ale jak nie daję, też dramatu nie ma...Jak je z piersi to nie sprawdzę ile je, ale czasem je 5 min, czasem mniej, a czasem więcej..
a tak poza tym, mam nadzieję, że nie zapeszam, ale Zu ulała do tej pory tyko raz i troszkę...więc albo zbieg okoliczności albo lekarstwo pomaga...Zobaczymy za parę dni, czy to efekt jednorazowy czy jednak lekarstwo...
Ostatnia edycja:
Generalnie 43 zł to tanio, czasem w promocji, ale to ze 2 razy widziałam za 41 i 42 zł, a tak to 46-49 zł stoją.