reklama

Lipcowe Mamusie 2010

szczerze powiedziawszy, nie bardzo opłaca się kupować to mleko w buteleczkach. Mają tylko 90 ml pojemności, a nasze dzieci piją już 200 albo i więcej za jednym posiedzeniem. To już wychodzi ponad 12zł na jedno karmienie. Mleko w proszku kosztuje ok 24zł, a może stać otwarte 3 tyg

Ale ja chcę podawać sporadycznie, jakbym nie zdążyła wrócić w ciągu 2 godzin, a tata musiałby się ratować, także raz na jakiś czas nie było by źle, a za to wygodnie. Ale te w płynie są patrzę tylko do 6 m-ca więc siłą rzeczy chyba puszka...ale puszki otwartej długo nie potrzymam, więc też bez sensu...Będzie musiała jeść tylko dlatego, że jest....

a w sumie to jak daje odciągnięte moje, to właśnie 90 ml pije...jakby jej dać to wypiłaby i więcej, ale jak nie daję, też dramatu nie ma...Jak je z piersi to nie sprawdzę ile je, ale czasem je 5 min, czasem mniej, a czasem więcej..

a tak poza tym, mam nadzieję, że nie zapeszam, ale Zu ulała do tej pory tyko raz i troszkę...więc albo zbieg okoliczności albo lekarstwo pomaga...Zobaczymy za parę dni, czy to efekt jednorazowy czy jednak lekarstwo...
 
Ostatnia edycja:
reklama
joaszka-a jak czesto mala karmisz?moja tez czasami nie chce wiecej niz stowe ale jednak zapotrzebowanie dzieci wzrasta.teoretycznie o ile sie nie myle potrzebuja teraz (takie polroczne dziecko ) ok 600-800 ml na dzien.plus pozywienie stale.
ja jestem pewna ze juz za chwile skonczy sie jej ulewanie.mysle ze to tez dlatego ze dostawala tylko twoje mleko.teraz odkad je pokarmy stale powinno byc lepiej.
a tak w ogole zastanawia mnie jak to wyglada gdy zabki maja wyjsc.moja ma od jakiegos czasu taka kropke bielusienka na dziaslach i nawet nie wiem co to jest?byc moze podejrzewalabym zab ale ona jakos tak na boku...

matko jak mi dzien szybko mija.nigdy nie moge sie wyrobic z tym co zaplanuje ale w polowie winie lenistwo.
wybawilam sie z mala az padla przy cycu jak za starych czasow.zabralam na gore,ubralam w spiworek,przeciagalam rece przez otwory,zapinalam zamek,ukladalam w lozeczku i wszystko na spiaco.to sie czesto nie zdarza:) mam nadzieje ze troche pospi!

cos bym zjadla i nie wiem co...
 
Ostatnia edycja:
eijf-biała kropka to może być pleśniawka...może i ząb, no ale skoro na boku...jak pleśniawka, to przy próbie zdrapania będzie leciała krew

Z ulewaniem się chyba pochwaliliśmy...ulała już ze 3 razy...niby mniej niż zazwyczaj i mniejszą ilość, więc ciągle się łudzę, że lekarstwo pomaga.
Cały czas piszę ulewa, ale tak naprawdę, to ona jakby wymiotowała, chlustała, itp.raz gęstym, raz rzadkim. I nie ważne, czy to moje mleko czy papka...Także raczej ma refluks, i może być tak, że jeszcze długo się pomęczymy.
To lekarstwo jest w ogóle dość silne, skoro dla dzieci od 4 r.ż...Tylko mi w aptece jakoś to rozważyli na mniejsze dawki, i zapłaciłam 5 zł, a normalnie kosztuje ok.50....dziwnie jakoś

Ja mam dzień pt. "coś mi się chce, ale nie wiem co":-)Mała kima, mąż przy kompie...
Była teściowa ale już się zmyła. Nie wiem czemu, ale ona z założenia mi na nerwy działa...
Co mnie obchodzi co powiedział Tusk, Kaczyński, czy co tam napisali w Fakcie albo innym szmatławcu, albo że oglądała film o wielorybach...
 
pojecia nie mam co to.jest pojedyncza i innych nie widac.gdyby to plesniawka to mala chyba mialaby problem ze ssaniem,jedzeniem bo o ile wiem wywoluje to bol a ona z tym problemu nie ma.
spytam jak pojdziemy do biura konsultacji na poczatku stycznia
 
Sasanka-no prosze jakie postepy!tak jej nagle wyskoczyl ten zab??nic nie zauwazylas wczesniej?moze ta goraczka to od tego.
À co do siadania to tez mnie zastanawia jak to wyglada?sama sie podciagnela czy sadzasz ja i nie upada?
 
Sasanka-moja miala chyba z tydzien ok 38 ale nic z tym nie robilam bo po pierwsze mala ladnie jadla ibawila sie usmiechnieta.po prostu troche sie przeziebila ale tu nic sie na to nie podaje.goraczke kaza zbijac jak jest powyzej 39-39,5 chyba ze przy nizszej dziecko placze.samo jej przeszlo.
Co do budzenia to moja juz tak dlugo przesypiala pieknie noce à od tyg budzi sie co 2,3 godz z takim krzykiem ze oszalec mozna!!nie wiem co jej sie odwidzialo.
Poza tym tez mi od urodzenia mowia ze silna strasznie (jak miala dwa mc to sie na brzuch odwracala) i tez strasznie ale to strasznie zywa.mam wlasnie znajoma z taka spokojna coreczka à moja ciagle macha konczynami,usiedziec nie potrafi itd.czasem to meczace...
 
sasanka-no to u nas identyczna sytuacja.ja i maz do najspokojniejszych nie nalezymy.ja rowniez gadam i gadam i dosyc energiczna jestem (czasem zazdroszcze innym tego spokoju).no a tamta para zdecydowanie spokojniejsza jest .najsmieszniejsze to to ze ich corka jest dzieckiem brata blizniaka mojego faceta ale oni choc jednojajowi to strasznie sie roznia charakterem wlasnie.czasem chcialabym polezec tak z mala jak za dawnych czasow ,ze ona np na klacie ale gdzie,wierci sie to to.strasznie ciekawa jest,wszystko lapac chce,na macie jakis breakdance odstawia itd.
no z tym spaniem to mnie mala wkorza bo dosyc wczesnie zaczela przesypiac noce a wlasnie w tym tygodniu budzi sie z okropnym wrzaskiem co 2,3 godz.oszalec mozna.lepiej niech ma dobre wytlumaczenie z tym ze ja tam nic nie widze.zadnego rozpulchnienia czy co.to ze palce w buzi non stop to tez nie nowosc bo juz dlugo tak robi.ciekawa jestem jak to z tymi zebami bedzie bo ja jako dziecko mialam w 4 mc a jej tatus w 14!z tym ze nie wiem czy to ma znaczenie.
co do pampersow to ja nawet nie wiem jakie kupuje tzn chyba za kazdym razem lapie w reke cos innego.teraz widze ze mam active fit i jakies inne ale roznicy jak dotad raczej nie zauwazylam.czym sie one roznia i ktore niby lepsze maja byc?
sloiczkow tez wczoraj nakupilam ale juz takich od 6 mc czyli za tydzien,dwa mala rozszerzy swoja diete.po raz pierwszy zje mieso czy rybe bo amma wegetarianka.
no co ty,takie maja podejscie w usa?myslalam ze w polsce wlasnie.tutaj aprawde musi sie cos powaznego dziac.
he he widze dopiero na zdjeciu przy suwaczku ze maja takie same butelki (oprocz kolorow).to nuby?ja uzywam innych nuby ale te kupilam dla uchwytow z tym ze mala nie jarzy ze musi przechylic mocno do gory by lecialo a znow jak naleje do pelna to za ciezka.teraz planuje niedlugo kupic taki kubek nuby z miekkim dziubkiem
 
Hejka

Witam się i narazie na szybko odnośnie pampków...
Te premium care na ogół kosztują ok.50 zł. Jak w Lipcu kupowałam jak się Zu urodziłam, to nawet ponad 50 stały:szok:Generalnie 43 zł to tanio, czasem w promocji, ale to ze 2 razy widziałam za 41 i 42 zł, a tak to 46-49 zł stoją.
Jak dla mnie najlepsze bo-cieniutkie, super chłonne, delikatne...
Co nie znaczy, że reszta zła...Nawet te slep&play, najtańsze pampersa niezłe, tylko mniej chłonne i rzepy wielkie i ocierać mogą jak dziecko mocno ruchliwe:-)
Także mój ranking to:
1) Pampers premium care
2)pampers activ baby
3)pampers slep&play exo qo z babydream Rossmana

Że premium dość drogie to idą na noc i na wyjścia, a tak to co w promocji i pod ręką:-)

Wpadnę później to napiszę więcej, a teraz mykam się ogarnąć. Sylwek w domku, sami (znajomi chorzy),ale coś nie coś tam do jedzonka zrobię.
Mąż jak zwykle na siłowni, więc ze wszystkim sama...
Do później
 
reklama
Melduję się!:-)

Wczoraj głowa pękała (przecież nie piłam?:-)i ogólnie samopoczucie do d...
Dziś Sylwek...a My sami w domu z Małą bo znajomi się pochorowali, a my się nigdzie nie ruszymy, bo dziecko...
Jakoś specjalnie z tego powodu nie rozpaczam, ale jednak w ten wieczór myślałam, że choć domówka jakaś...A tak to pewnie TV i taki to Sylwester...No ale za rok sobie odbijemy:-)

sasanka-gratki zębulka!:-)U nas na razie dwa wyszły bez gorączki i innych objawów, i oby dalej tak było, bo koleżanki jak zoombie jak ich dzieci ząbkują (noce z głowy).

eijf-to dobrze, że córcia energiczna, a nie jakieś flaki z olejem:-)Moja to troszkę ze mnie ma (złości się szybko jak jej się coś nie udaje), a trochę z męża-on na zawsze zadowolony, uśmiechnięty od ucha do ucha, i Zu też:-) Naprawdę musi ją coś boleć, albo mocno nie wyspana, to marudzi, ale też krótko raczej.

Mamuśki:

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku-dużo spokoju, miłości, optymizmu i poprawy finansów (nigdy nie jest tak dobrze, co by nie mogło być lepiej:-)!A dziś-wystrzałowej zabawy (tym co balują) i miłego wieczoru (tym co zostają w domu)!:-)

Do "usłyszenia" w NR!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry