No i wyjdzie post pod postem, ale co mi tam...
coconut-widzę, że dopisałaś się do listy lipcówek, ale to lista dziewczyn ze "starszego wątku". Lipcówki udzielające się na tym forum, "młodszym" wpisują się tu-https://www.babyboom.pl/forum/dzieci-urodzone-w-lipcu-2010-f307/lista-lipcowych-mamus2010-podstawowe-infromacje-46762/;-)
Moja też uwielbia "pisać" ze mną na laptopku. jak podrośnie-kupię jej zabawkowy, ale i tak pewnie będzie się jej mamy bardziej podobał
Zuzol wykąpany, ale do spania mu daleko:-)
Znajoma była i poszła. fajna z niej kumpela, ale zawsze po jej wizycie jest mega syf, jakby tornado przeszło:-)A bo to 5 herbat jej zrób, a bo to kanapkę zrób (albo zrobi sobie sama), a to walnie tu czapkę, tam kurtkę, a teraz to i jej dziecię chodzi, je banany, chrupki itp. i wszędzie kruszy.
Ona to do porządku wagi nie przywiązuje, ale ja tak i nerw mnie szarpie jak mi się wszystko klei i okruchy się walają:-)
I muszę przyznać, że miałam pietra, bo jej córka nadal ma sanmonellę...i niby przez kupę można tylko, ale i tak jakoś tak...Głupio mi, ale po ich wyjściu wyszorowałam zabawki, którymi bawiła się jej córka...wiadomo, że Zuzia wszystko do buzi bierze....
Generalnie Zuzia bardzo zainteresowana była innym dzieckiem, ale jak Madzia chciała z nią "pogadać" to się rozwyła jak syrena! Pierwszy szok minął i był ok:-)
Dziś na deserek banan z owocami leśnymi-posmakowało:-)
tweenie- u mnie też małej tryskało parę, razy noskiem, ale generalnie szybko udawało się sytuację opanować. Miałam tyle mleka i pod dużym ciśnieniem leciało.
Ja to miałam mega stracha jak mi się z łóżka zpierdzieliła...Nie wyczułam momentu, że już się umie tak przekręcać i za blisko brzegu ją położyłam, a w ogóle tego dnia mieliśmy jazdę z serwisem od okapu kuchennego i byłam rozkojarzona...Nie wiem, kto bardziej płakał-ona czy ja...na szczęście nic się nie stało, ale teraz to już z oka nie spuszczam na sekundę!
sasanka-pogratulować szczęścia w konkursach. Ja raz wygrałam dla małej na facebooku kupon do smyka:-) A ten paragon na gerbera to niestety nie będzie na 30 zł...No i to zakupy z bonu świątecznego u męża w hurtowni, więc nie wiem, czy i tak by policzyli...
Co do pampków (powinni mi płacić za reklamę

ale uparcie polecam pampers premum care-u nas wytrzymują super całą noc:-)
To się naprodukowałam...
