reklama

Lipcowe Mamusie 2010

tweenie -to rzeczywiscie mialas przezycia!i co w koncu mala okazala sie zdrowa jesli chodzi o te roznice rozmiarowe i serduszko?
pepowina u nas tez niestety byla.i to trzy razy.balam sie strasznie bo nie wiedzieli czy byla dotleniona odpowiednio ale na szczescie badania wykazaly ze poszlo ok

joaszka-moim zdaniem bzdura kompletna z tym treningiem dla 6 mc dziecka.malo realne mi sie to wydaje.
mnie az ciarki przechodz jak sobie pomysle o powrocie do pracy.bleee.no i ze dziecko caly dzien w zlobku.niby tylko 3 dni ale jak dla mnie i tak za wiele.

sasanka-oj fajnie masz z tym usa.ja tu majatek wydaje na ubrania ale to glownie moja wina w sumie...sobie zaluje i trzy razy sie zastanawiam jak wydam a malej ciagle cos kupuje i to takie rzeczy wynajduje ze sama mnie czesto glowa boli...no ale coz,matki juz chyba tak maja.kiedys dziwilam sie swojej mamie.

coconut-to jeszcze nic.na innych watkach jest naprawde wielki ruch.

a ja lece cos zrobic.tez zamowilam i mam zamowic troche rzeczy dla malej.kompletuje na 74 i mam nadzieje ze w 68 pochodzi do lutego...hmmmm.ona juz ma 68 cm ale to zalezy od rozmiarowek.
poza tym kupuje w koncu dzis krzeselko.nie zeby mala juz miala w nim siedziec ale po co czekac.za chwile sie przyda
 
reklama
hej,
Joaszka z tymi pieluchami jak kto uważa, czytałam w Wysokich Obcasach o kobiecie która w ogole pampersów nie stosowala i jakoś dzieci wychowała! Każdy ma swój sposób, a jak ktoś się decyduje to ja podziwiam. A dziecko potrafi więcej niż nam się wydaje:)
Basia waży już prawie 7 kg a mierzy nawet nie wiem ile. Nosi już 68-74. Czasem 68 jest większe od 74:P Te rozmiarówki to są najrózniejsze. Ja już powoli zaczynam sie rozglądać za 80:) Ale nie kupuje na zapas:P Nauczyło mnie doświadczenie, teraz kupuję tylko na bieżąco to co potrzebuję:) Bo przed narodzinami Basi też nakupowałam, a potem nie trafiłam w porę roku albo dostalam taka ilosc ze polowy nie zalozylam, lub wiele rzeczy okazalo sie mega niepraktycznych:P Oj referat bym mogla o tym napisac:)
Co do jedzenia to dzis ugotowalam ziemniaki i brokuly i juz jak mialam przecedzac to sie zoreintowalam ze nie osolilam wiec wyjelam jedna rozyczke brokula i pol ziemniaka dla Basi i podusilam widelcem, byscie widzieli ta radosc jak jej na paluszku dawalam:) Normalnie zjadla prawie wszytko:D:D
 
skrzat-moja wczoraj jadla danie ze sloika ale wieczorem gotowalam jej wlasnie ziemniak,marchewka i brokul wlasnie z dodatkiem masla i dalam na sprobowanie.dzis zaraz to bedzie jadla.postanowialam dawac czasem sloiczki a czasem gotowane bo niestety dzieci czesto przyzwyczajaja sie do sloiczkowych i gotowanego nie chca.

sasanka-moja zawsze zjada caly sloiczek na wieczor.dzis rano cale jablko.
co do ubranek to ja niemal wszystkie oddaje.zostawilam jej kilka pierwszych;pierwsze wdzianko,buciki,pierwsze dzinsy(szczegolnie ze majatek za nie dalam) alereszcie mowie do widzenia.Moglabym ewentualnie trzymac bo kto wie moze jeszcze kiedys bede miala dziewczynke ale po pierwsze nie wiadomo czy i kiedy a po drugie pewnie wtedy zas bede chciala cos innego.
 
sasanka-najpierw mialam sloiczki dla 4 m dziecka i mialy po 125 g.teraz mam po 200 g ale to sa od 6 mc i jeszcze nie dawalam.wczoraj zjadla cos innego od 6 mc i bylo w plastikowym pudeleczku (dzis tez).musialabym sprawdzic ile tam tego jest ale na pewno ok 190-200

dopiero co dalam jej caly taki pojemnik mojego wczorajszego jedzenia dla niej bo gotowalam ziemniaki,marchewke i brokuly z dodatkiem masla.zjadla wszystko i kto wie czy nie jadlaby wiecej gdyby sie nie skonczylo:) mnie tez smakowalo musze przyznac.
nastepnym razem sprawdze ile tam wchodzi bo poki co w zapasach mam tylko sloiczki po 200 g
 
Moja to zjada po pół słoiczka. Zjadłaby może i więcej, ale nie daję - niech na razie się przyzwyczaja powoli. Dziś z nowości zakupiłam same mięsko indyka z gerbera, deser z owoców leśnych i banany. I dostała chrupka kukurydzianego do memlania-przeszczęśliwa była:-) Chciałam jeszcze łososia z cukinią i ziemniaczkami, ale wszystko wykupili...

Kupiłam też taką nakładkę silikonową na palec do mycia zębów, 3 pary body i białe getry z cekinami w Reserved-po 9,90 były. Chciałam spódniczkę, ale to dopiero na wiosnę, bo teraz i tak nie założę, a i kasy mało w tym m-cu. Choć kurcze szkoda,bo po 19,90 w promo, a normalnie ok.40. Ale tam często mają przeceny, więc może się uda jeszcze upolować.

Zmykam coś poczytać, bo Zu już śpi. Dobranoc Mamuśki:-)
 
Ostatnia edycja:
ja tam daje jak dziecie chce jesc bo wychodze z zalozenia ze skoro tyle robia to jest to odpowiednia porcja.czasem mala wyglada jakby wiecej chciala a czasem chce jej sie nie wiecej jak polowe ale ogolnie zjada wszystko he he.

a ja zakupilam dzis krzeselko coby juz stalo.ogolnie nie jestem fanka plastikowych i kupilam takie najbardziej tu chyba popularne:stokke.krzeselko jest proste,minimalistyczne czyli takie jak lubie:) ma sluzyc kilka lat bo dzwiga do 100 kg czyli dorosli tez moga na nim siedziec.jak bylam au-pair to tez czesto wysiadywalam.
wyglada tak:
Tripp Trapp incl. Babyset | Kinderstoelen | Baby-Dump
do tego poduszka (wolalam czarno biala bo taki mam caly dom ale te gladkie zmywalne byly tylko kolorowe) Stokke Stoelverkleiners | Kinderstoelen | Baby-Dump
szeleczki Acc. Stokke Tripp Trapp | Kinderstoelen | Baby-Dump i cos co sie kladzie na stol,taka podkladka z wymienanymi obrazkami Acc. Stokke Tripp Trapp | Kinderstoelen | Baby-Dump tych dwoch ostatnich rzeczy w planach nie bylo ale moj facet przywiozl caly zestaw.
i like it.teraz tylko pytanie kiedy mala z nami do stolu zasiadzie...
 
powiedzcie mi ile wasze dzieci jedza obiadku w sloiku bo wczoraj ja sie zagapilam i moja Julka zjadla caly duzy sloik :szok: dzis to samo tylko ja juz swiadoma bylam jak odstawilam jej lyzke od buzi i zaczal sie wyk dostala kolejna i kolejna i pochlonela znowu caly duzy sloiczek obiadku - nie wiem czy to nie za duzo o 8,30 pije mleko i o 10 idzie spac wstaje o 12 -1 i pochlania wtedy caly sloik

Mój 190 g owoców i 190 g obiadu, rzadko się zdarza, żeby mniej zjadł... Ale Radko to w ogóle jakiś mutant, rano zjada 210 mleka, potem 190 owoców, potem 190 obiadku, potem dwa razy po 240 mleka i przestał przybierać na wadze, więc zagęszczamy mleko kleikiem kukurydzianym... Waży 8470, ale ubranka na 80 cm są w większości akurat (zdarza się, że muszę trochę podwinąć rękawki i nogawki, ale rzadko).
a ja zakupilam dzis krzeselko coby juz stalo.ogolnie nie jestem fanka plastikowych i kupilam takie najbardziej tu chyba popularne:stokke.krzeselko jest proste,minimalistyczne czyli takie jak lubie:) ma sluzyc kilka lat bo dzwiga do 100 kg czyli dorosli tez moga na nim siedziec.jak bylam au-pair to tez czesto wysiadywalam.

eijf, myślałąm o stokke, ale jak dla mnie miało jedną wadę: nierozkładane oparcie :( Radzik w swoim Chicco Polly Magic już od prawie dwóch miesięcy je, w pozycji półleżącej i się ładnie nauczył, ze jedzenie w krzesełku. Cenowo było podobnie, i Chicco też się do stołu potem przystawia, ma regulowaną wysokość - a na tym mi też zależało i z tego względu lukałam na Tripp Trappa :) Koleżanka ma, jej ośmioletnia córka nienawidzi tego krzesła :D Uważa, ze to jest dla dzidziusiów, a oni ciągle jej każą w nim siedzieć, bo stabilne i pozycja prawidłowa :D
 
Kropa-czesto od polskich znajomych slysze o tym nieregulowanym siedzeniu jako " wadzie".mnie to nie przeszkadza bo my tez nie mamy reguliwanych oparc:)à dziecie zasiadzie z nami jak bedzie potrafilo:)poki co karmie w lezaczku.ja w zasadzie od poczatku wiedzialam jakie krzeselko chce ( pracujac jako aupair przez lata dawno temu napatrzylam sie i widzialam ze sie sprawdzaja;staly niemal w kazdym domu).dzieci nie wykazywaly niechceci.teraz je poprawili o tyle ze mozna kupic z ta plastikowa czescia dla niemowlaka ktora lepiej trzyma plecy i uniemozliwia wychodzenie z siedzonka.poza tym jest minimalistyczne,nie zajmuje wiele miejsca i mozna dostawic do stolu do rodzicow przy obiedzie bo nie ma zamontowanego blatu.
Potem sluzy jeszcze przez kilka lat.jak dla mnie ok.jak mowie krzeselka,podobnie jak wozka,w ogole nie szukalam bo wiedzialam jakie chce.raz tylko mialam faze na takie jakies nowe bloom'a ale mi przeszlo
 
P.'s.no ale 8 lat to raczej uzywac nie bede:)wtedy dziecko moze juz na normalnym usiac moze wiec sie corce znajomych nie dziwie.moze 3-4 lata i tyle
 
reklama
sasanka-no jak masz okazje dostac to super.
ja jestem tylko leb mnie dzis boli i nie wyspalam sie:(
za oknem szaro i walnelabym sie do lozka a z drugiej strony czasu szkoda ale moze jak mala spac pojdzie.
a reszta to moze ze swoimi m bo o ile wiem w pl wolne dzis.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry