reklama

Lipcowe Mamusie 2010

jak wstaje o 9 to sie nie wysypiam i przez pierwsze pol godziny zla jestem...

sasanka-czyli bedziesz taka a la ksiezniczka:) dobrze ze sie z kiecka udalo.one przewaznie sa wieksze zeby potem mozna je bylo do ciala dopasowac.przynajmniej tak wiekszosc znajomych kupowala

joaszka-u nas rocznica w marcu ale jak mowilam oboje jacyc rozcnicowi,walentynkowi nie jestesmy wiec chyba przezyje jesli fanfar nie bedzie

my juz na nogach.bede musiala spakowac rzeczy malej bo spie dzis z nia u znajomej.(jutro chyba jeszcze wczesniej wstac musze:(( kiedys bralam tylko ubranko na zmiane a teraz tyle tego.a to smoczek a to butelka a to mleko a to sloiczek.w sumie znajoma tez ma ale pewne rzeczy i tak taszczyc musze

a ja juz od rana zamowilam plaszczyk/kurteczke dla malej.miala nie byc rozowa a szara ale nie mieli a strasznie trudno znalezc te w odpowiednim rozmiarze.mialam taka na jesien (ten sam model ale inny material) i bardzo zadowolona bylam wiec na to samo mam nadzieje i teraz.oby tylko rozmiarowo dobra byla a jak znajde szara to tez wezme.zreszta ta bedzie fajnie pasowlaa do granatowo-rozowych butkow ktore ostatnio nabylam.
poza tym kiecke bialo granatowa jej wzielam z getrami.sezon wiosenno-letni i kompletowanie garderoby rozpoczete:) 11gyb01406_voorzijde.jpgIMG_5413.jpgbuty.pngIMG_5415.jpg1392-33_jurk__46624_zoom.jpg

poza tym znalazlam kandydatke na sukienke z okazji roczku.chcialam ja rezerwowac (tak bo spodziewana dopiero w lutym) ale juz wykupiona!bede sciagac z anglii bo slodka jest
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja na razie nie mam natchnienia ani kasy na nową garderobę Zu, ani swoją:-(Mam jedną parę spodni..reszta spodni, spódnic, z d...mi spada, tak schudłam po ciąży...

z dobrych wieści-włosy nie wypadają mi już garściami, więc organizm chyba wraca do normy. Mam nadzieję, że mój prawy cycek też wróci do normy i będzie równy z lewym:-)
 
Joaszka-ja tam natchnienie mam,gorzej z kasa zeby sprostac wszystkim moim pomyslom.ciagle cos wynajduje,ciagle cos innego bym jej zakladala:)co do siebie to cos tam zawsze mam z poprzedniego roku à teraz dokupie pewnie pare rzeczy ale jesli chodzi o mnie to nie szaleje:)tylko konieczne nowe balerinki sa i jeszcze jakies portki czy sweterek ale chyba mam wystarczajaco.jakos przestalo mi zalezec

à wlosy to tylko jakis czas wypadaly.na szczescie juz ok
 
Eijf -piękne ubranka ,bardzo mi sie płaszczyk podoba !!!,ja tez małej duzo kupuje,ale M się wydziera ,że mam przystopować,bo w marcu dom kupujemy ,a ja tylko Julke stroje,a w sumie to jej niepotrzebne.Dziewczyny moja Julka zaczyna juz rozmiar 80 nosić :DD
Mi niestety kilogram po ciazy został,ale do lata mam nadzieje go zrzucić.
 
Eijf -piękne ubranka ,bardzo mi sie płaszczyk podoba !!!,ja tez małej duzo kupuje,ale M się wydziera ,że mam przystopować,bo w marcu dom kupujemy ,a ja tylko Julke stroje,a w sumie to jej niepotrzebne.Dziewczyny moja Julka zaczyna juz rozmiar 80 nosić :DD
Mi niestety kilogram po ciazy został,ale do lata mam nadzieje go zrzucić.

Radek już 80 od kilku tygodni nosi, zwłaszcza pajace - na 80 ze smyka już są tylko-tylko :)
 
Madzik-ja uwielbiam kupowac malej.co chwile wynajduje cos nowego i wydaje na nia okropne sumy à o sobie kompletnie zapominam.moj m to tez podobne zdanie do twojego ma ,na szczescie nie wie dokladnie co,ile,po co itd.na szczescie nie zna sie na tym co kupuje itd.bo ja jak juz cos wynajde...poza tym tez jestesmy w trakcie poszukiwania domu (pod koniec roku niemal kupilismy ale w ostatniej chwili cos stanelo na przeszkodzie;sprawy papierkowe).no i on cala kase wlasnie w ten dom by wkladal.
Mnie tez tam jakies 2 kg zalegaja ale niestety nie jestem z typu tych co diety trzymaja (wlasnie po kolacji zajadalam sie czekolada à potem orzeszkami) i tez mam nadzieje ze na wiosne jakims zwiekszonym ruchem zrzuce...poza tym chce kupic rower i jezdzic z mala
 
hej
ja zalatana, dwa dni nas nie bylo, spalismy u moich rodzicow, a potem u tesciow:P
jeszcze mialam zajecia w weeknd! dzis na rozmowe do szefa:(
kupilam slynny berecki w h&m za 19 zł!
zmykam bo mama przyjedzie mala popilnowac!
 
Niby nie mam fioła na punkcie marek, itd. , ale jak tak czytam i oglądam jakie ciuchy kupujecie swoim dzieciom, to czuję się jak "uboga krewna"...

No ale cieszę się tym co mam,bo inni nawet tego nie mają:-)

Zuzia od kilku dni śpi tak dziwnie wygięta, tak jakby zasnęła w połowie przewrotu...Ogólnie przewraca się w tym łóżku i np.zasnęła mi właśnie na brzuchu, z głową "wciśniętą" w poduszkę.Boję się, że kiedyś się udusi:-(
 
Joaszka ja tez nie kupuje drogich rzeczy...chyba ze w promocji:P no wczoraj bluzke zara baby za 12 zł, bo 40 bym nigdy za nia nie dala. A co super sztruksy kupiam za 12 zl no name w auchan i sa ekstra:) A glupie bluzki endo bym najchetniej do kosza wyrzucila. Marka niestety nie rowna sie jakosci, a beret z h&m jest made in china:( niestety..placisz za glupia metke bo ten ciuch niczym sie nie rozni od tego z bazaru, tak samo jest made in china i tak samo jego wyprodukowanie kosztowalo 2 zl, roznicy w jakoosci nie ma zazwyczaj...no ale beret na szczescie drogi nie byl:P a jak ja widze dziecko w wozku ubrane w plaszczyk (miniaturke takiego doroslego) to pytam siebie czy temu dziecko wygodnie i cieplo..bo te plaszczyki z reguly nawet nie grzeja tylko ladnie wygladaja no ale coz liczy sie wyglad i to by dziecko ladnie wygladalo na zakupach:P czasem mam niestety takie wrazenie:( sama mam sukienki dla basi bo podostwala i co prawie ich nie nosi:( bo jaka to wygoda dla niej, podwija jej sie itp. teraz szukam kurteczki na wiosne, moze jakiejs uzywanej bo ceny 50 -100 zl mnie odstraszaja na 3 miesiace noszenia:(
 
reklama
skrzat masz rację - mothercare, next, mark&spencer wszystko Chiny, Tajlandia, itp.
Co do endo, to mam kilka ubranek i są super, gruba i miękka bawełna, z którą się nic nie dzieje. Ale nie zawsze bazarkowe czy z marketu jest taniej... Ostatnio kupowałam pajace w mothercare i wyszło mi taniej niż na ryneczku :cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry