Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
co ci sie stalo??
fakt denerwuje mnie balagan i to jest motywem sprzatania, ale nie mam takiego kopa, mimo iz termin za 2 dwa dni
. Bardzo sie niepokoje jak Oliwia zareaguje na rodzenstwo:-(. Jakis czas temu pisalam o moich obawach na watku mama poraz kolejny...;-) Nasze maluchy sa w takim wieku ze niby rozumieja nowa sytuacje ale tak naprawde nie zdaja sobie sprawy ze beda musialy sie podzielic mama. M bierze sobie 2 tygodnie urlopu zaraz po porodzie zeby nie czula sie za bardzo odsunieta na boczny tor i jakos bedziemy jej tlumaczyc i zapewniac o naszej milosci. Mam nadzieje ze jakos przez to przebrniemy... Podobno pierwszy rok jest najgorszy a potem maluchy zaczynaja lapac kontakt
.
. Oby chodzenie pomoglo
.
. Ja tez drugi raz, ale jakos i tak sie troche denerwuje.
ja teraz uwazam tez na swoja bo to masakra by teraz byla gdyby mi sie na finiszu rozchorowala. Ale tego zaplanowac tez sie nie da. Taka pora roku, zlapie cos i nic sie zrobic nie da
ale klamstwem byloby gdybym za kazdym razem gdy mnie pobolewa w brzuchu nie analizowala czy to przypadkiem nie juz....zawsze jakas ekscytacja jest, ale juz wiem na co sie pisze i teraz to musze zachowac zimna krew i zorganizowac szybko opieke dla malej jak sie zacznie. A potem to niech sie dzieje wola Boza. Moj znajomy dzisiaj sie mnie pytal czy ja bede w koncu rodzic czy nie, bo on piwka sobie strzelic nie moze, bo czeka na telefon zeby po mala przyjechac jakby co
ale powiedzial ze sobie nadrobi jak juz urodze zeby norme wyrobic:-)
bedzie niewygodnie, ale wole to niz wachac te smrody
tylko mala poloze okolo 21 i biore sie za pieska
. Wiercę się całą noc z boku na bok, ciężko mi już, do ubikacji wciąż chodzę, masakra, już bym chciała urodzić. Jak na razie to pobolewa mnie brzuch tak jakbym miała dostać okres ale skurcze szybko znikają i rzadko się pojawiają, więc chyba jeszcze nie mój czas ....
. Chyba muszę uzbroić się w cierpliwość.

moze poprostu mnie nie boli tak bardzo, bo inni wspominaja masakrycznie