Martyna tak jak napisała Clue dużo zależy od budowy kobiety ale u mnie lekarze informują każdą mamę ( przynajmniej tak było w przypadkach które ja znam) której dzieciątko dobijałon wagą do 4 kg że jest możliwość cc. W tym momencie to mama miałan podjąć dezcyzję czy chce rodzić naturalnie czy przez cc , no chyba że kobietka wzrostu 150 z pupką i bioderkami jak u dwunastolatki no to nawet dyskusji nie było tylko skierowanie na cc . W większości przypadków dziewczyny wybierały cc żeby uniknąć różnych mało bezpiecznych sytuacji, a w dwoch gdzie zdecydowały się na poród sn i tak zakonczyło sie wszystko cc. Aha i nie ma znaczenia - przynajmniej u mnie- czy kobieta jest pierworódką czy nie, ważne jest zeby bezpiecznie zakończyc ciążę.
Anetko fajnie że juz chodzisz ale ostrożnie i dbaj o siebie :-)
tajchi od wczoraj zauważyłam u siebie to samo co masz ty :-) taki power mnie naszedł że normalnie aż sama się dziwie . Na szczęscie moje dziecię w żłobku więc mogę wykorzystać ten przypłływ energi na porządkowanie chałupki bo jak Wy wczesniej sprzatałyscie w szafkach , ja nie rozbiłam prawie nic.
Dzisiaj mam plan żeby poukładać ubranka dla maluszka tak żeby niczego nie szukac i mieć najpotrzebniejsze rzeczy pod ręką, do tego obiad, wyprawa po córcie do żłobka potem na cmentarz i małe porządeczki na grobie ... Hmm ciekawe ile z tego zrealizuję :-) . Zajżę jeszcze na inne wątki i zabieram się za prasowanie. Buźka