reklama

Listopad 2008

reklama
Lana wiem o co chodziło tylko właśnie gencjana już nie jest polecana,przynajmniej od kilku lat nie słyszałam żeby ktoś stosował gencjanę, nawet wg pediatry lepiej sam spirytus albo gotowe płatki nasączone spirytusem.
Tajchi temat czym smarowac pepuszek przewinął sie juz na wątku o pielęgnacji malucha jeśli dobrze pamiętam. tam chyba Aneta pisała jak rozrobic spirytus spozywczy żeby było prawidlowo, ja przy córce stosowałam gotowe waciki. A z tym kąpaniem , to myslę że bardziej chodzi o to żeby pepuszka nie zamoczyc i poprostu bardzo uważać!
 
ICEDAL ma racje - fiolet stosowalo sie kiedys....jeszcze jakies 10 lat temu mniej wiecej owszem;-)
Teraz nie polecaja z prostej przyczyny - jesli dochodzi do jakiegos zaczerwienienia, stanu zapalnego to fiolet maskuje i nic nie widac....
Owszem pisalam juz o spirytusie - taki normalny spozywczy rozcienczyc woda przegotowana w stosunku 3:2 (3 czesci spirytusu, 2 czesci wody).....albo wlasnie gotowe takie gaziki Leko kupic :tak:
 
z pepuszkami to tutaj w Norwegii tez nic nie robia. Ja wogole to zrobilam taz ze w zwizaku z tym ze Sandrze nic sie nie paskudzilo, to ja przemywalam cala ja na mokro i tak ja mylam az jej pepowina odpadla i pepuszek zagoil. Oni tu normalnie myja to sie paskudzi fuj...:baffled:

Nie mialam nawet nic do przemywania, ale jakby sie paskudzilo to tym razem bede przemywac, no chyba ze samo sie tak szybko ususzy i odpadnie;-)
 
No i dobrze ze ten temat poruszylysmy,KURDE a ja poszlam do apteki i poprosilam farmaceutke o cos dobrego do pepuszka a ona mi dala ten roztwor i dodala ze to najlepszy srodek,dzieki dziewczyny.ale sie przestraszylam,co prawda ja dawno mialam juz malucha tak wiec wybaczcie mi nie wiezialam ze to sie juz nie stosuje.sorki.:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
 
Lana nie masz za co przepraszać, poprostu jesteśmy troche bardziej "na czasie " , a ty juz swoje skarby odchowałaś i właściwie mam wrażenie ze zaczynasz wszystko od nowa - wiele rzeczy robi sie zupełnie inaczej niz kiedyś, ale dobrze ze możemy tu sobie pogadać przynajmniej można sie czego dowiedziec :)

Anetko miałam właśnie napisac to samo co ty o tej gencjanie , bo wracając z cmentarza właśnie mi sie przypomniało dlaczego sie tego nie stotuje i musze ci powiedziec że pomyślałam sobie ,że pewnie Aneta juz o tym dziewczynom napisała :-D:-D:-D

Pozdrawiam !
 
Wiecie co ja juz sie pogubilam ztym wszystkim dla malego,napiszcie mi co mam kupic na ten pepek??a po za tym mam nadzieje ze chyba mam najbardziej potrzebne kosmrtyki dla malego,najlepiej bedzie jak wam napisze co kupilam,a Wy mi ewentualnie podpowiecie,jestescie bardziej na czasie.A wiec;husteczki nawilzane,mam niweababy,masc przeciw odparzeniom johnsons,balsam nawilzajacy johnsons,kremowy zel do myciaciala z oliwka johnsons,mam tez oliwke bambino,czy cos jeszcze z kosmetykow????ale jestem zacofana:szok:
 
ICEDAL - :-D:-)
LANA - mysle ze ten zestaw jest ok - masz czym umyc, czym nasmarowac, w razie odparzen tez, no i do wycierania pupy tez - wiec jest ok...
Ja takie kosmetyki mam juz, ale na pozniej - na poczatku bede uzywala tylko Oilatum tak jak poprzednio :tak:
Acha...jeszcze mozna ewentualnie sol fizjologiczna do oczek i ja mam np spray do noska z woda morska.
Do pepka - albo te gaziki, albo spirytus.

A ja mam jeszcze dla Was kilka wiadomosci:
CZARNA ANUTKA napisala ze jedzie do szpitala - skoczylo jej cisnienie do 165 :-(
A HANUS78 pisze ze chyba w niedziele wyjda do domu. Czuja sie coraz lepiej i ucza sie z malym siebie nawzajem :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry