nik_i
Entuzjast(k)a
Aga u nas jest drugi tydzień kaszel taki ni to suchy ni to mokry, mały trochę furczy, ma azs- ostatnio się nasiliło i katar już od kwietnia (czysty nie ropny)... dostał zyrtec na noc i jest lepiej dużo lepiej z katarem ( co jednoznacznie potwierdza alergię), a na furczenie i kaszel dostaje antybiotyk i niestety nie działa tak dobrze jak mozna było się spodziewać:-( więc lekarka stwierdziła że pewnie po mnie odziedziczył - sama jestem astmatykiem
- więc jak do środy infekcja nie przejdzie trzeba będzie sukać w tym kierunku... ale mam jeszcze nadzieję że to infekcja... oby tak było...
Sayuri witamy!!! Pracujesz? napisz coś o sobie!
Beabea super że już lepiej, jak macie już przygotowane wszytko dla maluszka... no różowe ciuszki się nie przydają;-)
maliinka_ev jak tam M w nowej pracy?
Kasiula co u Was?
- więc jak do środy infekcja nie przejdzie trzeba będzie sukać w tym kierunku... ale mam jeszcze nadzieję że to infekcja... oby tak było...Sayuri witamy!!! Pracujesz? napisz coś o sobie!
Beabea super że już lepiej, jak macie już przygotowane wszytko dla maluszka... no różowe ciuszki się nie przydają;-)
maliinka_ev jak tam M w nowej pracy?
Kasiula co u Was?


i trzeba zarejestrować firmę

, ale postaram się trochę nadrobić, a jak się nie uda to przynajmniej być na bieżąco. Jakoś samo tak wyszło, z braku czasu i z braku słońca, i trochę też z nadmiaru pracy.
wydaje mi się że kaszel słabszy
I widzę, że nie zostałam całkiem sama z cycem i brakiem @, fajnieee hehe chociaż ja to bym bardzo chętnie już z tym skończyła tylko to moje dziecię jakieś takie uparte i do cyca przywiązane
