nimfii
nadzieja umiera ostatnia
madzia od wczoraj i o Tobie myslalam jakos bardziej intensywnie! Powodzenia!
martttika milo czytac optymistycznego posta ;-) oby dalej bylo tak dobrze i spokojnie Ci na serduszku ;-)
margana a myslalam ze juz rodzisz ;-) Bo i o Tobie myslalam dzis intensywniej :-)
dla mnie to ewenement jest, jesli jakas ciąża jest z rozwarciem szyjki przez dlugi okres czasu, a tutaj okazuje sie pozniej, ze dochodzi do ciazy przenoszonej
Jesli dotrwam do terminu 10.11 to chyba bede prosic szpital zeby mnie juz nie odsylali do domu, bo to byłby dla mnie już ogromny stres z kazdym dniem coraz wiekszy....
martttika milo czytac optymistycznego posta ;-) oby dalej bylo tak dobrze i spokojnie Ci na serduszku ;-)
margana a myslalam ze juz rodzisz ;-) Bo i o Tobie myslalam dzis intensywniej :-)
dla mnie to ewenement jest, jesli jakas ciąża jest z rozwarciem szyjki przez dlugi okres czasu, a tutaj okazuje sie pozniej, ze dochodzi do ciazy przenoszonej

Jesli dotrwam do terminu 10.11 to chyba bede prosic szpital zeby mnie juz nie odsylali do domu, bo to byłby dla mnie już ogromny stres z kazdym dniem coraz wiekszy....
Poprzednie dzieci rodziłam 10 dni po terminie i 7 dni po ...myślałam, że chociaż to jedno będzie łaskawsze trochę...ale widać dobrze jej w mamuśkowym brzuszku i nie ma zamiaru wychodzić
no normalnie brak mi slow,nowy samochod a jakis ham sie nudzi i Ci niszczy Twoja wlasnosc 
i to w dodatku tak brzydko bo glebokie sa te zarysowania ehhh nie mam ochoty na nic dzisiaj juz.

Ja w środę mam wizytę i chyba się dowiem kiedy mam się stawić do szpitala, bo na samodzielny rozwój akcji już straciłam nadzieję