• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

majuska szczerze wspolczuje, a zarazem wiem co czujesz :tak:
Ja psyhicznie tez ju ż wariuje od tych objawów :baffled: Od rana przywitaly mnie nieregularne skurcze i napieranie na szyjke, ale znajac życie synek "pomajstrował" tam na dole na tyle, ze zwiekszyl mi tym rozwarcie :sorry2:
Przez to mi sie wydaje że nie doczekam sie normalnego przebiegu porodu (ze skurczami najpierw co 10 min a potem czestrzymi), tylko od razu trafie na IP na sama koncowke porodu ze sporym rozwarciem :sorry2:

No dobra, nawet wole o tym nie myslec.... Jednak pierwszy porod tez nie przebiegal tak ksiazkowo, jak to sie mówi, więc i teraz nastawiam sie na niespodzianki :sorry2:
 
reklama
hej dziewczyny ,

nie jestem pewna ale chyba wypadł mi czop śluzowy wczoraj a w nocy miałam bóle krzyża ale do zniesienia w sumie ..oczywiście nad ranem ucichło. Mąż chciał do szpitala jechać ale ja nie chciałam ..bo pewnnie i tak by mi kazali do domu jechać. A jutro mam lekarza to się dowiem co i jak z tą szyjką ..być może już mam rozwarcie.

Ostatnie tyg ciąży są najgorsze właśnie przez takie objawy przedporodowe , fałszywe alarmy itp. ehhh
 
Hej dziewczyny,
Widzę, że wysyp dzieciaczków nadal trwa :-) I oby tak dalej!!! :-D
U nas spokojnie. Chyba nie umiem jeszcze odczytywać sygnałów swojego dziecka i stąd moje małe problemy. Ale uczę się, uczę i w końcu się nauczę. W końcu mam małą chwilkę dla siebie, a to się nie często zdarza ;-) Znowu u nas fajna pogoda, ta jesień jest niemożliwa. Mam nadzieję, że w takim razie zima też będzie dla nas łaskawa, ale kto to wie, tak naprawdę ;-)

Dzisiaj w nocy miałam mały kryzys, Filip znowu zaczął mi gryźć brodawki i nie wiem czy to wina smoka, czy nie, bo w sumie dużo mu tego smoka nie dajemy z kolei, bo on sam ta bardzo go nie chce. Ale byłam o krok od rezygnacji z kamienia piersią. Trochę pospałam i jest lepiej ale nadal się martwię. Dzisiaj zadzwonię do poradni laktacyjnej może mi pomogą.
 
Hej kobity moje najdroższe!
Wchodzę na BB i co za wieści dwie nowe forumowe córunie nam się urodziły !! :) Margana, Kati wielkie gratki!!! :)
mary-beth - powodzenia, bę∂zie dobrze!&&&&
oszczytko - witaj :)
nimfii - powodzenia na wizycie!&&&&
Majuska - to za chwilę dostaniemy wiadomość od Ciebie, że maleństwo już na świecie!! Trzymamy za Was kciuki! &&&
Oddałam krew, wyniki po 14tej, mój D. mnie wku.....ł na maxa, dzwoni teraz cap co 5 minut i pyta jak się czuję:/ Michałek od Ani jest rozkoszny - ma 3 tygodnie, Polunia będzie mieć kolegę "zza płotu", a drugi kolega blok dalej Oskarek z czerwca, będziemy razem popierniczać z wóziorami!!:-D
U mnie skurcze, częstsze, ale nieregularne, bolą bardziej, mała szaleje w brzucholu jak zawsze!
 
Zdaje się, że Marganie córa wynagrodziła te tygodnie bólu i złego samopoczucia szybkim porodem...3 h:tak: Suuuper!
Zauważyłyście, że ostatnio same dziewczynki się rodzą? :-D No i w ogóle niezły mamy wysyp z początkiem października! Teraz już poleci z górki...:rofl2:
 
Dzień dobry wszystkim mamusiom :-)
Ja niestety od tygodnia męczę się z bezsennymi nocami, pobudki co kilka godzin, ale do toalete w nocy odwiedzam tylko raz.. Mój maluszek cichutki, że aż to czasem niepokoi.
A z tego co widze na forum to te porody będą się ciągnąć do końca miesiąca, bo z dnia na dzień któraś znika z forum, by dać znać, że jest w szpitalu :-D
Mi do pełnego terminu zostało jeszcze około 12 dni i kto wie czy nie będę musiała się jeszcze tyle przemęczyć zważając na spokój w brzuszku. Na dodatek z tego co widze brak jakich kolwiek objawów..

oszczytko witaj na forum i się nie martw ;] też będę pierwszy raz mamą i byłoby się głupim gdyby nie martwiło się o proród, bo w końcu człowiek zawsze obawia się nieznanego..

Teraz to tylko siedzieć, czekać, czytać i gratulować następnym mamom :-D
 
Kachutka dokładnie- same panienki teraz się rodzą (na początku było 4 chłopaczków chyba;) też tak pomyślałam, że mala margany wynagrodziła jej wszystkie bóle tym, że szybciutko się urodziła:)
sziszka, oszczytko - też się boję, ale damy radę;)
 
Ale fajnie, że coraz więcej nas się rozpakowuje, teraz to dopiero gorący okres się zacznie :-)

A mnie jakieś choróbsko rozkłada, jeszcze tego mi tylko brakowało, ehhhh, no nic, dzisiaj nigdzie nie wychodzę, kuruję się, oby mi przeszło do porodu ;-)
 
reklama
No wysyp dziewczynek :-D teraz kolej na jakies chlopaki :-D a Margana miala szybki porod i faktycznie coreczka jej wynagrodzila wszystkie bole no ale nie powiem duza dziewczyna ponad 4kg :-D
julieet kuruj sie kochana,herbatka z miodem i cytrynka i pod kolderke i zdrowka zycze ;-)

Ale jest szansa na chlopaczka dzisiaj bo przeciez nasza Cocca ma miec CC wiec jest szansa ze Franus przywita dzisiaj mamusie :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry