rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
no są stroje są, kochane, ale na większe dzieci, na maluszków ciężko cokolwiek znaleźćno chyba ze sie uda...
No tak,ale widziałam takie rewelacyjne skrzydełka,korony,czapeczki,maski,a do tego juz łatwiej znależc jakies ubranko i wioooo na bal.:-)
W IKEI są takie maski+uszy,czy czapeczki np. misia,czy myszki,do tego jakis dresik w jednym kolorze,przyszyc ogonek i jest.

no chyba ze sie uda...
ale musiałam go kupic ;-)
bo najpierw chciałam ubrać sandałki, ale przypomniałam sobie, że ma ozdobę z koralików, a one pohaczą materiał sukienki i ją zniszczą.

:-) Lubię jak pada śnieg, ale wczoraj jechałam z pracy do domu ponad godzinę.. dystans który pokonuję w 15 minut
,bedzie zle...