Hej:-)
U nas po śniegu nie ma żadnego śladu od jakichś dwóch dni. Teraz za to zaczyna się prawdziwa irlandzka zima - deszczowa, wietrzna i chłodna

Cieszę się, bo w końcu kupka do prasowania zniknęła, a ja zrobiłam porządek z ubrankami Olivera, z których już wyrósł. Wyprane, wyprasowane, ładnie poskładane poukładane w pudełku czekają... może jak będę miała dobre serce, to je podaruję swej "ukochanej niedoszłej szwagierce(?)", która w marcu ma urodzić synka tym razem

Gdyby nie te dzieci to nie wiem czy bym z nią kontakt utrzymywała, ach żeby moje chłopaki chociaż czekoladę kiedyś dostały za to wszystko
Wolfia pytałaś kiedyś o kurs kat B ,u nas kosztuje 1200zł(promocja do dzis;-))....jest kurs expresowy (nie wiem ile trwa ale pewnie zalezy od czasu kursanta) 1450zł
Dziękuje za info

Myślę, że tak ok. 1400-1500zł mnie to wyniesie, a ile dokładnie do się niedługo okaże;-)
Ach te opłaty za podstawowe rzeczy... ale w PL nic teraz nie jest refundowane, za wszystko trzeba płacić? Czy ta publiczna służba zdrowia nawet niewarta czasu teraz? Tu za żadne badania nie płaciłam, oczywiście mówię o tych, które są obowiązkowe, bo za dodatkowe musiałabym zapłacić całkiem nieźle prywatnie

Nie wyobrażam sobie płacić teraz za każde badanie, tylko że oni tutaj robią podczas ciąży jedną serię badań i jeżeli wszystko w porządku to już się nie fatygują kolejny raz

A w PL to pewnie częściej są takie badania?
Sprzątanie czeka... ale ja poczekam, aż Oliver pójdzie spać;-) Miłego dnia:-)