jestem i ja, tak sie wczoraj koszmarnie czulam, ze momentami to tracilam rownowage...glowa bolala mnie caly dzien od rana i to tak przeokrotnie, ze nie wiedzialam co sie ze mna dzieje...stopa byla wczoraj koszmarna, cala noc od 1.00 nie spalam tak mnie nogi darly, do tego ciagnelo mnie cos w spojeniu lonowym, ale staje dzisiaj patrze, a tu moje kopytko wyglada przeslucznie, nie mam juz opuchlizny ale zobaczymy co bedzie w ciagu dnia. Niech sie juz ta pogoda zmieni, bo ja jestem strasznie wrazliwa na deszcze i wtedy bania mi peka we wszystkie strony ;(
Styna kochana trzymam kciuki, aby sie te twoje meczarnie juz zakonczyly, za kazdym razem jak wchodze na BB to mam nadzieje, ze juz jest po wszystkim, a ty sie dalej meczysz...