reklama

Maj 2011

ciekawa jestem która otworzy worek:-D bo to co było oczywiste już takie nie jest:-)

Marsta nie czytaj za dużo bo się zdenerwujesz za bardzo a cząsto głupoty w necie piszą. Dobrze że masz gina już jutro

Kamcia szybko wracaj
 
Ostatnia edycja:
reklama
styna dobrze, że już w domu zawsze to lepiej u siebie :-)

poziomki no to super! W końcu postęp :-)

marsta lekarz na pewno coś poradzi na to :tak:


No to tak. Namoczyłam to co nie wiedziałam i okazało się, że te czerwone rękawki lekko puściły. Jasne kolory już się wyprały. Jutro wstawię ciemniejsze i pościel. A no i moczy się takie białe coś jak rożek do wózka, ale to nie rożek. Taka kołderka/śpiworek od siostry dostałam i takie lekko szare jest.

A jeszcze jedno pytanko: czy pierzecie też pieluchy flanelowe i tetrowe? Ja chyba wrzucę bo ta tetra niezbyt miła jest teraz.
 
Poziomki gratuluję postępu, co do worka to albo ty albo Adeczka go otworzycie ja nie chcę w tej konkurencji brać udziału poczekam jeszcze z tydzień półtorej mam nadzieję.
Adeczka trzymam kciuki
 
My po małym spacerze na poprawę humoru kupiłam Filipkowi ciuszek a Szymoenk wybrał sobie czapeczkę z Monster Truckiem i kupiłam mu jeszcze apaszkę pod szyjkę :tak: niby nic a cieszy hehe ;-)
teraz Szymcio zasnął a ja prawie z Nim ale musiałam czuwać bo obiadek był w lesie teraz już zupka nastawiona więc jak się zrobi to chyba też zrobię "hop" do łóżka :tak:

Styna- co za mała łobuziara noo ale fakt faktem to ma czas kobitka jeszcze :-D:tak: dobrze że Cię wypuścili o wiele lepiej w domciu! :-)
Poziomki - ja już nic nie napiszę bo od tego Naszego krakania nic nie wychodzi tak więc ciiiii ;-) ale kciuki trzymam cały czas !
Marsta- będzie dobrze !
Kamcia- zmykaj zmykaj Ty nałogowcu :-p Buziaki i do wieczorka
 
Poziomki to już pierwszy krok do podwójnego sukcesu ;-)
A ja leżę i leżę. Jak wstaję,to ciągnie mnie niemiłosiernie:baffled: Powiedźcie czy któraś z was ma takie bóle ciągnące ku dołowi?Czy to tylko ja?Boję się-co chwila myślę,że urodzę:-(Poza tym maluszek kopie i kręci się w dole brzucha co powoduje ciągłe latanie siku...
 
Persefona ja mam tak samo... Wszystko ogólnie boli a najgorzej mam wieczorem. Też mi się czasem wydaje, że Mały coś tam na dole świdruje ale ginek mówił, że jest wysoko a z pęcherzem to normalne bo brzuszki nam się opuszczają...

Ginek mnie uspokoił, że na pewno będę wiedziała jak poród się zacznie :happy:
 
styna fajnie ,że już Cię wypuscili,a mała nadal w brzuszku.Niech jeszcze posiedzi nieco, nie ma nawet pogody na wychodzenie na spacery.
poziomki, no to zobaczymy teraz czy maluchy chcą wyjść czy tylko kombinują, że może trochę tu i trochę tam;-)

Co do różnych boli, skurczów to chyba nawet przestałam to zauwazać, bo mąż czasami pyta się" co masz taką minę, boli Cie"? a ja pomyślę chwilę i dopiero przypominam sobie, że junior próbuje różnych manipulacji przy wyjściu,albo mnie spięło tak ,że nie mogę nawet myśleć:-D Jakoś się nastawiłam pozytywnie i wszystko mnie cieszy:) nawet chodzenie okrakiem ha ha
 
Hejka kobietki !!!
Dzięki za słowa otuchy. Nie czytam netu bo rzeczywiście można oszaleć. Od tego jest lekarz niech się głowi.

Styna, Poziomki - cały czas trzymam kciuki.

A tak wogóle to zeszłam sobie dzisiaj nogi. Bo niby po co jechać autobusek ja można zasuwać przez całe miasto z buta. Ja normlnie urodzę gdzieś w biegu.
 
reklama
Poziomki, widzę, że powoli, ale jednak coś się rusza powoli u Ciebie:) Trzymam kciuki:)
Styna, może faktycznie w domu będzie Ci lepiej. Cokolwiek by się nie działo, ostatecznie to maleńka najlepiej wie kiedy ma wyjść:) Kciuki zaciśnięte:)
Adeczka, Tobie też życzę powodzenia, mam nadzieję, że wszystko dobrze pójdzie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry