reklama

Maj 2011

Jekju :szok: Jolek czyli już wiemy raczej kto wygra. Trzymam kciuki. Co do tego antybiotyku co Jolek pisze mi też jakiś antybiotyk podawali i miałam po nim bardzo gorzki posmak w ustach, nie dało się go niczym zlikwidować.
 
reklama
Madzik marzenia nic nie kosztują :-D;-)

Co tu dużo mówić, Jolcia nasza rodzi, zaszkodziło prasowanie, pierwsze kwietniowe mająciątko w drodze :tak: Tylko czekać na dobre wieści.
 
a ja dzisiaj jestem wkur*** na maxa... jakoś trak samo z siebie:baffled:
już 2 razy się poryczałam.. mam dość wszystkiego... :-(
nie mam na nic chęci...i wogóle....


ciekawe jak tam nasze dziewczynki sobie radzą.... mam nadzieję że wszystkopięknie i bezboleśnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry