reklama

Maj 2011

Marzenka mój mały też od jakiegoś czasu buszuje do północy. Bardzo mało mi w dzień też śpi, za to w nocy nawet w miarę :)
Ja tam w wannie się nie kąpię bo nie mam :( a też bym sobie chętnie poleżała i pomoczyła doopsko!

Melia gratuluję udanej wizyty :)

Ale u nas niedawno ulewa była aż gałęzie połamało, w dodatku wiatr burza i słońce. Wszystko na raz,a zbieraliśmy się na spacerek. Całe szczęście wszystko potrwało 15 minut i wyszliśmy na troszkę.
 
reklama
marzena mi się zdarza wskoczyć do wanny, ale robię to od czasu jak zakończyło się krwawienie/plamienie.(czyli od 2 tygodnia)
Szew w gorącej wodzie, jak nie jest zagojony to może się rozbabrać i rozejść.

melia fajnie ,że dowiedziałaś się tylu rzeczy.Zastanawiam się czy nie wybrać się do lekarza(mam gabinet 2 ulice dalej)z tymi "pryszczami" juniora, ale niby miał to już na wizycie kontrolnej i to normalne,ale trochę sie niepokoję, bo ile to może trwać?
 
Ostatnia edycja:
Jaipur mój mały tez miał starszne pryszczyki, całą buźkę miała wysypaną i poszłam z nim do dermatologa, bo u nas trwało to jakieś 4 tygodnie i nic nie pomagało, żadne przemywanie solą fiziologiczną. Teraz mamy dwie maści i bużka jest śłiczna:-)
 
Przepraszam,że tu piszę,ale nie wiem gdzie to podpiąć...
Dziewczyny czy u was trwa jeszcze połóg? Bo u mnie nadal i fatalnie się czuję. Nie wiem czy to normalne,ale u mnie jeszcze pojawia się krew...W ogóle tak mam dziwnie,że np. 2 dni leci brązowe cosik,a w trzeci krew...W dodatku jeszcze sobie tyłeczek odparzyłam przez te podpaski cholerne...
 
U mnie leci! Ale krwistobrązowe non stop. Najwięcej po karmieniu oczywiście. Persefona ale ostatnio któraś z dziewczyn pisała, że miała krwiste też raz na czas i okazało się, że trzeba ją było doczyścić bo został kawałek łożyska (chyba). Zagadaj z położną swoją.

Nie uwierzycie. Zaczyna mi się katar. Mam nadzieję, że to od młodego podłapałam bo jak to inny wirus to znów jego zarażę i znów będzie smarkał. Zastrzelić się można!!!
 
Hejka

Ja tylko na moment ... Czytałam Was troszkę ale wybaczcie jutro odpiszę bo niestety teraz ja mam kryzys :-(:-(:-( ale postaram się jutro wpaść i ponadrabiać teraz nie mam już siły i mykam spać .

Buziaki i dobranoc!

Ps. W sumie jak możecie to myślcie jak można wyegzekwować posłuszeństwo u Szymka bo niestety ale wychodzi już jego zazdrość ...nie przekłada się ona na złe traktowanie Filipka tylko właśnie na brak posłuszeństwa :-( czekam na Wasze rady ! Pleaseee !
 
Marzena to się Was ostatnio wszystko czepia:(

Futrzaczku tulam mocno kochana :*
Podejrzewam że Szymek potrzebuje więcej Twojej uwagi i dlatego się tak zachowuje. Bo pewnie męża się słucha co?
 
Witam sie ;)

Moja mala po 5 stwierdzila ze juz nie idzie spac to ja musze sie czyms zajac bo zasne na siedzaco:P

my w niedziele juz po chcinach juz wkoncu mamy to za soba;) Mala zachowywala sie super mimo tego ze bylo goraco.

Za to ja wczoraj u lekarrza bylam wszystko dobrze sie goi szew super;) Lekarz mowi ze juz moge cwiczyc plywac seksic sie doslownie wszystko;P Juz dostalam tableteczki anty wiec wracam do zycia;P Trzeba pozbyc sie brzuszka;P

Marzena Mi nic nie powiedzieli ze nie moge sie kapac i to robilam blizna jest ok i cale szczescie:)

Futrzaczek 3maj sie kochana poradzicie sobie z Szymkiem:)
 
U mnie leci! Ale krwistobrązowe non stop. Najwięcej po karmieniu oczywiście. Persefona ale ostatnio któraś z dziewczyn pisała, że miała krwiste też raz na czas i okazało się, że trzeba ją było doczyścić bo został kawałek łożyska (chyba). Zagadaj z położną swoją.

Nie uwierzycie. Zaczyna mi się katar. Mam nadzieję, że to od młodego podłapałam bo jak to inny wirus to znów jego zarażę i znów będzie smarkał. Zastrzelić się można!!!

Persefona, ja pisalam, ze niby moze tak byc,ze do 6 tyg nawet moze byc krwawienie...ale ja mialam dosc gadania ze "tak moze byc" no i poszlam spr,ale to chyba zalezy od naszych nerwow,jak wytrzymasz do kontroli po pologu,nie masz temperatury,odchody nie smierdza,a brzuch bardzo nie boli to moze mozesz przeczekac...ja to za bardzo panikara jestem :) teraz znowu panikuje wlasnie po tym zabiegu oczyszczania,bo tez leci i tez nie wiem czy tak ma byc, wizyta za tydzien u gina, moze dam rade...:)ale kazdego dnia mysle o kontroli wczesniej...
 
reklama
Mały był na pierwszym spacerku, godzinke dał radę i dalej spi w wózku w salonie :) niech pośpi bo od 8 brykał niesamowicie.
Też się zastanawiam nad tymi odchodami, ale u mnie to jeszcze chyba wcześnie i jak z mamą gadałam to doszłyśmy do wniosku, że jak on mi tak na cyckach teraz wisi to macica widocznie bardziej reaguje i dlatego znów mi czerwoniaste leci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry