reklama

Maj 2011

Marzenko ja dalej sięgam, dwie córki, żeby mnie szybko babcią nie zrobiły, bo zabiję :wściekła/y:

Starsza diable wcielone, tylko czekam na nowe atrakcje, zaraz jej biust urośnie i się zacznie. Na razie brudas kosmiczny, kłamczucha i przemądrzalec.
 
reklama
Witam :))

Marzena, nie wiem czy to Ty pytałaś co do kąpieli w wannie, ale chyba tak

Ja po cc, zaraz jak tylko wróciłam do domku gdzie miałam jeszcze szwy, wleciałam do wanny , wiem, że gorącej wody nie wolno jak jest miesiączka czy połóg, ale co tam, 9 miesięcy się powstrzymywałam:-D naszykowałam sobie taką gorącą kąpiel i siedziałam sporo czasu:tak::-p nic mi nie było;-):tak: a szwy? ściągnęli mi po 4 dniach od wyjścia ze szpitala;-)


ooo uciekam, mój Ssaczek się budzi


edit:


a jednak śpi dalej :))


Kochane mam pytanko...
Jak to jest z @ po porodzie i przy karmieniu piersią:sorry:

Po porodzie wiem, jak urodziłam Maciusia, to połóg mi się skończył po około 4 tygodniach, a za tydzień miałam już @...

No i teraz chyba mam powtórkę z rozrywki, w tamtym tygodniu już miałam czyściutko, a wczoraj patrzę na wkładce krew:wściekła/y::wściekła/y: mówię okres... ale nic więcej nie leciało...
no i dziś podcieram się i znów krew:baffled: a wkładka czysta:eek:

no i teraz nie wiem czy to @ czy nie:baffled::baffled:
a mówią że przy karmieniu piersią jeszcze przez jakiś czas jej nie ma.. eh...:wściekła/y::wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Marzena9 cóż.. "małe dzieci - mały klopot, duże dzieci - ..":-)

Ja też się kąpałam w wannie, bo doopsko wymoczyć chciałam, hemoroidy mi wróciły, dopiero zaczynają się cofać, koszmar jak w I trymestrze, a to ulgę przynosiło, ale tylko w białym jeleniu. A potem mnie nastraszyłyście z tą blizną i teraz prysznic biorę (a to już i tak pewnie po ptakach:-)) szwy miałam ściągane 6 dnia od porodu.
 
kurcze to tylko ja nie mam szwów zewnętrznych ? mi ściągnęli tylko dwie pętelki na końcach blizny reszta jest w środku rozpuszczalna i ja mam kategoryczny zakaz kąpieli i leżenia w ciepłej wodzie żeby sobie właśnie bidy nie narobić :(.
Moje dziecko od dwóch dni jest hiperaktywne chodze na ostatnich nogach ... no ile można ... skubaniec sobie cywa po 15 min i wyspany a ja tak po 15 nie umiem ... no choć godzinke !!
Zaraz jade do teściów ... posłuchać od matki M jak ja to dziecko ubrać nie umiem i ona bardzo załuje ze z nimi nie mieszkamy bo dziecko by zaopiekowane było ... wredne babsko, jak mnie dziś zirytuje to wywołam świetą wojne i przynajmniej teściów będe miała z bani na co tygodniowych wizytkach ;)

Pozdrawiam Was dziewczynki ... i bez załamek :)
 
Mój upiorek wczoraj też jakiś dziwny był bo od rana (czyli 11 ) nie spał tylko marudził i drzemał przy jedzeniu. Potem zasnął na spacerze, potem zjadł i znów kimka... Ale potem go już dobudzić nie umiałam! A staram się nie dawać już mu spać po 20 bo potem imprezuje do 3 w nocy. A wczoraj cholernik mały wstać nie chciał! Nijak go obudzić nie umiałam. Dopiero do wanny jak go wsadziłam to raczył ożyć! Ale za to jak zasnął o 1 (oglądałam Opole :)) to spał do 5 potem 15 minut jedzenia i znów kimka do 9. Potem jeszcze po karmieniu pogniliśmy wszyscy w wyrze ale generalnie jak tak śpi w nocy to i ja jestem mega wyspana! Niech tak zostanie :) A te 15 minut jedzenia to też sama przyjemność bo jak się dobrze wymoszczę w fotelu to nawet go trzymać w rękach dobrze nie muszę i mogę drzemać nawet a on nie wypadnie mi bo mam taką super pozycję z podwiniętymi nogami i na tym się opiera :D Ale generalnie nie męczy mnie 15 minut cycolenia.

Żelka moja teściowa to też uwielbia komentować jak ubieramy Paulę bo w jej odczuciu tylko ciuchy, które ona kupi są ładne i się nadają.

A co do szwów to u mnie wesoło w tej sprawie bo mam wszystkie rozpuszczalne! Te na skórze też! Dlatego kąpiel w wannie na początku mogłaby mi zrobić kuku! W aptece odradzili mi nawet stosowanie maści na bliznę dopóki te szwy się nie wykruszą. Minęły 3 tygodnie i myślę że chyba już ich nie mam ;) Obskubałam sobie strupki i chyba jest już czysto. :D

Hope moja starsza pociecha to też córka więc niedługo trzeba będzie pomyśleć nad uświadomieniem jej bo w końcu ma zaraz 5 lat :) A ta młodzież teraz coraz szybciej w ciążę zachodzi ;) Ostatnio w przedszkolu panie mi powiedziały że z kolegą majtki ściągali :eek::eek::eek: Ale ona twierdzi, że jej spadły przypadkiem... i tak dwa razy :-D
 
Salsera w końcu sie doczekałaś, super, wielkie gratki!!

Mój mały dzisiaj w nocy dał nam popalić od 1.30 przez ponad godzine męczylismy sie z kolkami, ciepła pieluszka nawet nie pomogła, serce mi sie krajało jak płakal i wymachiwał tymi nóżkami. Dopiero przy cycu zasnał na 3 godz. Potem powtórka była rano i jak sie załatwił to dopiero zasnął, a teraz sobie cały czas odsypia tylko wybudza sie na karmienie. Biedaczek.
 
Witam i ja...
Próbuję nadrabiać ilę mogę ale strasznie powolny internet tu mam.
U nas ze spaniem nawet w miarę, w nocy dwie pobudki na jedzonko, czasem ciężko zasypia wieczorem, raz zaśnie o 20.00 a raz o 22.00 ale stałe godziny zacznę wrowadzać dopiero jak wyjdziemy ze szpitala bo narazie nie mam na to siły,,,,
 
Karolka85 - w szpitalu to pewnie trudno by było, ze stałymi godzinami. Ja w domu też jakoś nie umiem ze stałymi porami sobie poradzić, wszystko jest dalej mniej więcej. Czasem młody szaleje po cycu zamiast spać, a potem zasypia jak już powinna być kąpiel itp itd.

Ja miałam szwy rozpuszczalne w środku, a pętelki normalne to położna pościągała, ale kąpieli jeszcze nie ryzykuje. Na razie tylko prysznic i nie wiem w sumie jak to tam wygląda bo sie boje zajrzeć.

Na działeczce udało nam sie go uśpić na troszkę bez większych problemów. M pomagał tacie a ja zielenizne zbierałam i teraz mam zapas - koperek, pietruszka, szczypiorek, seler, szałwia, tymianek, mięta, rzodkiewki, botwinka na zupkę, sałata. Nawet bukiecik kwiatków udało mi sie złapać. Zaliczyliśmy jedno cycanie - pojechaliśmy po 12 a po 15 zawitaliśmy w domku.
działkowicz.JPGUwielbiam momenty kiedy śpi spokojnie i ładniutko. Chwila ciszy jak ukojenie :-)
 
Witajcie
Normalnie padam dziś z nóg. Miałam dzis absolutorium i młody chyba wyczuł,że mama chce jechać na dłużej i nie dał mi spać w nocy. W sumie mam przespane 3 godziny. Jak wróciłam umordowana (bo upał w tych togach niesamowity) i marzyłam o drzemce,to nawet na chwilę mi nie dal pospać...ehh...
Hope to twoje nastawienie bardzo mi się podoba:tak:
mloda_i_piekna nie baliście się,że wam spadnie maleństwo z tego leżaczka??? Chyba,że wasze dziecko spokojniutkie, bo mojego w życiu nie mogłabym tak położyć tak się wierci. Wczoraj mnie zaskoczył jak zmieniałam mu pieluchę - leżał na wznak. Weszła teściowa się coś zapytać,więc odwróciłam głowę,żeby odpowiedzieć i gdy spowrotem wzięłam się za przewijanie-on już leżał w poprzek!:szok:

Co do uświadamiania - też mam starszą córeczkę i powiem wam,że ma teraz etap rozróżniania płci. A najlepiej jej wytłumaczyć,bo ma braciszka:-pale wiadomo - to tylko różnice między chłopcem a dziewczynką, a później dopiero się zacznie:sorry:
 
reklama
wisienko , jolek nie przejmujcie się .. nasi rodzice też małej jeszcze nie widzieli.. jedynie na skype..
co lepsze moja mama dzwoni codziennie a D siostra siedzi an ukrytym i nawet jak ktoś jest to nie zadzwoni ani się nie pokaże że jest,..
tylko jak już my do nich telefonem zadzwonimy to wtedy mowi że jest na kompie i dzwonimy do nich..
a że częsciej ja siedzę na kompie to w sumie nie gadamy z nimi za często... moze od urodzenia 2- razy ..
ale ja się prosić nie będę .. jakby chciała to by sama zadzwoniła a nie żebym ja się prosiła żeby nasze dziecko oglądali.. pffff

salsera cieszę się ze już urodziłaś :-)
przeniose Twój post na wiadomości z 1 ręki :-) żbey byłol widoczne

ewcia
ja miałam okres po 6 misiacach przy Vi a jes\zcze karmiłam ją piersią ale już powoli odstawiałam... teraz okresu jeszcze nie mam...

a u mnie nadal wszystko nie tak:baffled: mieliśmy jechac po kompa... no ale nie mamy czym bo auto stoi nadal popsute!! dopiero w tym tygodniu dostaniemy nowączęść i naprawimy auto żeby móc jechać wkońcu po kompa..
ale jeszcze nam wyszło ubezpieczenie za auto , no i tu kolejny problem bo jak D zda prawko będę musiała go dopisać więc muszę czekać aż zda.. i znów jeżdzić nie będzie można bo muszę czekać .,.. bo w mo0jej ubezpieczalni go nie dopiszą(??!!) znaleźli nam inną ubezpieczalnię więc tam dopiero raqzem się ubezpieczymy..
i wtedy pojedziemy po komputer.... ufff

a do tej pory na zakupy pożyczyłam od kumpla autko 2 razy i do "diaska" raz był święto i sklep z komputerami był zamknięty tylko supermarkety otwarte a 2 raz to był weekend i również zamknięte:confused2:

ale z fajniejszych spraw kupiliśmy sobie basn ogrodow i o... ładna pogoda to basen napełniliśmy i można się kąpąć:-D

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry