reklama

Maj 2011

Bra kochanie brzydko powiem,że juz mam hmm... latam na kibelek. Stres mnie dopada, zajadam go:P Martwie się Jasiem, jak sobie dam rade, będe biegała Go karmic a On na górze będzie z Nianią:-)
Joluś o 17.00 zacznie się!! i kurcze... juz za tydzień o tej porze będzie, po ślubie, weselichu i chrzcinach.
Dziś jeszcze poprosilam koleżankę,żeby zagrała nam na skrzypcach. Zobaczymy jak to będzie, no i w ostatniej chwili zmieniłam bukiet:P będą tulipanki:)))
 
reklama
Hej dziewczynki i maluszki :)
Dawno mnie nie było, ale trochę sie działo i nie miałam jak.
Włosy już wypadają w wolniejszym tempie i dostałam nakaz zażywania witaminek bo miałam 2 tygodnie chodzenia po ścianach, zawrotów głowy, zasłabnięć itp. To niby przez duży apetyt mojego ssaka, a po kilku dniach witaminek wszytko wróciło do normy. Dodatkowo pediatra pozwoliła rozszerzyć dietę małemu więc pod osłona piersi dostaje swoje pierwsze smaczki. Głodomor mały...
U nas pada ;/ Wczoraj młody poszalał na grilu u swojej chrzestnej i wszyscy byli zachwyceni tym jaki już duży i jak sie domagał siedzenia przy stole ze wszystkimi :) towarzyski jegomość. Idę poprasować - jak ja tego nie lubię, ale jak mus to mus... Miłej nocki
 
Joluś mialo być ok. 120 osób a wyszło 96:) nie wiem czy to dużo czy nie... ale moja koleżanka ostatnio miała wesele na 170 osób to prawie dwa razy moje:)

Kobietki moje uciekam, Bąk śpi więc lece pod prysznic:)
Karaluchy pod poduchy i do jutra:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry