reklama

Maj 2011

reklama
My już po szczepieniu , biedne moje uszy :-) . Jak to dobrze, że wymyślili 6 w 1 :-)
A teraz Marti zaciesza w bujaczku sama do siebie. Chyba ze szczęścia bo teraz będzie dłuższą przerwa w szczepieniach , ale bidula nie wie, że mamusia zaplanowała w tej przerwie zaszczepić na pneumokoki :-) , ale jeszcze nie wiem kiedy :-)

Żelka
- spokojnie sobie załatwiaj, my tu na Ciebie poczekamy, a jak już będziesz żonką to zaglądniesz na BB częściej :-)
 
Witajcie,

my mieliśmy trzecie szczepienie 14 września (Futrzaczku - nasze maluchy są w tym samym wieku, więc jakoś późno masz to szczepienie..)

u nas dziś była ładna pogoda, słoneczna, troszkę pochmurna, i niestety miałam z Zośką pecha, bo jakieś 100 metrów od domu zaczęło lać:baffled: i chwilę po naszym wejściu do domu - przestało:baffled:. M akurat jechał z pracy rowerkiem i też cały przemókł.

Jestem kaput. Zośka w nocy wojowała - brzuszek ją chyba bolał, bo mądra mamuśka zjadła galart z octem (winnym, ale widocznie i tak okazał się za mocny...)

zapomniałam co jeszcze mialam napisać, ech...
aha, Persefona - chyba mnie pomyliłaś z jaipur

a, no własnie, miałam napisać, że wczoraj się z lekka podłamałam, bo dziewczyna, która miała od stycznia pilnować nam Zośkę, pilnuje już inne dziecko:-( (żeby było śmieszniej też Zosię:sorry2:) i musimy szukać od nowa (tutaj wiedzieliśmy, że ma doświadczenie z maluszkami, dobre referencje i w ogóle fajna dziewucha).
 
persefona - ja właśnie sie zarejestrowałam na stronie Musteli i potem do nich maila z adresem wysłałam i prośba o próbki :)

Na weselu było fajnie. Mały dał radę z nami w kościele i potem na obiedzie. Do domku pojechaliśmy na kąpiel i spatku. Po godzince wróciliśmy na sale a młody w domku z babcią spał. Do domu zajechaliśmy po 3 i maluch zaraz wyczuł matke nosem bo momentalnie sie obudził na cyca jak tylko do sypialni weszłam. :)
 
Hejka :)
Mój syn właśnie prowadzi na macie ożywioną dyskusję z własnym odbiciem w lustrze więc mam chwilkę. Wczorajszy dzień był koszmarny - nie mógł zasnąć na dłużej niż 15 minut, histeria jakbyśmy mu krzywdę robili. Aż w końcu z tego transu wyszedł przy grzechotaniu. I tak pierwszy raz został uśpiony grzechotką :nerd: Mysleliśmy że znowu za chwilę się obudzi ale spał twardo 2 godziny aż o 21 przewinęłam go w nocną pieluchę, nakarmiłam i spał do 5 rano z jedną pobudką na cyca. Taki był zdygany widać.
Dzisiaj byliśmy u mnie w pracy pogadać o moim powrocie i oczywiście pokazał się z najlepszej strony - uśmiechy, gadki, rozglądanie się :) A potem zasnął i wróciliśmy sobie piechotą do domku bo była super pogoda.
Przy okazji mam pytanie - branie rączek do buzi swoją drogą ale Mikołaj ostatnio z szałem w oczach wręcz piłuje łapkę dziąsłami. To normalne czy zapowiedź ząbków? Mnie i mężowi wychodziły wcześnie, ale u niego nie widzę jeszcze zaczerwienienia na dziąsełkach ani nic. A z reguły po takim szale zaczyna się akcja wrzask.

mlodaipiekna - buziolki dla Tymcia :)
 
Odpaliłam teraz kompa ale jednak nie dam rady nic popisać bo moje szoguny dokazują :-D postaram się jeszcze wieczorem wejść po przepisie na życie wtedy już śpią :-) buźki
 
Moje dziecko śpi już prawie godzinę uff :szok:. Co ostatnio w ciągu dnia było wręcz niemożliwe:-D. Jak tylko zasnęła przygotowałam sobie chustę bo myślę, że standardowo po 15 minutach max pół godzinki się obudzi i będzie marudna bo się nie wyspała, to wyjdziemy na spacer, a tu mnie zaskoczyła. Nawet naczynia zdążyłam umyć:szok:.
Salsera - miejmy nadzieję, że te skoki mamy już za sobą i ze spokojem możemy czekać na następne :-)
 
lepi znowu was pomyliłam:zawstydzona/y:a swoją drogą przykro mi z powodu tej niani..
mloda ja też tak zrobiłam. A buziaki dla Tymcia :*
Kamcia buziaki też dla Emci :*
salsera to może być "akcja ząbki":tak:
basiekk a mój tylko grymasa póścił do pani od szczepień i tyle;-)a na bioderka też teraz mamy,ale we czwartek

Właśnie odwiedziłam kolekturę,a co:-pGracie też dziś w lotto?:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry