reklama

Maj 2011

Kamcia szkoda, że mieszkam tak daleko bo z miłą chęcią wpadłabym do Ciebie i popilnowała Twoje laseczki. A Ty byś mi odrobiła w niedzielę i popilnowała moją małą Francę bo wtedy ja mam urodziny :-D
A tak na poważnie może jakaś koleżanka??
p.s. Twoja Emcia używa smoka??

Też zaraz zmykam spać bo mąż już śpi w salonie więc mus go obudzić i wygonić do sypialni, a on beze mnie nie pójdzie:-).
 
reklama
Żelka ucałuj małego z okazji pięciu miesięcy
Marzenka to widzę że u ciebie ząbkowanie na takim samym poziomie jak u nas

Mam dość dziadkowie rozpuścili mi dziecko. Mała nawet 5 minut sama nie posiedzi cały czas trzeba z nią siedzieć i gadać a najlepiej nosić bo siedzieć nie lubi. Nawet przestała zasypiać sama tylko ją bujać nauczyli. No i teraz jak się nawierzyli bo ciężka (7kg) to ponoszą chwile i ich nie ma a ja zostaje sama. Dzisiaj zrobiłam wojnę i im ją podrzuciłam bo ci już leżą w łóżku do spania a ja nawet nie miałam czasu iść się wykapać to krzyczeli byle szybko bo śpiący są.
 
jolek - wycałuj ode mnie Igorka - to już pół roku!!! Ja się nie zgadzam na to! Za szybko zdecydowanie mija ten czas.
adeczka - jeśli tu zajrzysz to buziaki również dla Lenki :)
futrzaczku - mnóstwo buziaków dla Filipka

Co do dyskusji o smoku to mój jakiś czas temu uznał że to dla dzidziusiów i teraz ciamka łapkę. Zawsze do spania paluchy do buzi i jazda. No ale cóż, wyrośnie, próbowałam podawać smoka zamiast paluchów to wypluwał z obrzydzeniem.
aina - trzymaj się, tulimy mocno :*

Ja teraz czekam aż syn mi zaśnie i zmykam pod prysznic. Może znowu wyjdziemy dzisiaj w chuście? Wczoraj zrobił furorę na spacerku :)
 
Dzień dobry :-) Wstawać śpiochy:-)
Ja dzisiaj mam dobry humor bo się wyspałam, Klusek wstała dzisiaj aż o 5 na cyca:szok:, potem o 7 i śpi jeszcze :-D<żeby nie było to się nie chwalę:-D>


Salsera mam prośbę cyknij fotkę jak ubierasz w taką pogodę siebie i Mikołajka do chusty<prosi ładnie> bo ja zielonego pojęcia nie mam jak ubrać, raz próbowałam, ubrałam małą, ubrałam siebie, zanim wywiązałam chustę obie się spociłyśmy i kluch zaczął kwękać, jak się okazało wywiązałam źle bo było krzywo i w końcu zrezygnowałam i wyszłyśmy w wózku:baffled:

Joluś - dużo buziaków dla Twojego półroczniaka*, ja pitolę kiedy to zleciało:szok:
Futrzaczku- dla Filipka również dużo całusków*
Żelka - spóźnione buziaki dla Tymka* i swoją drogą wygląda na to, że mamy urodziny w tym samym dniu:-). Ja rocznik 84 a Ty??

U nas pogoda ble, ale mam nadzieję, że się poprawi.
Miłego dnia:)
 
basiekk - wczoraj ubrałam małego tylko w czapkę, reszta po domowemu a na to kurtala moja, i zapięłam w niej i jego i siebie. To taka sportowa kurtka i się wmieściliśmy. A jak cieplutko nam było. Bo na wierzchu musiałby mieć rajstopy pod spodniami żeby mu girek nie podwiewało a jeszcze się nie dorobił. A tak rachu ciachu i bylismy gotowi do wyjścia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry