reklama

Maj 2011

reklama
Witam się i ja

Płakać mi się chce ,że mój synio już taki duży.Kiedy to zleciało???:shocked2: Śniło mi się dziś że rodziłam i dostawałam pełno smsów od Was. Dziękuję Wam za nie bo pół roku temu było tak samo. I chociaż bolało to pamiętam że miło było czytać słowa otuchy od Was :):):)
Adeczka gdzie jesteś..Buziak dla naszej "bliźniaczki" młodszej o dwie minutki :*
Futrzaczku buziol dla Filipka :*:*
 
Ja tylko na momencik, bo muszę dziś na jakieś zakupy lecieć i się spakować.
Dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję,że dam radę;-)
Kamia pod koniec miesiąca mają zapraszac na drugi etap tak z 15 osób.Mam nadzieję,że mnie zaproszą :blink:
basiekk do biznes woman mi dużo brakuje :sorry2:
jolek, Futrzaczek buziale dla waszych dzieciaczków :***
Kamcia w domu też można fajnie spędzić czas. Wystarczy troszkę kreatywności ;-)Niech ci zrobi jakąś kolacyjkę jak małe pójdą spać, a potem owinie się w czerwoną kokardę,żebyś go rozpakowała na przykład:-p;-)
Alex,Żelka gratulacje z okazji kolejnych ząbków. U nas w tej materii jednak cisza..:baffled:
 
Dziękuje kochane, przepraszam, pozniej nadrobie.
Mam się kiepsko, nie mogłam całą noc spać, byłam mokra, obudziłam się z płaczem.
Nie moge rozmawiać z moją Mamą, Babcią bo to tylko mnie przygnębia. Dziś idziemy do ortopedy, a pozniej wychodzę na cały dzien z domu,żeby zająć czymś myśli.
Bra bliska ciocia, mieszałyśmy nawet w tej samej klatce, na tym samym pietrze, wiec... cieszę się w sumię teraz,że jestem w Szczecinie.
Nie pojadę niestety na pogrzeb, za daleko i nie będę znów Jasia ciągneła 800 km, dopiero się zaaklimatyzował. Tęsknie teraz za rodziną, chciałabym z Nimi być w tej chwili.

Joluś ucałuj Igusia z okazji pół roczku:*
 
reklama
Hejka :-)

miałam wczoraj oglądać film a w połowie zasnęłam jak dziecko... :tak:;-)

Dziękujemy ślicznie za wszystkie całuski i również ślemy w ramach podziękowań :* :* :*
Joluś - dla Igusia też moc uścisków ! :*

a My znowu zakatarzeni tzn. Szymek! wrrrr normalnie wściekła jestem jak osa i już mam tego serdecznie dosyć bo kurna zanim poszedł do tego francowatego przedszkola nie chorował a przecież nie trzymałam go pod kloszem bo chodziliśmy i na place zabaw i do sklepów , i w każdą pogodę i był luzik a teraz ! matki puszczają chore dzieci do przedszkola a potem to tak się kończy! nie wiem co robić czy przeczekać ten zły okres czy jak normalnie ręce opadają ... mamusie starszych dzieci jak to u Was wyglądało ? poradźcie coś proszę ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry