reklama

Maj 2011

Ania po co czekałaś. Ja bym góra pół godziny czekała a potem do domu bym wróciła. Jego problem jak ma kłopot z wyjściem . Nie umie być na czas to niech dyma z buta do domu!!!! Nienawidzę pijaków !!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wytłukła bym wszystkich !!

Mój M był w czwartek na piwku ze znajomymi. Wypił 2 i wrócił grzecznie przed 22gą do domku :laugh2:
 
reklama
aniu współczuję, nie wiem sama co poradzić.Moja koleżanka jak jej mąż wrócił pijany to mu drzwi zamknęła,argumentując ,że nie wychodziła za pijaka.No ale ona to lubi po bandzie pojechać;-);-)
 
ja z doświadczenia wiem ze kolczyki -te specjalne nie przeszkadzają w noszeniu czapeczek.. obie córki nosiły czapki mając kolczyki:tak: w spanió róznieź nie bo Emma śpi na płasko :-p Vi spała na boczku ale nawet jej się nie odciskały w specjalnych kolczykach sa specjalne motylkii nawet nie wystaje kikut od kolczyka z nich :-)
młoda gratuluje zębolka :-)

biedne maleństwo
[*]

persefona ja też lubię czasem sobie tak w 3 poleżeć w wyrku jak D idzie rano do pracy.. takie to słodkie :-)
ania86 współczuję.... :-(
ja znając mnie to bym nie czekała tylko wróciła do domu zamknęła się na klucz , wyłączyła telefon i w du** z nim ;-)
na szczęscie mój nie pije i nie miałam jeszcze takiego zdarzenia także współczuję ale Twoj facet trochę chyba nie dorósł do bycia ojcem i mężem :-(



 
Witam i ja,
Własnie pichce obiadek i zaraz z P. bierzemy sie za porzadki. Od jakiegos czasu mamy taki zwyczaj ze w sobote sprzatamy razem i powiem ze bardzo mi to odpowiada:) Na tygodniu sprzatam tak po lepkach i mam wiecej czasu dla siebie bo wiem ze w sobo te i tak gruntowne porzadki:D
ania wspolczuje, trzymaj sie!!!
 
czesc dziewczyny przez pare dni nie mialam neta wybaczcie. ogolnie u nas dobrze Igor ladnie spi je elegancja francja na dzisiaj juz drugi dzien w szkole bylam P w pracy czyli po staremu.
Nie wiem czy dam rade was nadrobic ;)
 
86ania86 oj ciezkie zycie ty bedziesz z nim miała. Powiem tak moim zdaniem to jemu trzeba zmiany otoczenia bo albo się wyprowadzicie i on się opamięta albo zostaniecie tam gdzie mieszkacie i będzie coraz gorzej. Przemyśl to. Powodzenia.
 
Anulka współczuję kochana, ja bym postawiła sprawę na ostrzu noża, albo to był ostatni raz, albo do widzenia, Ty potrzebujesz męża, a synek taty, a nie pijaka. Mój mąż na szczęście nie wychodzi beze mnie, mamy wspólnych znajomych jak chcemy się spotkać to idziemy razem. Raz chyba od ślubu <ponad 3 lata> wyszedł na kawalerski naszego wspólnego przyjaciela, sama pozwoliłam, sama zawiozłam, sama po niego pojechałam jak miał dość , grzecznie wsiadł do auta jak tylko przyjechałam, a że mój małż ma słabą głowę to szybko miał dość:-D. Cały następny dzień łaził za mną i mnie przepraszał. Także Ania wg mnie musisz przemówić Twojemu M. do rozumu , mam nadzieję, że pomoże i to był ostatni wyskok.

Sie witam:)
Jaipur - zacnych seksików :-Di udanej wizyty u fryzjera życzę:)
Karolq - Tobie również przyjemnego wypadu do fryzjera
Alex buziaki dla Oliwierka*

My też dzisiaj 5 miechów kończymy:)
 
witam się i uciekam, glodomór mi sie włączył!
basiekk, alex buziaki gorące dla dzieciaczków:**
ania mam nadzieje,że to była ostatnia tego typu sytuacja, trzymaj się mocno!
bra zdrówka kochana!
jaipur cieszcie się sobą, ala masz fajnego faceta! romantyczna kolacja! kiedy u mnie to było??? udanej wizyty u fryziera:)

my po okropnym wczorajszym dniu, jeszcze gorszym zasypianiu i nocy... wykańczam się powoli.
samotna się ostatnio czuje, cholernie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry