Kurcze współczuję wam tych powrotów do pracy, ja mam jeszcze 5 miesięcy macierzyńskiego a już mam łzy w oczach jak tylko pomyślę że będę musiała małą zostawić, a co dopiero takie maleństwa, no ale takie jest życie musimy pracować i nic na to nie poradzimy.
U nas jakiś cud się zdarzył mała śpi obiad na jutro gotowy, posprzątane pozmywane małż gra w jakąś z tych swoich gierek a ja z kubkiem herbaty mogę was poczytać. Co do naszego odstawiania cycusia idzie nam dobrze, tzn. w nocy je butle 2 razy i raz cycusia, a w dzień normalnie cycusia jej daje bo mi nie zależy na tym aby całkiem przestała ciągnąć a na tym aby w nocy lepiej spała i różnica jest kolosalna. Około 20 zasypia na cycusiu 21 butla 1:00 butla albo cycuś zależy czy na czas się obudzę zanim ona oczy otworzy bo jak widzi butelkę to nie wypije, no i 3:00 butla więc jestem pierwszy raz od dawna wyspana.:-)