reklama

Maj 2011

Witajcie,

styna - cóż za wspaniałe wieści, GRATULACJE!!!:-D skoro jest kreseczka - jest "kropeczka", w tą stronę chyba zawsze się zgadza:tak:

ypra - całusek w obolały nosek dla Krzysia

U nas piękna pogoda wczoraj, chłodno, ale słonecznie, spacerowo. Za to dziś rano -6 stopni:szok:, ale jakoś moim wehikułem dojechałam do pracy...

persefona - fajnie, że imprezka udana i Gabi zadowolona:-). a sałatkę z selerem konserwowym robię trochę inaczej - zamiast pora dodaję cebulkę konserwową i trochę szybki. też pyszka:tak:
 
reklama
Witam sie porannie. Test z pierwszego moczu pozytywny:) No i apetyt mam od kilku dni i teraz rozumiem czemu mnie ssie w zoladku jak tylko otwieram oczy:)
Ypra ucaluj biedaczka pewnie sie strachu najadl.
Lepi -6 toz to syberia:confused:
 
Witam i ja. Przez nieszczęsną zmianę czasu my na nogach od 7:30 :wściekła/y:Ale dzięki temu mamy już ogarnięte. Zaraz się podmaluję i wyjdziemy na spacer. Wyciągnęliśmy wczoraj stara brykę do prania więc na dniach wyruszymy już na spacery w dużym wózku :)

Styna super się cieszę,że się udało.

Ypra
to ten tydzień leżysz i czekasz na kopniaki od córci. Buziaki dla Krzysia:*

Persefona
no to widzę szpital w domu:(

Lepi to zimnica u Was.U nas przed 8mą było +0,5 na szóstym piętrze.
 
persefona do administratora to mi daaaaleko :-D haha jestem tylko zwykłym modem :-p
no tak tak mamy oddzielny wątek ale gdzie ja napisałam ze tu masz pisac przepisy :-p moja ty mordeczko hhihiihh
dzięki za przepisy :-) sałatkę i schaby z ananasem napewno zrobię :-) może nawet na urodzinki Vi ;-)
ypra a co takiego sie Krzysiowi stało że na OD pojechaliscie :szok:


lecę :-)
ładny dzięń , wszystko zrobione.. więc tylko zjeść obiad i na spacer :-)
słońce świeci więc mam nadzieje że zimno nie jest aż tak ;-)
 
Witam się,
Mały wstał przed 6, a padł dopiero po 14 :szok: Ogarnęłam szybko chatę i w końcu odpoczywam. Nawet spać mi się odechciało.
U nas z rana było -2o C. Dobrze, że ma się ocieplać, ja jestem zmarzlak. Dodatkowe kg mnie nie grzeją :no:
Styna jeszcze raz gratulacje. To będzie czerwcowe, dobrze liczę?
Basiekk chyba trochę się powiększył, choć kg stoją w miejscu. Ja nie narzekam i tak mam ich nadmiar :-)
Vi przewrócił się w domu, nigdzie nie wlazł, na żadną wysokość, potknął się na prostej drodze.
 
Czesc moje Kochane! :*

och, zagladam codziennie, ale jak sie juz zbiore do pisania, to jestem bardzo, ale to bardzo potrzebna gdzie indziej, i tak zawsze :tak:

Stynka kochanie, jeszcze raz gratuluje i przytulam wirtualnie! :*
widze juz piekny, nowy suwaczek, ach, rozmarzylam sie :-D

Ypra, Ciebie tez tulam i czekamy na kopniaczki. Mam nadzieje, ze biedny nosek Krzysia ma sie dobrze?

Persefonka, z opoznieniem - duze buziaki urodzinowe dla slicznej 5 latki :* no i impreze wywalilas po zboju, kuuupa jedzenia, masz zdrowie kobieto! :-)

Jolus, jaki duzy wozek teraz bedziecie ujezdzac?

Futrzaczek, przesylam duzo zdrowka dla chlopcow i calej rodzinki! :*

Kamcia, ale nakupilas ksiazeczek, fajnie :-) lubimy takie wyprzedaze!

Alex, Maja - my tez cycamy, trzymamy z Wami sztame :-) powiedzialam sobie, ze do 2 lat na pewno. W dzien odmawiam, mowie, ze cycy odpoczywa i ze dostanie jak pojdzie na drzemke i juz sam jak pyta to odrazu pokazuje paluszkiem na gore :-) walczymy z nockami, bo sie kolo zapedzil i nawet co godzine chce ;-) wiec odmawiam i mowie, ze cycy odpoczywa, a kolo wtedy wrzeszczy ile fabryka dala. Ale powoli przyswaja i czasem tylko go przytule i usypia. Jednak jakby nie bylo, to od godz 3 nad ranem pije chyba non stop, przynajmniej takie mam wrazenie :-p

A poza tym u nas ciagle gil u Filipka, ale na szczescie sie zmniejsza i apetyt powraca. Choc to kaprysne zrebie, On z reguly wszystko odrzuca, tak naprawde je w kolko kilka tych samych potraw, ale musze sie pochwalic, ze w koncu zaczal jesc miesko, w panierce z buleczki i w takiej samej podalam mu rybke i jadl.
W sobote mielismy Halloween Party, chlopcy wygladali czadowo w strojach, zdjecia wkleje na zdjeciowym ;-)

Zmykam, bo jedziemy zaraz do Jozi, kolezanki Aleksa.
Buzki!
 
3,5 godzinny spacer zaliczony :-) chwilę byliśmy u znajomych bo zaczęło padać :-p więc weszłam z dziewczynami się schować..
dobrze że mi Emka nie marudziła i ładnie szła za raczkę :-D

ypra ojej .. współczuję bardzo :-(
bubbles nom , szkoda że u nas nie ma częsciej takich wyprzedaży ;-)
styna fajny termin :-)

.. a gdzie wy cały dzień się podziewacie :-p
 
reklama
Hej kochane

Wybaczcie coś tam zaczęłam czytać... ale nic mi się nie klei , nie wiem jakiś mam dziwny okres... :dry:
Szymcio już ok w miarę dziękuje :*

Styna- Ogromniaste gratulacje!!!! :* super super :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry