Ja też mam fioła na punkcie butów, teraz w ciąży nie kupuję bo boję się że potem nie będą pasować, ale normalnie to jestem od tego uzależniona, no na szczęście w UK buty są bardzo tanie, i nawet jak je raz ubiorę to mi nie szkoda.
Trinaa tak jest to duża oszczędność miejsca, bo na przykład ciuchy zimowe zajmują dużo miejsca a przez kilka miesięcy są wogóle nie potrzebne, a wciąż zajmują miejsce a tak po wypraniu i wysuszeniu pakuję w worki i z wielkich toreb robią się malutkie paczuszki, i dodatkowy plus że się nie kurzą.