marzena9
Fanka BB :)
Ani mi nic nie mówcie o sprzątaniu. Ostatnio wścieklizny dostałam jak słońce zaświeciło a ja zobaczyłam moje okna, drzwi do łazienki w palcach, usrana ściana w kuchni od chlapnięć. A ja nie daję rady sprzątać tak jak kiedyś. Czasem jak pościelę łóżko to dyszę jak parowóz. Ale w sobotę się zebrałam i wpadłam do łazienki. Nawet płytki na ścianach przeleciałam. Już na Święta musi wystarczyć. W przedpokoju też ściany wyszorowałam
Plan na ten tydzień to pomalować mój pokój
Już wszystko kupione, dzisiaj sobie ładnie szpachlą ubytki w ścianach przelecę bo moje kochane dziecko jak było mniejsze lubiła pazurami dołki robić w gładzi grrrrr. Chyba, że się teściowa zapowie na odwiedziny to niestety sprzątać będę inne rzeczy bo ona jak sanepid jest i zawsze coś komentuje.
:-)

