Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tutaj nawet nie ma tragedii ale krochmalą ta pościel i może to uczula...
Natomiast musze ich pochwalić bo kurzu to tam nie znajdziecie,salowa dostała opierdziel że za waga paproszek leżał
no co Ty Jolcia
ja mam zgagę tylko po kanapkach i zupach
właśnie wrócił mężowski i przyniósł mi rybę z frytkami..
to sobie jeszcze dojem kolację.. a co tam ... hehe
też się zastanawiam gdzie ja to mieszczę...
chyba mi żołądek w piersi też poszedł hihih i stąd takie duże się zrobiły
rybka pycha.. znó szklaneczka coli... ahhhh jaka pycha kolacja
A jednak mam cholestaze Wczoraj popoludniu zadzwonili ze szpitala, ze mam sie zglosic. Myslalam ze chca mi krew pobrac jeszcze raz, ale okazalo sie ze wyniki byly sporo podwyzszone i niestety znowu to dziadostwo sie przyplatalo.
Dostalam leki w tym jeden, w ktorym jest napisane, ze podaje sie go tylko w przypadku kiedy korzysci z podawania z wyzsze niz ryzyko np. wczesniejszego urodzenia dziecka.
Cholera przy Mai cholestaza wyszla w 34 tc wiec jak sie urodzila wczesniej to juz nie bylo takiej tragedii, ale teraz nie wiadomo jak sie wszystko potoczy.
Ciekawe jakie te wyniki byly, ale skoro w piatek wieczor wezwali mnie do szpitala maternity to... W niedziele mam isc znowu bo teraz to chyba beda dziecko kontrolowac czesto.
Adeczka, trzymam kciuki aby leczenie jak najszybciej poskutkowało.Dobrze, że nie położyli Cię do szpitala, chyba wskazuje to ,że nie jest aż tak źle?Chociaż nie wiem ,może to tylko w pl kładą od razu do szpitala niezależnie od tego jaki ciężki jest stan
Kurcze wpadam się przywitać a tu takie smutne wieści
Adeczka trzymam kciuki,żebyś jak najdłużej w dwupaku chodziła i żeby z dzidzią wszystko dobrze było. Myślami jestem z Tobą kochana :*