• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Ja na szczęście nie mam schodów w domu.
A schodzenie Oliwka opanowała ze schodów u mojej przyjaciółki, u której często bywamy. Potrafi zejść na nogach, tylko muszę jej cały czas przypominać, żeby się trzymała ściany. No i asekurować, bo czasem noga jej się powinie :sorry2:
Wchodzi na górę za to nie na nogach, tylko na czworakach, za to w ekspresowym tempie.
 
reklama
Nawet nie pomyslalam o schodach bo nie mam takowych w mieszkaniu. ale zaczyna sie sezon dzialkowy wiec bede musiala pomyslec nad zabezpieczeniem.

tylko dlaczego to musi tyle kosztowac:nerd: i jeszcze piszecie ze dzieciaczki same to otwieraja:szok:
 
Gratki dla Oli!
u nas tylko z krowa klopot. Martynka sobie wymyslila ze robi nie muuu tylko miiii:-D

a ze z chodzeniem te to juz osobna sprawa. tylko za roczke. sama nie probuje:wściekła/y:
 
Gratki dla Oli!
u nas tylko z krowa klopot. Martynka sobie wymyslila ze robi nie muuu tylko miiii:-D

a ze z chodzeniem te to juz osobna sprawa. tylko za roczke. sama nie probuje:wściekła/y:

LIL KATE na pewno wkrotce Makrelka ruszy! Laila chodzila 2 miesiace za raczke a dopiero w tym miesiacu ruszyla sama...(nie liczac wczesniejszych 2 , 3 czy 10 kroczkow). niektore dzieciaczki musza nabrac pewnosci siebie przed chodzeniem na wlasna reke a wlasciwie noge;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry