• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co zapakować do szpitalnej torby...

Ja jednak bałabym się noworodkowi podac lek bez konsultacji z lekarzem, co innego jak dziecko ma już kilka miesięcy. W razie czego mam samochód i w ciągu paru minut jestem w szpitalu.
Chociaż rzeczywiście nie każdy ma możliwosc tak szybko znaleźc się w szpitalu, bo mieszka daleko od niego - wtedy bym pewnie zaryzykowała i podała czopek na zbicie temperatury (ale nie przy temp 38 czy 39 stopni, bo to nie jest dla dziecka taka starsznie wysoka temperatura) Nigdy jednak nie znalazłam się wtakiej przymusowej sytuacji.
 
reklama
Jesli masz mozliwosc jechania od razu do szpitala,to ok.Ja podawalam wiele razy czopek przeciwgoraczkowy moim maluchom,oczywiscie zaraz potem jadac do lekarza.Niekiedy jak dzwonilam do lekarza,zeby zapytac czy moge przyjechac dostawalam instrukcje co do podania czegos obnizajacego temperature...
Kazda mama wie,co jest najlepsze dla jej dziecka i tak na pewno bedzie postepowac:tak: .
 
No właśnie kurcze blade.. przypomniałyście mi swoją rozmową, że najwyższy czas już zrobić jakieś rozeznanie i wybrać pediatrę dla małej bo zaraz po porodzie trzeba dzieciątko zgłosić w przychodni, prawda?
 
nie wiem czy nadal tak jest ale jak moja mama pracowala- wlasnie jako polozna srodowiskowaq, odwiedzala pacjentki po porodzie i opowiadala ze sciagala szwy w domu lub kobietki przychodzily do przychodni do poradni k.
 
hmm ja mam czopki 80 mg jeszcze Izki i tam jest że one są dla dzieci od 3 do 12 m-cy
więc jak już to 50 mg, chociaż i tak nie wiem czy nie są dopiero dla dzieci powyżej miesiąca...

a dla maluszka kupiłam czopki Virbucol o takie: Heel Polska chociaż mam nadzieję ze się nie przydadzą :cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry