• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Pytam ponownie, choć nie wierzę w swoją ciążę . . . wczoraj wieczorem zaczęłam plamić, sądziłam, że @ bo to był 28dc (choć nigdy tak regularnych nie miałam) i tak plamię do teraz a @ nie ma. Jak wiadomo nadzieja matką głupich i ja do nich należę :-) Czy to możliwe, że mogłam zaskoczyć? Objawów żadnych nie mam ani na ciążę ani na @.
Jasne że jest możliwość!
Mam nadzieje że plamienie nie przerodzi sie w @ i że to jest TO :tak:
Powodzenia! :blink:

U mnie dziś 30d.c.
 
reklama
ja też dziewuszki trzymam za was kciuki:tak:
atak poza tym to witam was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a ja znowu mam problemik, ale z wami na pewno go rozwiąże:happy:
tak jak wcześniej pisalam ze robilam wczoraj test:happy: owul i wyszly 2 kreseczki a dzisiaj juz tylko jedna, wiec o co chodzi:confused2:czyzby juz po owul:no:


Emma ja właśnie miałam taką samą sytuację w czwartek. Miałam dwie kreseczki (testowa jaśniejsza od kontrolnej). Niby wg instrukcji to znaczy , że owulki nie ma ale mimo wszystko było przytulanko wieczorkiem i teraz nie wiem czy to był owulka czy nie bo kolejne dni miałam po jednej kresce. Tak czy siak czekam jeszcze troszkę i zrobię test zwłaszcza, że od wczoraj od czasu do czasu zakuje mnie dosyć mocno w podbrzuszu. Może to fasolka się lokuje w macicy:-) Ale tak na poważnie raczej mi się zdaje, że ten cykl będę miała raczej bezowulacyjny.
 
Dzięki za wsparcie.
Jak długo starają się inne dziewczyny? Czy cykle bezowulacyjne to częsty problem? I na ile poważny przy zajściu? Czy leki mogą łatwo pomóc czy to bardziej skomplikowane?
 
Ojejku, czytam te Wasze news'y ale oczy mi się tak kleją że zaraz klapne twarzą w laptopa i zasne :-):-D:-D:-D


Cześć, jest tu miejsce dla jeszcze jednej staraczki?
Mam na imię Ewa, lat 29, mieszkam w mazowieckim, zawód chemik.
Małż jest i syn Stasiek lat 3.
Witaj Kochana, powodzonka życzę. :tak:

Ach Justys dolina...
Wsobotę dostałam @:-( co za rozczarowanie.
A od dziś powinnam się zabrać za szukanie pracy,ale motywacji zero:-(
Aniu Kochanie, przykro mi że @ przylazła ale nie smutaj się :-) Uda się Nam Wszystkim - zobaczysz. I nie gadaj bzdur o tym że nie każdej jest dane zostać mamą bo zaraz do Ciebie przyjade 107.gif i zacznę bić 36_2_490.gif


Dzień dobry wszystkim!
Dziewczynki ja podejrzewam,że jest w nas jakaś bariera psychiczna. Za bardzo chcemy tej ciąży i pewnie dlatego mamy wciąż z tym kłopoty. :-(
Kinga jutro z samego rana daj znać bo umieramy z ciekawości.
Maggie a jak u Ciebie Kochanie? Robiłaś test? Daj znać jak tam.
Buziaki i trzymam za Was mocno kciuki!
kasiulek - no a co z Tobą???? Bo albo coś przegapiłam albo ....???

Czesc Dziewczyny..

Byłam dziś na monitoringu.. tak czekałam na owulke tak czekałam i w tym cyklu na pewno sie nie doczekam już.. pęcherzyk sie cofnął i ma 7mm.. w przyszlym cyklu mam zrobić FSH LH testosteron prolaktyne w 3-5dc i progesteron w 23-25dc.. w oparciu o moje 30dniowe cykle.. prezentu pod choinke nie będzie czekam cierpliwie na @ i z nowym cyklem zaczynamy nowe starania.. chyba kupie testy owu.. chociaz dzis lekarz dał mi ulotke kliniki, która zajmuje sie niepłodnością.. nie powiedział, że mam już się tam udać, ale się z tym zapoznać.. jeśli wyniki wyjdą zle to zapewne mam sie oswoic z myślą, że cieżko będzie i przemyślec ta klinikę.. juz chodzą mi po głowie myśli na temat pieska zamiast dziecka..
Nektarynko - mi też już gin coś wspominał na temat jakiejś kliniki ale jak zobaczył moją minę to odpuścił. A wiesz co, z tym pieskiem to niezła akcja jest. Moja ciocia wpadła jak miała niecałe 20 lat. Pare lat poźniej (chyba z 8 lub 9) starała się o drugie dziecko. Klinika, leczenie i wogóle i nic. Poddali się. Wkońcu kupili psa a ze 2 tygodnie później dowiedziała się zaciążyła. - jak odpuściła totalnie. Dziś Wiktoria ma 2,5 roczku. :-) (pieska niestety oddała bo był chory i zarobaczony)

bedzie dobrze Justys :-) dzieki za opis pod zdjatkiem :-) sam fakt ze zaszlas w ciaze znaczy ze mozesz i ze zolnierzyki sa sprawne a to juz bardzo duzo.

Kroptusiu - a jak Ty się czujesz nasza ciężarówko Kochana???


cześć kobietki!
długo tu nie zaglądałam ...
my niestety musieliśmy sie ten miesiac wstrzymać ze starankami... niestety jakieś bakterie sie przywlekły i biore gynalgin, a prędzej jakis antybiotyk...
Z badan krwi wyszeła mi prolaktyna za wysoka i musze brać bromergon... Gin twierdzi, ze moze przez to nie mogłam zajść w ciąże :-( i wsciekam sie, bo poprzednia gin mogła mnie od razu wysłać na badania i nie musiałabym tak cierpieć każdego miesiaca :wściekła/y:
Miłego dnia życze !!
Klaudyna - moja poprzednia ginka nie zauważyła że mam dwurożną macicę - ot taki detal jej umknął. :-(


Cześć dziewczynki.Miłego dnia życze,chociaż pogoda niezbyt ładna.Wysyłam FLUIDKI !!!!!!!!! :)
Madziaas - jak tam imieniny teścia - były wyjścia awaryjne??? :-D:-D:-D


maggief najlepiej to bobotest niebieski! :tak: a potem na drugim miejscu pre test według mnie! :tak: ;-) powodzenia i jutro chyba razem zatastujemy dzizass!!!:baffled::-D
Ja jutro nie zatestuje bo nie zdażyłam teściku kupić. Zatestuje jak nabędę a może nie zdążę kupić bo np. z rana przylezie ;-) Zobaczymy. Ale na Twoje dwie kreseczki czekam niecierpliwie.

Cześć dziewczyny, wszystkim dziękuję za miłe powitanie :-)

Pytam ponownie, choć nie wierzę w swoją ciążę . . . wczoraj wieczorem zaczęłam plamić, sądziłam, że @ bo to był 28dc (choć nigdy tak regularnych nie miałam) i tak plamię do teraz a @ nie ma. Jak wiadomo nadzieja matką głupich i ja do nich należę :-) Czy to możliwe, że mogłam zaskoczyć? Objawów żadnych nie mam ani na ciążę ani na @.
Zrób teściora :tak::tak::tak:

Dziewczyny, ja odpadam - mogłabym spać 24/dobę SugarwareZ-209.gif
 
Nektarynko - mi też już gin coś wspominał na temat jakiejś kliniki ale jak zobaczył moją minę to odpuścił. A wiesz co, z tym pieskiem to niezła akcja jest. Moja ciocia wpadła jak miała niecałe 20 lat. Pare lat poźniej (chyba z 8 lub 9) starała się o drugie dziecko. Klinika, leczenie i wogóle i nic. Poddali się. Wkońcu kupili psa a ze 2 tygodnie później dowiedziała się zaciążyła. - jak odpuściła totalnie. Dziś Wiktoria ma 2,5 roczku. :-) (pieska niestety oddała bo był chory i zarobaczony)
hihihihi dobry pomysl... i tak nam sie marzy piesek tylko tak jakos sie wtrzymywalismy.. ale kto sie.. moj lekarz narazie nie nalegall.. widzialam w jego oczach ze chcial dobrze.. nie zranic.. po prostu doradzic.. na kinike narazie mnie nie stac.. nie bedzie to nie bedzie.. najwyzej skonczy sie na tym ze bedzie seks bez zabezpieczen.. i juz.. najwyzej wpadke zaliczymy
 
Ja jutro nie zatestuje bo nie zdażyłam teściku kupić. Zatestuje jak nabędę a może nie zdążę kupić bo np. z rana przylezie ;-) Zobaczymy. Ale na Twoje dwie kreseczki czekam niecierpliwie.
HAHA JA TEŻ NIE KUPIŁAM TESTU BO NIE BYŁO CZASU.
WIEC JUTRO RANO NIE ZROBIĘ.

SPokojnej nocy koleżanki! :-)
 
Oj dziewczynki dziewczynki! My tu wszystkie czekamy z nadzieją a Wy testów nie macie? Nie ładnie! :-) No nic poczekamy jeszcze jeden dłuuugi dzień.

kasiulek - no a co z Tobą???? Bo albo coś przegapiłam albo ....???
Maggie ja chyba coś pisałam. Byłam u lekarza i dostałam clo. Już wybrałam całą dawkę na ten cykl. Poza tym bardzo prawdopodobne jest,że gin będzie mi wywoływać owulację wcześniej bo miałam dopiero koło 22 d.c. Zobaczymy jak to będzie w tym cyklu. W sobotę idę na kontrolę i wtedy napiszę Wam co i jak.
Dobranoc moje kochane! Idę lulać do męża.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry