maggie_f
Fanka BB :)
Cześć Laseczki,
Ja już dzisiaj włączyłam pozytywne myslenie.
Przetrzepałam wczoraj internet w poszukiwaniu tych pieprz.... kłykciń i już wszystko wiem. Obejrzałam sobie swoje i ich praktycznie nie widać i gdyby lekarz mi wszystko wytłumaczył o co w tym chodzi to nie miałabym takiej nerwówki. Ten .... nie wpomniał mi że wirus mógł we mnie siedzieć nawet od kilku lat i mógł się uaktywnić przez ciąże. A ja już szukałam i wymyślałam jak sie tym moglam zarazić. Dobrze że mamy internet. :-):-):-)


A z tymi bocianami to niezła akcja. Nie wiem czy pamiętacie ale bardzo niedawno podrzucałam na forum żabki żeby boćki zwabić i co??? I przyleciały. Tak więc dorzucam świeże żabusie:





Ja już dzisiaj włączyłam pozytywne myslenie.
Przetrzepałam wczoraj internet w poszukiwaniu tych pieprz.... kłykciń i już wszystko wiem. Obejrzałam sobie swoje i ich praktycznie nie widać i gdyby lekarz mi wszystko wytłumaczył o co w tym chodzi to nie miałabym takiej nerwówki. Ten .... nie wpomniał mi że wirus mógł we mnie siedzieć nawet od kilku lat i mógł się uaktywnić przez ciąże. A ja już szukałam i wymyślałam jak sie tym moglam zarazić. Dobrze że mamy internet. :-):-):-)


A z tymi bocianami to niezła akcja. Nie wiem czy pamiętacie ale bardzo niedawno podrzucałam na forum żabki żeby boćki zwabić i co??? I przyleciały. Tak więc dorzucam świeże żabusie:







I każdy z nich mi mówił że sobie wymyślam , że jestem przewrażliwiona, a nic się nie dzieje
.I powiem szczerze że od zabiegu nie byłam na kontroli u gina, bo tak się zraziłam