reklama

Mamuśki wracają do pracy

Gratki dla Sary.:tak:No idla mamusi.
Nie ukrywam,że zazdroszczę,bo moje to przylepa straszna.Nie zostanie nawet u znajomych,jedynie u babci,tzn. mojej mamy,ale tez nie zawsze.
We wrześniu idziemy na zajęcia do przedszkola(zaj. z rodzicami),może wtedy uda mi sie choć wyrwac samej do toalety...:baffled:
 
reklama
no to super Agusia ze gładko poszło:tak::tak::-) no super mama i super dziecko to co sie Pani w przedszkolu dziwiła;-):-p:-D fajnie, że poszło bez płaczu (przynajmnije u Sary, nie wiem jak ty;-)) i histerii:tak: a wiem sama jak cięzko dziecko zostawic:zawstydzona/y::sorry2: ale przynajmnije masz ułatwiona sprawę, bo wiesz ze SAra sobie poradzi i napewno nie bedzie smutna, ma atrakcje dziewczyna teraz:tak::-D
 
No to super, że Sarci sie podoba..rewelacja..

A w pracy kurna lipa, ale to juz pokrótce napisałam...moze jednak udami sie gdzieswcisnac w bardziej konkretne obszary w banku, bardziej ścisłe...ale sie okaże...za tydzień bedzie jasne...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry