Agusik78 - staż to mam niezły,ale problem w tym, że to było tak daaawnooo teeeemu,że już nie pamiętam co to znaczy mieć maleńkiego dzieciaka w domu. Mam nadzieję,że instynkt macieżyński znów zadziała,ale dodatkowo studiuje książki,hhhee
Dziękuję Wszystkim za przywitanie :-)
Tak sobie czytałam to forum,relaxik, córcia już spi,a tu telefon, bo małżonek
własnie wylądował na lotnisku. Zostawiłam telefon w drugim pokoju i zryw,żeby
mała się nie obudziła! Koniec laby, a tak cuudnie było....
Córa dopołudnia w szkole, cisza, spokój, zaległe serialiki oglądałam

,bo mam własnie tydzień urlopu.
No cóż muszę uciekać w takim razie, bo może jakies jedzonko chcieć jak dojedzie. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie.