reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

cześć kochane:-D
dzisiaj przespałam pół nocy, drugie pól miałam takie dreszcze (chyba zmarzłam, bo obudziłam się z mokrą koszulką- tak się upociłam), że M robił mi herbatę i rozgrzewał

piję jak wielbłąd i w ogóle nie mam apetytu, ale wciskam w siebie na siłę dla dobra dzidizolka, który na szczęście nie przestraszył się moim kaszleniem i od rana daje o sobie znać

powiedzcie mi kochane, co mam wziąć na ten męczący suchy kaszel


adelina gratuluję
 
reklama
Witam:-)
mag007 dobrze, że mąż się troskliwie tobą zajął, dużo zdrówka i wygrzewaj się;-)
polka_84 grunt, że u Frania wszystko ok, a szyjka da radę musi! zestaw leków rewelacyjny ;-)ale coś czuję, że po następnej wizycie się dołączę bo moja szyjka też puszcza, jeszcze jest długa i mam nadzieję, że taka zostanie:-)
a u nas noc taka sobie młody się obudził na siku i zaczął go kaszel męczyć, ale po inhalacji przeszło, jednak godzinka snu z głowy, lecę się ukłuć, ah ten cukier:wściekła/y:
 
Witam:)
Ja wczoraj rano zaliczyłam szpital, o 2 w nocy obudził mnie straszny ból brzuch,ale u góry, coś jakby żołądek, wiec nie chciałam budzić mojego M. Wzięłam no spe , posiedziałm trochę przed telewizorem i posząłm spać. Ale o 6 rano znów mnie strasznie brzuch zaczął boleć, a wdodatku zaczął kłuć strasznie po prawej stronie, wzięłma no spe no ale nie bardzo pomogło. Zadzwoniłam do ginki no i akurat miała dyżur. Szybko zrobiła usg i zmierzyłą szyjkę. Na szczęście z dzidzią wszystko w porządku. A szyjka ma 5 cm! Powiedziała że ten ból to związany z jelitami. Jednym słowem w niedzielę wieczorem za dużo się najadłam:)Kazała tylko zrobić morfologię. Ppowiedziała że w tak wczesnej ciązy porodu zdarzają się bardzo rzadko. No to ja pomyślałam o biednej misiss i jej dzidziusiu...
No ale na szczęście wszystko jest okej. Tylko teraz mam lekko dietkę. Brzuszek jeszcze trochę boli po prawej stronie, no lae w porownaniu do tego bólu w nocy to prawie nic.
adelina gratulacje:) ja też zdałąm za pierwszym razem
Coś jeszcze miałąm napisać
gosia, bonus i gratis na programie 1 o godz. chyba 11.15 ma być o bilźniakach. Chyba dobrze zapamiętałam
 
Witam kobietki :-)
Ja dopiero niedawno zwlekłam sie z łozka i tak mi sie nie chce iścv do pracy :-( Normalnie takiego mam lenia. Za tydzien w środe ma wizyte i ciekawa jestem ile przytylam mam nadzieje ze nie duzo bo ostatnim razem jak sie wazylam to w ciagu miesiaca przybylo mi az 6kg i doslownie bylam zalamana, ale na szczescie w tym unikalam slodyczy :-)
Od samego rana Maleństwo kopie :-) Kurcze jeszcze musze do środy zrobić tą glukoze ale juz postanowilam ze jutro wstane rano i pójdę.
A jak tam u was z rozstepami? Ja na piersiach juz mam dośc sporo ale na brzusiu poki co nic nie widac. Macie może jakieś sprawdzone specyfiki na usuniecie tych ktore juz sie pojawią?
Miłego dzionka :-*

 
gaba82
to faktycznie miałam stresującą noc, ale dobrze że wszystko w porządku, i kurka ale masz długą szyjke:szok:ja mam 26mm...
3maj się cieplutko, ja też czasem mam problemy z żołądkiem,bo właśnie boli na górze, ale zazwyczaj buskopan i miętka pomagają, w ogóle polecam jak lubisz pić ją regularnie, ja pije i póki co (tfu, tfu) nie mam problemów
 
Krcze piszecie o tej szyjce a mi lekarz nic nie spradzal. Wogole to tylko na poczatku ciazy mialam sprawdzana szyjke a teraz wcale troche mnie to niepokoi. Powiem lekarzowi zeby i tam zajrzal w środe :-]
 
martikiedyś własnie piłam duzo mięty, ale ostatnio jakoś przestała mi smakować, muszę ją znowu zakupić. Może ja coś źle zrozumiałam z tą szyjką, też mi się długa wydaje
 
A ja nie wiem czy można pić w ciąży mięte. Mnie lekarze nie kazali pić mięty. Nie powinno sie za dużo też dawać dzieciom i kobietom po menopauzie. POdobno przyspiesza osteoporozę a u dzieci coś tam z kościami moze sie dziac. Także w ciąży to chyba z ta mięta też trzeba ostrożnie :eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry