reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Dzien doberek!!!
MY o 7:30 dzis pobudka...odziwo troszke pozniej niz zazwyczaj...ale sie wyapałam....po wczorajszej klótni z K jak zwykle zreszta spałam jak kamien....bo ryczałam pól wieczoru..:-(
Ja dziś na obiad łazaki wreeeeeeszcie!!!a próbowała ktoraś z Was do łazanek dać żółty ser zeby sie tak fajnie roztopił miedzy tym wszystkim... czy nie za bardzo..?? bo ja bym chyba spróbowała.... mniammm juz sie nie moge doczekac.. :)))
Wczoraj odebrałam wyniki moich badan!!! morfologia suuuuuper mam hemoglobine 13 , czyli krwi a krwi hehe...mocz tez juz tylko jakies pojedyncze bakterie, TSH tez w normie , no i moja kochana glukozka :-p:-pnie mam cukrzycy na szczescie... :))
Ide robic sniadanko :)


Hellou kochane :):*

Dziś byłam dać krew i mocz na badanka i..wszystko ok :) Już jest prawie wszystko ze mną dobrze. Z nerkami moimi prawie ok, tylko mam jeszcze średni zastój w prawej nerce i troszke drobnych kamyczków w obu nerkach. Byłam też u Gina :) dzidzia ślicznie rośnie :) ale maleństwo nie chciało pokazac czy jest córusią czy synusiem.. lekarz miał wątpliwości co do wcześniejszej wersji że to dziołuszka hi hi ;D zobaczymy zobaczymy hm :)
- kochana to super ze juz leppiej z nereczkami. Czyli nadal jestescie Kinder niespodzianka ;-) oby wkoncu pokazal/a co tam ma :)) bo wiem wiem, różowe rzeczy kusza.....mi sie straaaaaaasznie podobaja :))

Oto moje dzielo nawet brokat widac :)


A na szafe ponaklejam pare takich kolorowych kwiatkow :)musi byc kolorowo

- Slicznie Slicznie maleńka!!! mi tez sie marzy jakiś malunek na scanie w pokoju chlopców.... ktorego jeszcze nie maja... hehe

Dziendobry !
Dzis jestem pierwsza :)
Jezu dziewczyny jakie ja mam spanie, wczoraj o 20 juz spałam, nie obudziłam sie ani razu i wstałam o 5.30, ale tylko dlatego ze musialam męzulkowi zrobic kanapki do praacki. Nie wiem moze dlatego ze teraz nie pije kawy, przed ciaza pilam 2 dziennie..
Musze pojechac do pracki, zrobic porzadek w papierach, strasznie mi sie nie chce, zadzwonie do mojego sszefa ( męża ;)) powiem ze jutro wpadne ;)
A na obiadek dzis fasolka po bretonsku mniam :-):-)
- No ta jak zwykle:-D hehe :) Witaj kochana.....tez mam czasem takie spanie , tylko ze pije jedna kawe dziennie rozpuszczalna słaba z mlekiem....tzn mleko z kawa.. taka pol na pol ale i tak malo co daje. Nie ma to jak szef- mąż...:laugh2:
 
reklama
U mnie dzisiaj przymrozek, pierwszy w tym roku. Lubie zime, ale w Polsce, nie tutaj:no:az boje sie nos wystawic za drzwi, a pora leciec do pracy. pozdrawiam serdecznie, milego dnia!
 
Dzien doberek!!!
MY o 7:30 dzis pobudka...odziwo troszke pozniej niz zazwyczaj...ale sie wyapałam....po wczorajszej klótni z K jak zwykle zreszta spałam jak kamien....bo ryczałam pól wieczoru..:-(
Ja dziś na obiad łazaki wreeeeeeszcie!!!a próbowała ktoraś z Was do łazanek dać żółty ser zeby sie tak fajnie roztopił miedzy tym wszystkim... czy nie za bardzo..?? bo ja bym chyba spróbowała.... mniammm juz sie nie moge doczekac.. :)))
Wczoraj odebrałam wyniki moich badan!!! morfologia suuuuuper mam hemoglobine 13 , czyli krwi a krwi hehe...mocz tez juz tylko jakies pojedyncze bakterie, TSH tez w normie , no i moja kochana glukozka :-p:-pnie mam cukrzycy na szczescie... :))
Ide robic sniadanko :)


- kochana to super ze juz leppiej z nereczkami. Czyli nadal jestescie Kinder niespodzianka ;-) oby wkoncu pokazal/a co tam ma :)) bo wiem wiem, różowe rzeczy kusza.....mi sie straaaaaaasznie podobaja :))

- Slicznie Slicznie maleńka!!! mi tez sie marzy jakiś malunek na scanie w pokoju chlopców.... ktorego jeszcze nie maja... hehe

- No ta jak zwykle:-D hehe :) Witaj kochana.....tez mam czasem takie spanie , tylko ze pije jedna kawe dziennie rozpuszczalna słaba z mlekiem....tzn mleko z kawa.. taka pol na pol ale i tak malo co daje. Nie ma to jak szef- mąż...:laugh2:
Czarnuszka uwierz mi ze nie zawsze jest fajnie miec meza szefa ;)
 
witajcie
wczorajszy dzień upłynął mi pod znakiem jedzenia, normalnie konia z kopytami jakby był w czekoladzie zjadła...

co do ubioru, ja staram się kupywać tuniki,bluzki, które mogłabym założyć potem, uważam,że seksowność nie zależy przeważnie od ubioru, ale od tego jak sie czuje w tym okresie każda mama, ja ponoć wyglądam bardzo korzystnie, cieszę się,że jak znajomi mnie spotykają to nie mówią,że wyglądam jak potwór, a z drugiej strony gdybym tak wyglądała czy by powiedzieli? hi hi

wczoraj nie wiem czy któras z Was oglądała program na Polsacie Play po 20, ale się ubawiłam z mężem, program dotyczył tego jak zmienia się życie jak przychodzą na świat nasze dzieci, były to wypowiedzi matek,ojców, poprostu z mężem oglądaliśmy i zanosiliśmy się ze śmiechu szczególnie jak pokazywali dzień z życia bliźniąt, szczerze teń śmiech to taki trochę przez łzy był u mojego męża przede wszystkim widziałam jaki był przerażony jak słyszał,że nia ma już tyle czasu na seks i inne przyjemności, mówię wam ubaw po pachy

co do pogody u mnie wiosna +10 rano, świeci słońce, ale zapowiadają i deszczyk

w końcu śpię, wyłączyłam zegarek w sypialni i jest cudnie, nie przypuszczałam, że gapienie się na zegarek w nocy ma taki wpływ

dziś na obiadek tortilla z kurczakiem, lecę ogarnąć domek
miłego dnia
 
Witam :) Ja już z synkiem po śniadanku, zjedliśmy twarożek :)
Noc minęła spokojnie, synek chyba raz się obudził, za to ja z 5 :D ale co zrobić, chyba dopiero się wyśpię za kilka lat. U nas na obiadek wczorajsze łazanki i musze zrobić jakąś zupkę synkowi i będzie ogórkowa.

Miłego dnia życzę!
 
Witajcie Mamuśki:-)
Ja na nocke narzekać nie muszę,wszystko było dobrze.
Wstałam mężulkowi śniadanko zrobić i teraz mam pustą chatę.Dzisiaj o 13 usg i nawet mąż szybciej z pracy wyskoczy aby pójść ze mną:-D Nie mogę się doczekać...nareszcie zobaczymy naszego Pysiaka!
 
Witajcie Mamuśki:-)
Ja na nocke narzekać nie muszę,wszystko było dobrze.
Wstałam mężulkowi śniadanko zrobić i teraz mam pustą chatę.Dzisiaj o 13 usg i nawet mąż szybciej z pracy wyskoczy aby pójść ze mną:-D Nie mogę się doczekać...nareszcie zobaczymy naszego Pysiaka!

ja tez nie moge sie zawsze dozekac jak mam usg... ja ie w czwartek i juz cala normalnie chodze heheh :))
 
reklama
dzień doberek!!!

Ja po wizycie u gina na szczęście szyjka pozostała tyle skrócona co ostatnio czyli z 35mm na 27mm, no i rozwarcie na 1cm ale jak lekarz przejrzał moją kartę to doszedł, że rozwarcie u mnie za każdym razem było szybciej a i tak rodziłam po terminie.
Nadal muszę brać Fenoterol i Izoptin cztery razy dziennie, Laktomag B6, żelazo :), i Witaminki, ale jak mus to mus choć nienawidze leków.
No i nadal leżeć, dużo leżeć.
Słyszałam serduszko Frania i aż zmiękłam...najważniejsze, że z nim wszystko w porządku..

Paskudny dzień :( u mnie zaczyna padać...
Wczoraj pokłóciłam się z M. i humor też mi mało dopisuje...

Ale mimo wszystko MIŁEGO DZIONKA!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry