reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Mcgosia-oby faktycznie po narodzinach maleństwa dał na wstrzymanie z tym piciem(jestem drażliwa na punkcie alkoholu),bo po co Ci kolejne zmartwienie.Mój Misiek nie pije z reguły.Ostatnio piliśmy w maju i to tylko po dwa drinki.Od tej pory Misiek nic nie pił,nawet piwa..i to w nim uwielbiam:tak:
Mysza-może trzeba było postawić się teściowej i powiedzieć,że masz inne plany na dzisiaj.
 
reklama
hej,
ja już po szkole rodzenia dzisiaj:tak:
my mamy co zajęcia 1,5 godziny wykładu, i półtorej ćwicze, dzisiaj na ćwiczeniach robilismy oddychanie w II fazie porodu. mam nadzieje że nie zapomne co i jak:tak:
patinka ja radzę wczesniej złożyc łóżeczko, bo wiadomo że ma ono specyficzny zapach nowości i lepeij by troche postało i sie przewoetrzyło
 
Witam Was Marcóweczki:-)Piszę teraz,bo rano miałam gości była siostra z rodzinką.Teraz jestem sama moja teściowa w pracy do 20tej.Nie lubie za bardzo weekendów,bo nudne są.Synuś chyba spi,bo coś cicho jest.Noć miałam fajną,szłam spać o 23 a obudziłam się o 10.Za chwilke zjem obiadek.U nas jest zimno minusowo i wietrznie snieg sypie.Udanej soboty Wam życze;-)
 
U nas kącik dla małego już przygotowany. Teraz to już naocznie widzę, że całe życie nam się zmieni.
Co do tych bóli podbrzusza- mnie też boli czasami aż przeokrutnie, ale jak się widziałąm w czwartek z moim ginem i mu o tym powiedziałam, to kazał dużo leżeć, nie przemęczać się, więc sądzę, że chyba na tym etapie ciąży tak ma być.

Byliśmy dzisiaj w szpitalu bródnowskim. Wrażenia z zewnątrz, jak każdy wie, nie za fajne, myślałam, że chociaż w środku jest trochę fajniej, ale po otwarciu drzwi przywitał nas specyficzny komunistyczny zapach i od razu chcieliśmy wyjść. Ale poczekałam na położną aby dowiedzieć się na temat warunków w ichniejszym szpitalu i to, co jest na plus, to ceny.
A więc
poród rodzinny darmowy
znieczulenie 350 zł
pokój jednoosobowy 50 zł/dobę
sala porodowa z jakimś nowym fotelem 500zł
Na tę chwilę, pomimo swoich wygórowanych cen za dodatkowe udogodnienia, jestem zdecydowana na poród na Żelaznej.
 
mi tam "komunistyczny zapach" nie przeszkadza, zresztą licz się kochana z tym ze nie wiadomo czy cie na żelazną przyjmą bo jak beda mieli komplet to nic z tego,fakt że warunki nie są szczególnie niesamowite ale tak jak pisałamwcześniej mi zależy tylko na tym żeby mały miał dobrą opiekę, ja w luksusach leżeć nie musze, jak dobrze pójdzie to 2 doby tam zabawie i spadam do domciu:tak:w Wawie jest duży wybór szpitali,a popatrz np z innej strony,kobiety z małóych miejscowości maja jeden do wyboru i nie marudzą tylko jadą i rodzą, a my tu nosami kręcimy:-);-):tak:ja cię sylviontko oczywiście do niczego nie namawiam,ja juz się zdecydowałam i wymyslać nowości nie bede,ewentualnie zostaje mi Praski bo też jest blisko:tak:
 
A ja sie znowu obżeram jak nie słodkie to paluszki,ale nic na to nie poradze jak mam ochote.Co mi sie dłuży ten dzien.Za chwilke pozmywam podłogi bo co tu robić w taką pogode.
 
Ja zwariuje z tym bucem zza sciany :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Znowu gra, juz druga godzine!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak sie zdenerwowalam, ze siedze i rece mi sie trzesa i glowa boli! Co za ludzie! No u mnie w salonie wszystko slychac, jakbym miala tu wieze :wściekła/y: W poniedzialek leci skarga do agencji, bo oszaleje! Siedza chyba na socjalu, bo to takie prostaki (mialam "przyjemnosc" ich poznac) i ludziom zycie zatruwaja! Inni sasiedzi slyszalam jak tlukli sie w sciany... Tu u nas duzo malych dzieci mieszka, a to teraz taka pora na drzemke :dry:

Ionka jak rozpakowalismy lozeczko, to nic nie czulam, albo nie zwrocilam po prostu uwagi, ale moze faktycznie masz racje :tak: Sprawdze jeszcze.
No to w koncu sie doczekalas na lozeczko :-)

uściślę: przyszło pól łóżeczka :dry: druga paczka utknęła pod dublinem...

co do sąsiadów, to wczoraj sąsiad puścił bardzo głośno muzykę, bo myslał, że nikogo w budynku nie ma. ale ja zaraz pranie nastawiłam, to zorientował się, że komuś może przeszkadzać ;-)

śnieg sypie :-D


Tabasia- jak nie masz z Pl tantum rosa, to mi znajoma powiedziała, żeby tu w aptece zapytać o EPSOM SALTS, podobno tez się rozpuszcza.
 
reklama
mi tam "komunistyczny zapach" nie przeszkadza, zresztą licz się kochana z tym ze nie wiadomo czy cie na żelazną przyjmą bo jak beda mieli komplet to nic z tego,fakt że warunki nie są szczególnie niesamowite ale tak jak pisałamwcześniej mi zależy tylko na tym żeby mały miał dobrą opiekę, ja w luksusach leżeć nie musze, jak dobrze pójdzie to 2 doby tam zabawie i spadam do domciu:tak:w Wawie jest duży wybór szpitali,a popatrz np z innej strony,kobiety z małóych miejscowości maja jeden do wyboru i nie marudzą tylko jadą i rodzą, a my tu nosami kręcimy:-);-):tak:ja cię sylviontko oczywiście do niczego nie namawiam,ja juz się zdecydowałam i wymyslać nowości nie bede,ewentualnie zostaje mi Praski bo też jest blisko:tak:

Liczę się z tym ,że pomimo jestem pacjentką żelaznej, mogą mnie nie przyjąć z powodu braku miejsc, wtedy będziemy rodzić w bródnowskim. Ja tam też nie muszę leżeć w luksusach, ale leczę się na żelaznej i jak planowaliśmy ciążę, to chcieliśmy rodzić na żelaznej i dlatego też prowadzimy tam ciąże. Jeszcze w poprzednim poście zapomniałam napisać, że Bródno nie przyjmuje pacjentek do porodu przed 34 tc, a nie wiem, czy my dotrwamy razem tyle czasu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry