Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
napisze wszystko na zakupowymmarela Daj koniecznie znać jak sanki i huśtawka. A jaki fotelik kupiłaś?

, no i jak usnie mi na rekach to spi dosc krotko a jak sie przebudzi to juz nie usnie chocby mu sie spac nie wiem jak chcialo a jak dam cycka to zasypia ponownie i spi jeszcze nawet 2 h, no i dzis uspilam go na rekach ale pobudka po 30 min, zjadł kaszke i zaczal marudzic okropnie wiec dalam cycka bo myslalm ze glodny bo kaszki tylko 60 ml patrze a ten zasypia a ze mi sie spac chcialo wiec "pokonał" mnie
i takim oto sposobem przespalam sie a juz chyba od mieisaca nie spalam w dzien. ajantka- wszystkiego naj naj
polusia- oj faktycznie nigdy bym nie zgadła,ale bardzo ciekawi brzmi tylko faktycznie te dni poza domem....
a mi przed chwila przyjachły kurierem- sanki, fotelik do samochodu i huśtawka![]()



N&H, rzeczywiście robią problemy u was w przychodni. My jesteśmy zapisani do innej lekarki, a chodzimy do innej.
... lepiej tak niż wysłuchiwać dąsów podirytowanych pielęgniarek 
Witajcie dziewczyny.
Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych małych solenizantów.
Widze, ze juz wszystkie mamy zawrót głowy z naszymi dzieciaczkami. Niedawno grzecznie leżały, a teraz wszędzie ich pełno i mają juz swoje zdanie
Mam prośbę. Byłam wczoraj z moim młodym u lekarza i muszę zrobić mu badanie krwi i moczu.
i to chyba najlepszy sposób
Polusia też świetnie poradziła - kran ... wody szuuum ;-) Witajcie mamuśki
A dziewuchy jak ubieracie swoje dzieci na taka pogode bo od kilku dni juz po poludniu jest tak zimno ze moj maly ma lodowate raczki ? myslicie ze juz czas na kombinezon ??
naughty&happy - można się wkurzyć jak takie problemy robią w prychodni, u nas na szczęście nie było problemu jak zależało mi np. na porannej wizycie a akurat wtedy nie było naszej lekarki:-)
Najważniejsze, że teraz mamy aż pół roku bez szczepień
yupi !
chyba wyczuł, że rodzice już padają na pyszczki. Dobrze, że chociaż ten skraweczek dni jest tylko do naszej dyspozycji ;-)Moja Olenka tez ma naczyniaka od urodzenia i to na twarzy. Naszczescie nie jest bardzo widoczny, wyglada jak siniaczek na policzku. Kontrolujemy sie u chirurga ale tylko na kontroli sie narazie konczy bo naczyniaki u takich malych dzieci moga i powinny sie wchlonac. Ja mam wrazenie , ze Olenki zaczyna blednac.