reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Witajcie wieczorkiem!

polka zdrowka dla taty!

marela wlasnie jaki fotelik kupilas?

co do wagi to czytalam, ze dziecko w 6 miesiacu powinno podwoic wage urodzeniowa, a w 9 potroic...(mojego to sie w ogole nie tyczy), ale przeciez niektore dzieciaczki maja taka urode, szczegolnie dziewczynki....

a Mlody z reguly marudny i spiacy okolo 7, najpozniej klade go o 7.30....Wczesniej zdarzalo mi sie go przetrzymywac, ale potem Redan mial problemy z zasypianiem....

dronka okropnie pewnie to wygladalo...ale wiesz zyly na glowce najlepiej widac...Redan jak mial 2 dni musial miec krew pobierana i lekarz probowal przez 30 minut sie wkluc do raczki..oczywiscie nie potrafil..myslalam, ze umre wtedy, takie malenstwo meczyli....

A i sie pochwale, Redus sam sie dzisiaj zabawial przez co najmniej pol godzinki....hhhuuuuurrraaaayyyy....moglam sobie jedzonko zrobic i zjesc...pierwszy raz kiedy nie spal....

Dobra lece, jestem padnieta!
 
dziewczy dziękuę za każde słowo!!! Czuje się zawstydzona... Ale przetrwałam ten dzień :) i jest ok. Spakowani, pobudka 4.30 więc już leżymy w łóżkach Franko śpi pięknie ale był dziś wieczorem u cioci i za bardzo mu się nie podobało, zwłaszcza w kojcu :( ach będę tęsknić przez te parę godzin za nim. i za wami też :) może będzie zasięg wi-fi to wpadne do Was na moment:) buziaki dla solenizantów :)
 
marela Daj koniecznie znać jak sanki i huśtawka. A jaki fotelik kupiłaś?
napisze wszystko na zakupowym :tak:

A ja dzis nie wytrzytmałam i uspilam mojego lobuza przy cycku, od 2 tyg usypiam go na rekach a tesciowa w wozku niestety nie usnie sam lezac w łożeczku :sorry:, no i jak usnie mi na rekach to spi dosc krotko a jak sie przebudzi to juz nie usnie chocby mu sie spac nie wiem jak chcialo a jak dam cycka to zasypia ponownie i spi jeszcze nawet 2 h, no i dzis uspilam go na rekach ale pobudka po 30 min, zjadł kaszke i zaczal marudzic okropnie wiec dalam cycka bo myslalm ze glodny bo kaszki tylko 60 ml patrze a ten zasypia a ze mi sie spac chcialo wiec "pokonał" mnie :-D i takim oto sposobem przespalam sie a juz chyba od mieisaca nie spalam w dzien.
No i dzis pierwszy raz w ogóle na nocke uspil go tata ;-)
 
ajantka- wszystkiego naj naj ;)
polusia- oj faktycznie nigdy bym nie zgadła ;),ale bardzo ciekawi brzmi tylko faktycznie te dni poza domem....

a mi przed chwila przyjachły kurierem- sanki, fotelik do samochodu i huśtawka ;)

łooo ... no to chwal się czym prędzej !!! :tak::tak::tak:

N&H, rzeczywiście robią problemy u was w przychodni. My jesteśmy zapisani do innej lekarki, a chodzimy do innej.

Pofatyguję się i zmienię deklarację :eek: ... lepiej tak niż wysłuchiwać dąsów podirytowanych pielęgniarek :sorry:

Witajcie dziewczyny.
Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych małych solenizantów.
Widze, ze juz wszystkie mamy zawrót głowy z naszymi dzieciaczkami. Niedawno grzecznie leżały, a teraz wszędzie ich pełno i mają juz swoje zdanie:)
Mam prośbę. Byłam wczoraj z moim młodym u lekarza i muszę zrobić mu badanie krwi i moczu.

My też mieliśmy, pierwszy woreczek w szpitalu był zakładany. Nie dłużej niż 2 godzinki na ciałku i trzeba często sprawdzać, żeby nie stracić zawartości (ruchliwe kruszki są). Raz przy zakładaniu złapałam :laugh2: i to chyba najlepszy sposób :-D Polusia też świetnie poradziła - kran ... wody szuuum ;-)

Witajcie mamuśki

A dziewuchy jak ubieracie swoje dzieci na taka pogode bo od kilku dni juz po poludniu jest tak zimno ze moj maly ma lodowate raczki ? myslicie ze juz czas na kombinezon ??

Zdecydowanie kombinezon - tym bardziej, że Krystano chory był niedawno.

naughty&happy - można się wkurzyć jak takie problemy robią w prychodni, u nas na szczęście nie było problemu jak zależało mi np. na porannej wizycie a akurat wtedy nie było naszej lekarki:-)

no cóż ... są ludzie i ludzie :crazy: Najważniejsze, że teraz mamy aż pół roku bez szczepień :tak: yupi !


Dzisiaj Mysz ma poszła spać bardzo wcześnie :happy: chyba wyczuł, że rodzice już padają na pyszczki. Dobrze, że chociaż ten skraweczek dni jest tylko do naszej dyspozycji ;-)
 
dronka mojemu Bartusiowi tez pobierają non stopa z główki krew nawet wenflon miał na główce noi spuchła mu z prawej strony i temu ma jedno uszko bardziej odstające ale ładnie mu z nim.

czarnuszka gratuluje zebolka:)My nosimy kombinezon.
 
czarnuszka gratulacje z okazji pojawienia się ząbka:-)
dronka współczuję przeżyć, to pobieranie krwi z główki musi być przerażające, ucałowania dla dzielnej Małej

Witajcie! Mój syn pobił dziś rekord wstawania bo o 5.30 witał już nowy dzień i ja także w związku z tym. Nie wiem co mu się stało, mam nadzieję, że to nie jest już na stałe.....Ja już po śniadanku, Mały też zaraz zje i może znów pójdzie spać....buziaczki:-)
 
Witajcie :happy:

Mieliśmy dużo lepszą nockę niż poprzednia, pobudka o 5.30, ale i tak jestem wyspana. Teraz Szymuś śpi, a ja już po śniadaniu i kawie.

Kejcik spóźnione buziaki dla Franka!
Czarnuszka gratuluję ząbka :-)

Pogodnego dnia!
 
reklama
Moja Olenka tez ma naczyniaka od urodzenia i to na twarzy. Naszczescie nie jest bardzo widoczny, wyglada jak siniaczek na policzku. Kontrolujemy sie u chirurga ale tylko na kontroli sie narazie konczy bo naczyniaki u takich malych dzieci moga i powinny sie wchlonac. Ja mam wrazenie , ze Olenki zaczyna blednac.

my tez mamy naczyniaka, ale na czole. kontrolujemy sie u onkologa. ale widze, ze cosik powoli zaczyna jakby znikac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry