reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
chionka skasowało posta :(

dzień dobry dziewczynki;)
nocka jak co dzień przespana cała do 7:25 doleżałyśmy w łóżku do 8 ( dziś M zawoził Julkę do szkoły) mała w tym czasie obejrzała Barney - ile się naskakała przy nim i na klaskała - tancerka mała;)
pogoda w miarę - słonko się przebija i ciepło 12 stopni więc pewnie spacerek zaliczymy jak mała wstanie z drzemki.
zaraz idę pranie na tarasie powiesić i nastawić kolejne- znowu się nazbiera prasowanie a ja tego nie znoszę

marela jak tam Alan się czuję?

miłego dzionka życzę :)
 
ja na nogach od 5.00, a o 6.10 wyjechałam juz z domku, powrót pewno kolo 18 :)
musze dzis po drodze po zakupy wstąpic, bede dzis robic chlebek a upieke jutro rano i musze ziarna kupic, dostalam od kolezanki zaczyn no i z tego zaczynu sie robi, z nastepnej porcji tez musze zaczyn zostawic zeby mozna bylo znowu nastepny upiec, mam nadzieje ze dobry wyjdzie :)

i wiem na co moje dziecko ma uczulenie, albo co mu przestalo sluzyc, zel do mycia nivea, zmienilismy na hippa i juz nie ma czerwonych i suchych polikow, ale dziwne bo dlugo uzywalam tej nivei zuzylismy jedno opakowanie 500 ml i dopiero przy drugim i to nie od razu tylko po jakims czasie zaczely się pojawiac takie objawy, dlatego nie moglam dojsc co to jest,
ale dziwne czyzby zadlugo ten sam kosmetyk i taka reakcja, czy poprostu jakąs feralną serie za drugim opakowaniem trafilam, no nic, ja zuzyje zel nivei a mlody poki co uzywa hippa
 
katrinka a może hipp zwyczajnie jakoś zaleczył objaw bo dziwne to by było gdyby płyn do mycia ciała uczulił tylko poliki. Wiesz też mieliśmy problem z polikami i u nas było tak, że twarz Mały miał wtedy mytą tylko czystą wodą, zaczeliśmy zatem używać mydełka i na krótko była poprawa...Po jakimś czasie objawy powróciły -pomógł dopiero specjalny balsam do bardzo suchej skóry...
edit: co do nivea to słyszałam, że wiele dzieci ma problem z tymi kosmetykami bo ponoć zawierają jakiś dziwny środek spieniający...
 
yra no i tu u Was to rzeczywiście płyn mógł zadziałać skoro całe ciało zareagowało...Też słyszałam o j&j takie opinie, ale my stosowaliśmy i ten z oliwką w białej butelce i taki w fioletowej na dobranoc i było wsio ok. Teraz Franek pluska się w dużej wannie więc myje się mydełkiem i szamponem
 
Witam sie:)Monia super,ze Pawełkowi przeszło:)Yra Jasiu mądry chłopczyk wyczuwa zamiary mamusi:)
Pogoda sie skiepściła hehe trafnie powiedziane:) zimno nie jest tylko słonka brak...
Ziewam ,tez źle spałam.Młoda kręciła sie strasznie po 2w nocy.Chyba sie na chwile połozę koło gwiazdki.
Marela własnie jak Alanek po nocy?
U nas J&J na noc i ok.A jak zdarzy sie problem z pupą to mydełko bambino.
 
Ostatnia edycja:
hejka
nocka kiepska
maluch o 24 dostal 38,8 i tylko na raczkach moich spal...dostal czopka nurofen i minela..rano zjadl pol szklanki kaszki i OK bawi sie ładnie tylko 3 kupki zrobil z czego jedna mega luzna...na szczescie ładnie pije za to ja zakatarzona...nie ma tak dobrze ;-)
 
reklama
witam :-)
u mnie lepiej, wyspałam sie hoho :-) Ol wstała tylko raz na mleko i dalej spanie do 6ej, kiedy to przyszła do nas i dospalyśmy do 7:30. myślę, że mimo że u nas wiosna juz dawno, to ja mam polski organizm ;-) i przesilenie dopadło mnie teraz ;-)
pogoda u nas dziś piękna, jutro tez ma być, więc po drugim śniadaniu wybywamy.

ale faktycznie jak ładnie, to od razu mamusie inne wyłażą z wózkami ;-) az tłoczno sie robi. my chodzimy zawsze, słońce, pochmurno nieważne, chyba, że leje, albo okropnie wieje to zostajemy w domu. i ostatnio od jednej z mam usłyszałam "że tez tobie sie tak chce wychodzić, jak chłodniej!" przecież trzeba dziecko dotlenić, a poza tym moja się zwyczajnie nudzi, jak za długo w domu siedzimy i robi się nieznośna.
ja zresztą też ;-)

zdrówka wszystkim dzieciom :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry