Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no ja właśnie nastawiłam gar warzyw i mam naszykowane ok. 15 słoiczków...kurde a teściowa mi kupiła dzisiaj kawał mięcha i nie mam pojęcia ile moze go być..
No to ja nie wiedzialam ze tylko 10% mieska:/ Lekarka poradzila i ja gotuje okolo 450g zupy na 2 dni po 220g i daje pol piersi z kurczaka albo podobny kawalek cieleciny. To chyba za duzo? Ale robie wszystko zeby bylo jak najbardziej pozywne i kaloryczne zeby w koncu przybierala! W sumie kupki ma normalne wiec zostane przy takiej proporcji
Aneczka dzieki za pomysl dwoch obiadow! Od jutra wprowadzam w zycie
Ja podobnie jak Piwonia na razie jade tylko na słoiczkach. I mam nadzieje, że ominie mnie słoiczkowe gotowanko i od razu przejdziemy do domowych obiadków mamusi, bo czytając Was jestem przerażona :-(
no i skończyłam :-)
my dostaliśmy ok. 15 kg ekologicznej marchwi, z 5kg pietruchy i też z15 kg ziemniaka wiec coś z ty musze zrobić, no i jeszcze teściowa dziś mięsko kupiła, wiec w sumie słoiczki mnie wyszły za darmo tylko tyle co ja sie musiałam nameczyć :-) no ale wole tak niż codziennie gotować
na lepsze prybieranie to wiecej mieska i kaszy, od warzywek raczej sie nie tyje...
mój nie zjada duzego słoiczka, myśle że zjada ok 150 ml, czasem jak bardzo głodny to moze 180-190