reklama

Menu naszych dzieci :)

Monisia, ja składam to na karb tego, że hormony zaczynają się uaktywniać już w tym wieku (właśnie około 9 roku), więc wszystko się mogło jej w organizmie zmienić. U nas schodzi powoli po clo bazie (taka tłusta maść), ale musi być grubo posmarowana. Po niczym innym nie chce być lepiej.

Bylasia, jak Adaś nie ma problemu z sinlaciem, to może dawaj mu dwa razy. W końcu jest to już coś innego niż mleko, a dzieci potrzebują odmiany.
 
reklama
bylasia czasami jak chce do dostaje 2 razy. Ja szczerze powiem, że robię mu nie według proporcji tylko tak ile mi wyjdzie... zazwyczaj jest to jeszcze raz taka porcja jak dla 4msc.
I na prawdę się nie martw, bo rozmawiałam nawet dzisiaj na wizycie z lekarka że mały taki wybredny i nie je to tylko zapytała czy lubi Sinlac, bo jak to je i nie ma problemu z wagą to ok.
 
hej a ja wam powiem że wkurzona jestem na słoiczki bo coś mojej jakieś krostki wychodzą i od dziś robię jej sama jedzonko zaczęłam od kombinacji ziemniak marchew i kurczak zobaczymy czy coś jej wyjdzie czy nie..sama jestem ciekawa a wrazie czego piszcie mi co wy robicie swoim maluszkom.... a dokładnie chodzi mi jakiego mięska używacie do robienia obiadków??ja wzięłam kawałek piersi kurczaka, poluję na królika...
 
Królika nie dawałam poza tymi słoiczkowymi, ale moi jedzą piersi indyka, chudy schabik, polędwiczki wieprzowe i wołowe, szynkę, innych mięs nie pamiętam. W zasadzie mogę powiedzieć, że jedzą to, co i my jeśli chodzi o mięso.
 
Wlasnie mialam sie was pytac o miesko :-) Ja mam zamrozone piersi z kurczaka i z indyka, czy takie tez moge gotowac? Tzn ja normalnie zazwyczaj robie np zupe dla nas z mrozonych ale zastanawialam sie czy takim maluszkom tez mozna? Chodzi mi o to ze ja juz mrozone miesko kupuje i dlatego nie wiem czy to tak samo jak z mrozonymi wazywami ze sklepu czy lepiej kupic swieze i samemu zamrozic? Sorki, jezeli to glupie pytanie ale juz od dluzszego czasu mnie to zastanawia :zawstydzona/y: Jezeli mam takie zamrozone miesko to lepiej je najpierw odmrozic czy moge zamrozone wrzucic i gotowac razem z innymi warzywami? Ehh, kurcze ale to musza byc denne pytania dla was :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
lysa d ja dziś Zosi robiłam z mrożonej piersi kurczaka więc myślę że luz możesz mrożonki kupować zresztą ja też chyba czasami będę kupował mrożonki bo dłużej mi wytrzymają niż świeże warzywa choć na pewno nie będę z nich rezygnować...
 
Bylasia ja nie pomoge nie potrafie gotować.:no::sorry2:

Ja dziś pierwszy raz podałam małej słoiczek zupka jarzynowa z kurczakiem i w końcu jej zasmakowało.:-D Kilka łyżek zaliczonych. Ps W rossmanie jest troche przecenionych słoiczków , np te wielkie z kaszką manną i dodatkami po 3,99.
I kupiłam małej te ciasteczka z Hipp na próbe. Zamoczyłam w mleku i dałam jej pociućkać, i widocznie kawałek się odkruszył bo też miała odruch wymiotny.:baffled: Ja ją szybko na ręke do dołu głową ,puknęłam i wyleciał:szok::sorry2:. Już więcej jej nie dałam, pewnie sama je zjem albo całkowicie rozmocze w mleku na papke.:tak:
 
reklama
A u nas z nowości był tuńczyk i całkiem ładnie Ani podszedł:-).

Ja też gotuję mięsko, które wcześniej mam mrożone. Podzieliliśmy na małe kawałeczki i wyciągam jak mam ugotować
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry