reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

reklama
Madzia, współczuję :-(

A propos oka, dziś byłam w szpitalu z Pauliną na okulistyce. W szkole na rzeźbie (rzeźbiła w drewnie) dostał jej opiłek drewna do prawego oka, utkwił i za nic w świecie nie chciał wyjść, po 3 godzinach pojechaliśmy do szpitala, okulistka go wyciągnęła. Oko wygląda strasznie, całe czerwne, spuchnięte, opadła powieka. No ale to nieuniknione, oko jest wrażliwe na takie podrażnienia, Paulina musi zakrapiać oko i za 2 dni kontrola.
 
Kuba zepsuł ulubiony budzik dziadka.:baffled:Zegar został rozebrany na części i ostatecznie wylądował w śmieciach,bo żaden spec domowy nie umiał go złożyć.Na szczęście dziadek ma drugi.:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry