reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

reklama
Kuba wszędzie sie wspina,właśnie włazi na komodę i ściąga męża płyty.Potrafi też wchodzić na swoje krzesełko do karmienia,mówie Wam,alpinista jakichś mi rośnie:tak:
 
Milena w ogole sie nie slucha, meczy psa, ze szczesciem na ustach piszczy w nieboglosy, wywala make, kasze i ryz z szafki itp. Na spacerch chce zbierac wszystkie smieci, acha a w mieszkaniu ciaga krzesla po podlodze.
 
reklama
Kuba wczoraj w butach i skarpetkach wszedł do basenu.
Namiętnie próbował psuć ścieżkę z kamyków,wrzucał je w kwiaty.
Gwizdnoł czipsa i i zjadł.:-D
Udawał,że myje podłogę flagą narodową:baffled:
Nasiusiał na kanapę:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry