reklama

Nasze malusie-czerwcowe brzusie

reklama
Ja na razie kupiłam sobie oliwke przeciw rozstępom z Rossmana - specjalna dla ciężarnych nawet ze zdjęciem przyszłej mamusi. Kosztowała 13 zł - nie wchłania się może rewelacyjnie ale na taką miksture za 200 zł to sobie po prostu nie mogę pozwolić...i nie wierzę w to by była aż tyle razy skutecznijsza ile razy więcej kosztuje :) Potem zamierzam jeszcze przerzucic się na krem avonu (opinie koleżanek że dobry) i chyba zwykła dziecięcą oliwkę albo balsam do skóry suchej. Myślę że Nivea a Vichy to różnica przede wszystkim w marce i w cenie - mniej w składzie i działaniu :) Pewnie i tak najważniejsze jest aby smarować się regularnie
 
Ja też kupiłam w Rossmanie tylko nie oliwkę a krem przeciw rozstępom też z tej serii ciążowej. Całkiem fajnie się wchłania a poza tym jest jeszcze wspomniana przez Baśkę oliwka, żel pod prysznic i krem do biustu.Poprzednio przez całą ciażę smarowałam się Penatenem dla kobiet w ciąży i rązstępów na brzuchu nie mam ale zaraz po porodzie z powodu nawału mlecznego zrobiły mi się na biuście. Dziewczyny ale fajnie nie wiecie jeszcze co was czeka ;D
A tak przy okazji to jak radzicie sobie z depilacją, tzn czy w ciąży można robić wosk lub używać kremów do depilacji?????????????
 
Witam wszystkie czerwcowe mamusie od jakiegos czasu wiem ze bede mamusią mam nadzieje ze szcześliwą bo juz swoje przeszłam ale o tym pisalam w innych tematach wiec nie bede sie tu rozpisywac pozatym nie jest to odpowiednie miejsce leze sobie w domku bo takie zalecenie lekarza i jestem w 8 tygodniu termin podrodu mam na 27 czerwca nam starszne mdlości i malo wymiotów moje samopoczucie jest średnie ale jakoś sie trzymam pozdrawiam i do usłyszenia



 
Powodzenia Agusiu i wspanialego dzidziusia  :)

A co do kremikow to ja meza jak najbardziej angazuje tylko sie biedak potem meczy bo lekarz zakazal nam "zabaw" do konca 14 tygodnia  :(
 
Ja zwykle smaruje sie tuz przed spaniem jak jestem juz nie do zycia i padnieta wiec mezusia nie zachecam do smarowania bo tez sie biedak tylko rozochoci ;) :laugh: ale to dobry pomysl zeby moze w ciagu dnia go kiedys namowic na smarowanie kremikiem brzusia i nie tylko ;) :laugh: :laugh: :laugh:
A tak powaznie to co do miejsc zagrozonych rozstepami to pamietajcie o pupie i udach (tylna czesc ud) bo moja mamcia wlasnie tam rozstepow dostala a nie na brzuchu i biuscie.
 
ja sie staram smarowac kremem, ale tez zapominam :P
nie mam niestety aparatu, ale brzuszek wyglada niezle, robi sie twardy :D
juz zapomnialam co to talia, a jak dzisiaj probowalam wlozyc legginsy to sie okazalo, ze nie da rady hehe
powoli czas na ciazowe rajstopki sie zbliza

a teraz ide jesc obiad bo narzeczony znowu cos pysznego ugotowal :D :D :D :D :D
 
reklama
no ja od dwóch dni juz z odpiętym guziczkiem smigam:):):)..nic nie było..a tu nagle..rano wsatję..i jakoś brzuszek malutki widac:)- wciagnąć się nie da..no i juz coś taki no jest:):):)-jakbym się porządnie objadła:)..ale ale- zaczynamy 11tc:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry