reklama

Nasze malusie-czerwcowe brzusie

No, dziewczyny, w końcu zmusiłam mojego męża, żeby ściągnął z aparatu zdjęcie brzuszka i mi je posłał. Wiem, Olu, że trochę to trwało, ale czasem z moim mężem ni groźbą ni prośbą... No w każdym razie z mężem mi się udało, więc mam nadzieje, że wklejenie też jakoś pójdzie

Uwaga...

brzuszek7gl.jpg
[/URL][/img]
 
reklama
Olu oj robi się większy wieczorem, robi. Jeszcze do niedawna "wsysało" go rano, a teraz to już wydęty nawet zaraz po obudzeniu. Może w końcu zacznie porządnie rosnąć?? Jak coś się z nim ruszy, to będę wklejała i wklejała. jak szalona. Wpadłam na niezły pomysł, jak preszerować moją gorszą połowę w tym względzie - ja niestety nie mogę sama ściągnąć tych zdjęć i jestem zdana na jego łaskę i niełaskę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry