Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
)i powiedziała, że mam się ubrać i poczekac. Po chwili przyszedł facet lekarz, przedstawił się, powiedział, że izba przyjęć jest nieczynna od wczoraj, że w poznańskich szpitalach nie ma miejsc, więc zbada mnie i zobaczy co się dzieje, bo jeśli będzie konieczność, to zostanę, ale będę musiała poczekac na porodową salę. ja pewna, że do porodu jeszcze czas, mówię, że spoko. Zbadał mnie, polecił dać mi koszule i porannik i mówi, że zostaję. Ja pytam w jakim celu, a on że porodu. (głupie to moje pytanie, wiem
). Ma pani 5cm rozwarcia i nie możemy pani odesłać.[byłam jedyną przyjętą osoba w ten dzień]Jak mnie mąż zobaczył w tej koszulce, to zwątpił. najpierw czekałam na korytarzu na oddziale porodowym siedząc sobie na krzesełku i rozmawiając z inną czekająca panią. Około 17 położyli mnie na sali obserwacyjnej, bo porodowe ciągle zajęte. ja dalej bez bóli. Chodziłam sobie z mężem i mamą na zmianę po korytarzu i tyle. W końcu, około 18.30 odesłałam męża na kolację, bo mi się zdawało, że nic się nie dzieje. Głodna byłam nieziemsko, bo nie dostałam obiadu ani kolacji, w nocy pozbyłam się wszystkiego z dnia wcześniej. Mówię mamy, że zaczynam odczuwać bóle, ale niech zapyta czy mogę coś zjeść, bo do nocy to padnę z głodu. Poszła i wróciła z położną, zbadała mnie i pyta z kim rodzę. Ja mówię, że z mężęm. na co ona: prosze go szybko ściagnąć, godzinka i maleństwo będzie z nami, jest 8 cm. 

Podłączyła mi glukozęi ktg. Powiedziała, że mam swietne warunki do rodzenia, więc dam radę bez nacięcia i p/bólowych, skoro dotąd nie potrzebowałam. Odeszły mi wody. Śmiała się nawet, że jeśli do tego czasu żadna z sal porodowych się nie zwolni, to urodzę tutaj bez problemów.;-)





